poród w UK i problemy z siatkówką

14.11.06, 14:33
Chciałabym się zapytać, czy któraś z Was rodziła w UK z takim okulistycznym
problemem? Mi zawsze okulista mówił, że ze względu na słaby wzrok i słabą
siatkówkę poród siłam natury odpada, tak jak zresztą studia na AWF czy
cokolwiek, co niesie ze sobą jakikolwiek większy wysiłek fizyczny...
A tu w UK położna mi powiedziała, że ewentulanie skrócą mi drugą część porodu.
Jestem tym trochę przerażona. Jeśli ktoś ma jakieś info, to byłabym bardzo
wdzięczna! Dodam, że to było dopiero pierwsze spotkanie z położną i ona sama
zaznaczyła, ze najpierw będę przbadana przez tutejszego okulistę.
Dzięki i pozdrawiam!
    • pyza_uk Re: poród w UK i problemy z siatkówką 14.11.06, 15:08
      Wada wzroku NIE JEST przeciwskazaniem do porodu naturalnego, juz nawet ci
      nowoczesniejsi polscy lekarze sie z tym zgodzili :-)
      Jesli masz autentyczna i masz to udokumentowane chorobe siatkowki (ale nawet
      nie jestem pewna, czy to o siatkowke chodzi) to powinnas przekazac historie
      choroby poloznej, ktora dolaczy to do ksiazki ciazowej najlepiej jak bys miala
      to przetlumaczone). W PL wiekszosc lekarzy twierdzi ze slaby wzrok = duze
      ryzyko utraty lub uszkodzenia wzroku, co jest udokumentowana bajka. Ja mam
      slaby wzrok, tez od wiekow slyszalam (w PL) ze jak porod to tylko cc, a tutaj
      urodzilam naturalnie, z czego bardzo sie ciesze!
      • mamumilu Re: poród w UK i problemy z siatkówką 14.11.06, 21:07
        To nie chodzi o sama wadę wzroku jako taką, tylko o stan siatkówki. W każdym
        przypadku kobieta musi byc zbadana przez okulistę, który określi czy jest
        zagrożenie odklejenia siatkówki. Ja mam -6,5 i miałam dwa razy cc z tego właśnie
        względu, ponieważ u mnie są takie zmiany, że trzech niezależnych okulistów
        stwierdziło, że lepiej nie ryzykować. Dobrze więc, że w uk nie stosują zzasady,
        że wada wzroku nie jest przeciwskazaniem, tylko traktują każdą kobietę
        indywidualnie.
    • basiak6 Re: poród w UK i problemy z siatkówką 14.11.06, 21:13
      Ja tez mam slaba siatkowke, wade -6 na obu oczach. Przed porodem dowiadywalam
      sie u lekarzy w UK, Niemczech i Szwecji.
      Nigdzie nie stosuje sie tej zasady co w Polsce, podobno juz dawno wiadomo ze
      jedno nie ma zwiazku z drugim.
      Rodzilam naturalnie, z dosc dluga druga faza porodu.

      Gdyby tak bylo jak to mowia w Polsce, w calej Europie wiadomo byloby o
      przypadkach kobiet krotkowzrocznych ktorym porod uszkodzil wzrok.


    • agless Re: poród w UK i problemy z siatkówką 17.11.06, 08:44
      Mam tez dosc slaba siatkowke, i tez sie balam, wada -4, ale podczas porodu nawet
      o tym nie myslalam,rodzilam dlugo, 38 godzin, porod skonczyl sie dobrze, a moje
      oczka w porzasiu. moja midwife wogole sie nie przejela moim problem ze wzrokiem.
      Matomiast mysle, ze oni naprawde wiedza co robia. Opieka w szpitalu byla
      przefantastyczna, porod z komplikacjami, reakcja lekarzy: super.Nie boj sie,
      bedzie dobrze.
Pełna wersja