Pomocy - PILNe

09.10.06, 16:51
Syn nie wrócił ze szkoły. Tzn. wogóle do niej nie dotarł dzwonili z Collegu.
Gdzie mam go szukać.Pod jaki nr. zadzwonić. Słabo znam angielski. Mieszkamy w
Brystolu. Ma 15 lat ale jest spokojny i nie zdarza mu się nie przyjść czy
spóźnić. Szkoła każe czekać. Wiem że coś się stało. Doradżcie.Ania
    • izabelski Re: Pomocy - PILNe 09.10.06, 16:56
      rozumiem, ze syn nie mial ze soba telefonu
      niech ktos zadzwoni na policje w twoim imieniu
      szkola chyba tez powinna potwierdzic, ze nie klamiesz
    • jaleo Re: Pomocy - PILNe 09.10.06, 18:37
      Najlepiej chyba bedzie, jak pojdziesz na policje, latwiej bedzie chyba sie
      dogadac, niz przez telefon. Moze ktos ze znajomych moglby z Toba pojsc i
      pomoc? Ale przede wszystkim nie martw sie na zapas, wiem, ze to sie latwo
      mowi, sama mam dzieci, ale w wiekszosci przypadkow wszystko sie dobrze konczy.
      Daj znac koniecznie jak sie syn odnajdzie.
      • robcio63 Re: Pomocy - PILNe 09.10.06, 19:02
        Wrócił.Był w ASdzie .Nie wysiadł do szkoły.Sam nie wie co mu odbiło. Ja
        odchodziłam od zmysłów mąż też.Widać kiedyś musi być pierwszy raz, aż strach
        pomysleć ,że ja mam czterech synów a on jest najstarszy. Dzieki za
        wszystko.Pozdrawiam serdecznie.Ania
        • jaleo Re: Pomocy - PILNe 09.10.06, 19:35
          Tak to z nastolatkami bywa ;-) Pogadajcie, ale na spokojnie jak emocje opadna,
          czy w szkole i generalnie "w zyciu" wszystko OK.
Pełna wersja