Ile mleka można wwieźć do Anglii?

04.01.07, 23:22
Czytam to forum od miesięcy z zapartym tchem i dziękuję za wszystkie rady i
bezcenne informacje, które mi pomagają.
Wiem, że wątek "mlekowy" przewija sie na forum bardzo często, czytam
wszystkie rzeczy na ten temat, ale nie znalazłam info o tym ile można takiego
mleka przewieźć przez granicę, żeby nie być posądzonym o przemyt?;-)
Mam 19-miesięcznego synka Mateusza, który ma skazę białkową i pije Bebilon
Pepti. Naczytałam sie troche o problemach z receptami na to mleko w UK (a
raczej na jego odpowiednik), więc przynajmniej na razie chciałam wywieźć
troche puszek do Anglii jako że jedziemy autem.
Znacie może jakąś stronę na ten temat, albo wiecie jak to jest? Bo nijak nie
mogę takiej informacji znaleźć. I sorki, że znów o mleku... ;-)
    • paola_k2 Re: Ile mleka można wwieźć do Anglii? 05.01.07, 00:37
      Ostatnio kolezanka przywiozla dla mnie 7 puszek Nutramigenu (samolotem -
      Wizzair, w bagazu podrecznym). Problemow nie bylo zadnych. Niedlugo przylatuje
      tesciowa i napewno przywiezie mi 20 puszek. Jesli Twoj synek mial stwierdzona
      skaze w Polsce to tutaj po prostu powiedz w przychodni, ze pije takie mleko i
      musze Ci je dac. U mnie nie jest tak latwo. Mialam tu niezle przejscia i jak na
      razie dalam sobie spokoj z tutejszymi lekarzami. Stan skory coreczki poprawil
      sie nisamowicie po Nutramigenie i to jest dla mnie wazne.
      • anieska1 Re: Ile mleka można wwieźć do Anglii? 05.01.07, 13:44
        Dzieki za odpowiedź. Tak więc spróbuję wywieźć troche tych puszek, ale widzę,
        że to będzie małe skaranie boskie, bo nam idzie jedna puszka na 4 dni. Dziś idę
        do naszej pediatry i pogadam z nią co z tym fantem zrobić. Wiem, że moge trafic
        na fajnego GP w Anglii, który bez problemu wypisałby to mleko, a jeśli nie?
        Wole chuchać na zimne i nie robić zaraz na początku rewolucji w brzuszku
        Mateusza.
        • eballieu Re: Ile mleka można wwieźć do Anglii? 05.01.07, 15:36
          Anieska, to juz duze dziecko. Jak dasz mu mleko jako napoj do sniadania i
          wieczorem tez z 200 -250 ml, to chyba starczy? Jogurty moze jesc? Sery?
          Ja mialam dziecko na mleku NAN HA. Od 18 miesiaca pil juz mleko pelnotluste,
          organic (po polsku bio). Dzis ma prawie 21 miesiecy i wszystko jest ok.
          Ale wczesniej wozilam mleko z Polski, Francji i Belgii. I kazdy kto do nas
          jechal przywozil jakies puszki mleka;-)
          U nas skaz lekarz neis twierdzal, przy jakiejs tam po prostu wizycie u lekarza
          na kontynencie zasugerowano nam, ze moze bysmy mleko zmienili, bo tego co pije
          to chyba zbyt dobrze nie trawi - stad niby miala byc ta podrazniona skora na
          buzi, wokol lokci, udach. Po trzech podaniach NAN HA wszystko zniknelo, wiec
          postanowilismy podawac mu NAN HA.
          Powodzenia.
          • anieska1 Re: Ile mleka można wwieźć do Anglii? 07.01.07, 15:18
            Dzięki Eballieu;-)
            U nas mleko to nadal główny posiłek rano i wieczorem, bo Mateusz je po prostu
            uwielbia, stąd ten problem, bo nie możemy go uzywać jako jedynie dodatku. Ale
            zamierzam obmyśleć faktycznie te sprawę ze zwykłym mlekiem. W końcu nie
            próbowałam jeszcze teraz, a może on juz z uczulenia na mleko wyrósł???? Nic sie
            nie dowiem jak nie spróbuję w każdym razie.. Odszedł by mi poważny problem z
            dowozem tego mleka. Na razie moja pediatra nie miała za duzo czasu na
            pogaduszki o tym, ale w nastepnym tygodniu juz ja o wszystko wypytam i może
            zaeksperymentujemy ze zwykłym mlekiem modyfikowanym? trzymaj kciuki;-)
    • agnimagni-wroc Re: Ile mleka można wwieźć do Anglii? 07.01.07, 17:33
      Jak przyjedzalismy mialam zalatwiony transport mebli ciezarowka i przywiozlam tyle Nutramigenu ze teraz konczy mi sie zapas (5 miesiecy) wiec nie sadze zebys musiala sie przyjmowac iloscia, nie ma zadnych ograniczen.

      Zdziwiona natomiast jestem tym co piszesz o problemach z dostaniem mleka w UK. Ja przywiozlam tyle bo zostalam poinformowana ze Nutramigen kosztuje tutej 13funtow, w kraju 15PLN wiec postanowilam zaoszczedzic. Jak zaczal mi sie konczyc zapas poszlismy do lekarki i powiedzialam ze Misiek tylko takie mleko pije.Babka zapytala czy podaje mu od czasu do czasu rzeczy mleczne zeby spradzic czy nie wyrosl juz z alergii, powiedzialam ze tak ale nadal ma problemy z pekajacymi uszami po tym.Wiec wypisala recepte i dostalismy mleko za darmo. Az zalowalam ze wydalam ta kase w Polsce.

      Pozdrawiam!

      ps. widze ze mamy chlpakow w tym samym wieku, moj urodzony 23.06.2005.
Pełna wersja