moniast
16.10.06, 15:19
Czesc wszytskie mamy z doswiadczeniami.
Mieszkam w Walii, jestem wlasnie w 8 tygodniu ciazy i mam kilka pytan
dotyczacych ... niestety spraw finansowych.
14 sierpni rozpoczelam nowa prace i chociaz ostatnio rozmawialam z midwife
podczas mojej pierwszej wizyty na tematy zblizoen nie wszystko jest dla mnie
jasne. Nie chcialam wypytywac za bardzo o zwolnienia itp. bo mi bylo glupio
biorac pod uwage ich podejscie do ciazy. Zakladam ze bede pracowla do poki
zdrowko mi na to pozwoli i mam nadzieje ze to bedzie dlugo jednakze na
wypadek wszelki chcialbym wiedziec jak to jest ze zwolnieniami z pracy, w
mojej firmie dopiero po 4 m-cach przysluguje mi tydzien pelnolatnego
zwolnienia potem po 7 m-cach - 2 tygodnie. Zdaje sie ze jesli pojde na
zwolnienie od tak sobie bo bedzie mi na przyklad ciezko chodzic z brzuchem do
pracy to nikt mi za to nie zaplaci, chyba ze klekarz mi wystawi takie
zwolnienie??? Jesli pojde na zwolnienie bezplatne czy przysluguja mi jakies
inne pieniadze dla dzidzusia po urodzeniu ? Jak to jest w koncu z tym
macierzynskim moja midwife mi powiedziala ze na samym poczatku nalezy sie
zadeklarowac czy po 24 tyg. czy tam po 26 juz nie pamietam dokladnie wracam
do pracy i wtedy pracodawca bedzie mi placil macierzynski ale jesli nie wroce
po tym okresie to istnieje mozliwosc ze bede te pieniadze musiala zwrocic !!!
I ze jesli od razu zadeklaruje sie ze nie wracam to ostane jakies pieniadze
od panstwa, czy mozecie mi wyjasnic te wszystkie szczegoly i rozwiac moj
watpliwosci. Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi
Zycze zdrowka i pozdrawiam