tomekedyta
11.12.06, 15:42
właśnie dzisiaj dostałam list że od 8 stycznia mój 3,5 letni syn może zacząć chodzić do pre-school, bo mają dla niego miejsce. powinnam się cieszyć a ja wariuję. Bartek jest bardzo do mnie przywiązany, wiecznie tylko mama i mama, nawet z tata nie chce zostawać, nie wiem jak wytrzymam ten stres związany z przedszkolem. jestem pewna że będzie płakał, mam zamiar zostawać z nim na początku ale to i tak dużo nie pomoże bo przecież nie zna angielskiego a tutaj są tylko sami anglicy. jeszcze w dodatku tutaj gdzie mieszkamy pre-school to tylko sala z kilkoma stoliczkami i nic więcej, nawet zabawek nie mają, głównie to śpiewają, rysują i słuchają jak pani czyta więc jak on ma sie tam dobrze czuć gdy nic nie rozumie?
czy też tak przeżywałyście przedszkola jak ja? może ktoś doradzi jak go przygotować?