do mam pytanie o produkty dla niemowląt?

25.07.06, 13:09
cze mam pytanie odnosnie dostepności jedzonka dla dzieci?
jakie sa popularne mleko modyfikowane dla niemowląt na wyspie? bo bebika to
pewnie nie kupie? mniej wiecej jakie sa ceny? a kaszki ryżowe z owocami są? za
ile ? chodzi mniej wiecej o ceny orientacyjne.
chcemy przed przyjazdem wysłać paczke do angli i zastanawiam sie co warto
wysłac z polski. czego wam najbardziej brakuje? chodzi mi tez o normalne
jedzenie? a mozna kupic braszcz baiły winiary?
    • paola_k2 Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 25.07.06, 13:58
      W Polsce rodzajow mleka modyfikowanego jest mnostwo. Tutaj zas tylko kilka. Ja
      uzywam Aptamil Milupy. Cena to ok. 6 £ za opakowanie 900g. Nie kupi sie rowniez
      herbatek Hippa (albo ja nie moge spotkac). Co do kaszek to nie poradze bo moje
      dziecko jeszcze ich nie je. Jesli bedziesz miala w poblizu polski sklep to
      wiele produktow mozesz kupic. Ja takiej mozliwosci nie mam i jestem niejako
      skazana na wszystko co angielskie.
    • jennifer1 Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 25.07.06, 15:42
      Ja ostatnio byłam w Anglii i miałam ogromne problemy ze znalezieniem zwykłych
      kaszek czy kleików ryżowych. Gotowych zupek też był słaby wybór, nie spotkałam
      wogóle Gerbera. Także jeśli dziecko je kaszki to ja bym na pewno spakowała ich
      dużą ilość. Mleka zawsze był jakis wybór, ale ja nie musiałam akurat tego kupować.
      • pyza_uk Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 25.07.06, 16:49
        A gdzie ich szukalas? Sa dostepne w kazdym supermarkecie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=43322479&v=2&s=0
        Podobnie z gotowanymi daniami: hipp, cow gate, danon (baldina), gerber (w asda)
        i inne.
        • purchaawka Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 25.07.06, 23:40
          dziekuje wam za odpowiedź.
          wydaje jednak mi się, że poprostu będe musiała przejść stopniowo na mleko
          jakiejś bardziej popularne w uk. dziwne wydawało by się że nestle czy gerber to
          taka znana firma a tu tego mało. dobrze ze mój tłuscioszek nie jest wybredny i
          wszytko je, moze bezboleśnie przyjmie te zmiane.
          pozdrawiamy cieplutko z Lewkiem
          • mama5plus Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 26.07.06, 11:59
            dziwne wydawało by się że nestle czy gerber to
            > taka znana firma a tu tego mało

            W wielu krajach od lat obowiazuje bojkot produktow Nestle ze wzgledu na
            niehumanitarna promocje sztucznego mleka prowadzona przez nich w Afryce
            ( i zw. z tym zagrozenie dla niemowlat)
            en.wikipedia.org/wiki/Nestl%C3%A9_boycott
            Jesli chodzi o Gerbera to jakis czas temu byla afera zw. z wykorzystaniem w
            sloiczkach nietestowanego pod katem wscieklej krowy, skupowanego tanio miesa.
            Nie wiem czy w zw. z tym zostali tez wykopani, czy sa teraz (ktos chyba
            wspominal, ze sa) jesli w ogole kiedys byli.
            Nie kupuje ani mleka sztucznego ani sloiczkow( z malymi wyjatkami ale tylko
            jednej formy) wiec nie orientuje sie za bardzo co jest na polkach.
            Slyszalam chyba, ze ich sloiczki czy cos tam mozna dostac w tanich sklepach
            typu Pound Stretcher czy jakos tak.
        • jennifer1 Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 26.07.06, 11:33
          Szukałam w Asda, Tesco, Sainsbury... Może nie w tym miejscu? Albo , kurcze nie
          rozszyfrowałam dobrze napisu na pudełku?? Szukałam standardowo na półce z
          żywnością dla dzieci. Słoiczki były tylko Hainz i Cow&gate. No nic, następnym
          razem przyjrzę się dokładniej ;)
          • musztarda_ziolowa Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 26.07.06, 20:49
            Tu w ogole nie ma nic dla niemowlat. Zadnego wyboru, koszmar po prostu.
            Kaszki przywoze z Polski, z sokow musialam zrezygnowac (maja raptem 3 smaki:
            jablko, gruszka i winogrona). Katastrofa pod tym wzgledem. Herbatek Hippa tez
            niet. Obiady i deserki sa, ale wybor mniejszy niz w sklepiku wiejskim pod
            Pcimiem.
            Moje dziecko uwielbia soki marchwiowo - jakiestam. Oczywiscie nie uraczysz
            takich rzeczy tutaj.
            Sprawdzalam w tesco, sainsburies, waitrosie, asdzie.
            Radze przywiezc ze soba ile sie da.

