Uciazliwi wspollokatorzy cd...

27.10.06, 19:48
Krew sie we mnie gotuje co ci prostacy tu wyprawiaja odkad landlord kazal im
sie wyprowadzic a nie nam.Jeden jest przewodnikiem grupy,oczywiscie o
najnizszym wyksztalceniu,totalny cham.A wszystko przez to,ze pracowal z moim
mezem,w tej chwili moj maz ma bardzo dobra prace,za to on podupadl,nie
wiedzie mu sie w Anglii.Zazdrosc go zzera od srodka,robia nam na zlosc w
kazdy mozliwy sposob.Byla juz impreza z wrzaskami i waleniem w sciane pod
pokoikiem mojego synka,ale dzis juz przegial.Nie mamy jeszcze auta,maz
dojezdza do pracy rowerem.Przebil mu opone i moj kochany pierwszy raz sie
spoznil.
Najchetniej to bym go udusila,mam takie nerwy,a jestesmy bezsilni,dostalby po
prostu w pape,ale wiemy,ze prawo tu surowe:)
Beda tu mieszkac jeszcze 2 tygodnie,nie wiem co jeszcze
wymysla.Ten "najmadrzejszy" nie placi cansilu,wiec najnormalniej w swiecie go
podkabluje.
Macie jeszcze jakies blyskotliwe pomysly?Nie wiem juz co robic.Chyba przy
nastepnej imprezie alkoholowej po 22.00 wezwe policje i tyle.
Przypomnialo mi sie teraz,ze jak przyjechalismy do UK pewien starszy Polak
powiedzial madre slowa mezowi:"Trzymaj sie z dala od Polakow,bo jesli ktos
podlozy ci swinie w Anglii to bedzie to na pewno Polak".
    • aszmyga Re: Uciazliwi wspollokatorzy cd... 27.10.06, 20:14
      Tak to juz jest z polakami,ale zdarzją sie i normalni.ja akurat mam to
      szczęście,że mieszkam z normalnymi ludzmi pomijając włascicielkę-angielkę.ta to
      normalnie do wariatkowa się tylko nadaje.
    • aznar33 Re: Uciazliwi wspollokatorzy cd... 28.10.06, 17:58
      Policja nie ma nic do czynienia z hałasem. Zadzwoń pod infolinię policyjną, to
      Ci wyjaśnią i poradzą, gdzie szukać pomocy.

      Porozmawiaj z landlordem.

      Możesz udowodnić przebicie opony? Wezwij policję. Ciekawe, czy będa tacy
      wyszczekani przed oficerem. Jeśli będą... to cóż... zawsze możesz liczyć na to,
      że sami sobie strzelą gola.
    • poleczka2 Re: Uciazliwi wspollokatorzy cd... 28.10.06, 22:09
      Współczuję, dobrze że to jeszcze tylko 2 tygodnie.
    • elajna7 Re: Uciazliwi wspollokatorzy cd... 28.10.06, 22:12
      Wspolczuje. Naprawde mozna sie zdenerwowac, zwlaszcze, ze macie malego syna.
      Faktycznie policja nie pomoze Ci w sprawie halasu. Halas traktuja jako
      "zanieczyszczenie srodowiska" i sprawa ciagnelaby sie tygodniami (notowanie, o
      ktorej byl halas i jakiego rodzaju + pertraktacje ze wspollokatorami). Skoro
      zostalo tylko 2tyg, to moze sprobujcie jakos zalagodzic sprawe, bo pewnie i
      landlord nie moze wystawic im walizek za drzwi bez wypowiedzenia.
      Naszczescie nie kazdy Polak to swinia, bo moj wspollokator jest calkiem OK (moj
      maz:)
      Powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja