natina0
12.08.06, 22:39
prosze napiszcie mi czy ja jestem nie normalna czy on?mój mąż(będzie mężem za
5 tygodni) co tydzien dzwoni do swojej matki,a nastepnie siostry(siostra ma
własna rodzinę).mieszkamy na wyspach dwa lata,myslałam ze po jakims czasie sam
zaprzestanie ciągłego dzwonienia..chyba byłam w błędzie:(czy wasi mężowie tez
tak wydzwaniają.ja mam wrazenie ze on by umarł jak by nie zadzwonił.no
rozumiem jeszcze do matki ale siostry...co kazde 6 dni?ja rozumiem ze jestesmy
z dala od rodzin,ale wydaje mi sie ze facet chyba troche inaczej powinien do
tego podchodzic...ja dzwonie co tydzien tylko do rodziców,ale córka z matką to
nie to samo co syn...powiedzcie co o tym myślicie