            • hanula Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 26.07.06, 20:58
              Dziewczyny, jak wy chodzicie po tych supermarketach?

              O soczkach niedawno pisałam, jest sporo różnych smaków, w małych i w dużych butelkach. Klarowne soki są w dziale z jedzeniem dla niemowląt, soki przecierowe można dostać w dziale z napojami oraz w lodówce z jogurtami (szukać "smoothies"). Ostatnio pojawiły się nawet przecierowe soki z marchwi.

              Kaszek jest mnóstwo, chociaż wybór zależy od konkretnego supermarketu. Kaszki to "baby cereal", kleik ryżowy to "baby rice". Szukać w dziale z jedzeniem dla niemowląt, w prostokątnych pudełkach. Ja kupowałam tylko kaszki "śniadaniowe", tzn. np. jogurtowo-bananowe itp., ale są też kaszki "obiadowe", warzywne.

              Obiadów i deserków jest takie zatrzęsienie, że znam może z 10% oferty (karmiłam dzieci głównie tym, co sama ugotowałam).

              Oprócz supermarketów (Tesco, Asda, Morrisons) warto zajrzeć do Bootsa, tam są rzeczy, których nie ma gdzie indziej, na przykład sos serowy dla niemowląt w proszku! :-)

              Jeśli chodzi o polskie kaszki, to raz kupiłam (bodajże Nestle malinową), zrobiłam, spróbowałam, wypłułam i wyrzuciłam. Kaszki dostępne w Anglii są moim zdaniem o niebo smaczniejsze, ta polska smakowała samą chemią. :-(
              • ila_4 Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 08.11.06, 15:42

                • pyza_uk Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 08.11.06, 16:23
                  Tak, mozna bez problemu dostac kaszki ktore przygotowuje sie z woda (np Hipp).
            • pyza_uk Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 27.07.06, 09:31
              Przepraszam, ale nieprawda jest to co wypisujesz. Ja osobiscie uwazam, ze wybor
              dan gotowych jest duzy i mojemu dziecku bardziej smakuja niz te dostepne w
              Polsce. Polskie jedzenie mialo identyczny, slodkawy smak bez wzgledu na to ,
              jak sie nazywalo (firma hipp i bobo costam). Ale to akurat jest sprawa gustu i
              upodoban :-)
              Byz moze nie ma tak ogromnego wyboru sokow i napoi dla dzieci - moze dlatego,
              ze tutaj dzieci ppija glownie wode, co jest dla nich lepsze (wg mojej HV). Jak
              ktos chce podac sok marchwiowy to jaki jest problem w zrobieniu swiezego
              (lepiej raz zainwestowac w sokowirowke prosta niz wydawac krocie na gotowe
              soki)?
              • purchaawka Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 27.07.06, 09:57
                póki co sokowirówka mi sie tylko marzy.
                co do gotowego jedzenia to żadko kupuje bo drogo wychodzi (w polsce słoiczek ok
                3zł, a przecież to krokla w wydatków na dziecko) i staram sie robić sama zupy
                itp. mleko niestety musze kupować bo jak mam go karmić? krowie niezdrowe,
                laktacja zakończona może powinnam znowu o nią powalczyć?
                narazie jestem w polsce za 3 miesiące mamy sie przenieść.
                pomysł z woda fantastyczny ale mój malutki niechce pić, próbuje go odzwyczajać
                od herbatek ale zasmakował i jest herbaciarzem.
                • pyza_uk Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 27.07.06, 10:14
                  W UK sloiczek przecietnie £0.60 - faktycznie taniej wychodzi gotowanie i
                  mrozenie.
                  Niestety, jesli maluch przyzwyczajony do napoi slodkich, to trudno bedzie
                  przestawic, ale probuj :-)
                  • paola_k2 Re: do mam pytanie o produkty dla niemowląt? 08.11.06, 16:12
                    Rzeczywiscie wybor produktow nie jest taki jak w Polsce, ale nie jest tak zle.
                    Na samym poczatku wprowadzania pokarmow mialam problemy bo jest malo sloiczkow
                    jednoskladnikowych. A gotowac dla dziecka, ktore zje 2 lyzeczki wydawalo mi sie
                    bez sensu. Ale jakos dalysmy rade. Z Polski przywiozlam kaszki i kleiki. Teraz
                    zakupilam parowar i bede malej gotowac.
Pełna wersja