Plusnet - problem z dostawca internetu

20.01.07, 18:03
Ze wzgledu na beznadziejna obsluge klienta, czekanie kilka tygodni przy
przenoszeniu uslugi na nowy adres i koniecznosc zaplacenia za to 50 funtow,
mamy zamiar tym panstwu juz podziekowac. Oczywiscie przy probie zakonczenia
umowy - rozpoczetej przezornie jako odnawialna comiesieczna, okazalo sie ze za
free modem trzeba zaplacic, za poprzednie free przeniesienie do obecnego domu
tez trzeba zaplacic i za free aktywacje tez. Razem niezle ponad stowe.
Ani nam sie sni, przy aktywacji uslugi nigdzie na stronie nie bylo mowy o tym,
ze free bedzie tylko jak sie z nimi zostanie na zawsze. Na razie wymieniamy
sie uprzejmosciami mailowo, bo jedyny numer call centre zawsze na koniec
rozmowy odsyla do strony internetowej, na korej niby mozna zalatwic wszystko.
Na zaproponowany im zwrot modemu oraz zaplacenie wymienionych wyzej kosztow
dopiero wtedy jak nam udowodnia, ze bylismy o tym poiformowani w momencie
zawierania umowy nie raczyli odpowiedziec.

Bardzo szybko za to zareagowali na zastopowanie zlecenia przelewu na
abonament, informujac, ze powinnismy miec przygotowana alternatywna droge
platnosci i zaplacic wszystko, zeby zakonczyc umowe.
A my mamy zamiar skontaktowac sie z consumerdirect najpierw i sprawdzic, czy
rzeczywiscie mamy obowiazek to placic, skoro podczas kolejnych krokow przy
zamawianiu uslugi nigdzie nie bylo odsylacza do Terms&Conditions. Powalczymy
troche, a co;)

Macie z ta firma jakies doswiadczenia? Albo podobne, niekoniecznie z internetem?
Pozdrawiam:)
    • kalamis Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 21.01.07, 08:10
      Dwie stowy i taki problem???Dla dwoch stow sie gimnastykowac!?Walczyc?Zartujesz!
      • gypsi Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 21.01.07, 14:42
        Dwie stówy rzeczywiście nie problem, w końcu to tylko 3 godziny pracy:)
        Ale tu nie o kasę chodzi, to " w imię zasad, s..."
        ;)))
        • kalamis Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 23.01.07, 17:57
          Dla mnie to mniej niż 3 godziny pracy.Ale tu nie chodzi o kase,ale o typowe
          polskie zacietrzewienie."ja im pokaze"!!!!!Dletego se nie dziwie,ze nas nie
          lubią.Wlasnie za taka postawe.Zasada jest prosta.Nie pasuje mi,jest
          konkurencja,pojde do kogos innego.Ale nie,my bedziemy "walczyć" I o to mi
          chodzi.
          • gypsi Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 23.01.07, 20:22
            Jakie zacietrzewienie? Jakie "ja im pokażę"? Czytaj, proszę, ze zrozumieniem, co
            piszę. Nie pasuje mi, jest konkurencja, pójdę do kogoś innego. Właśnie tak
            robię. Tylko nie chcę dać się zrobić w konia firmie, która nie podała mi przy
            umawianiu się na usługę istotnych wiadomości, a teraz żąda kasy. Nie rozumiesz
            tego? To jest według Ciebie zacietrzewienie? Walka? Uważasz, że lepiej dla
            świętego spokoju zapłacić tylko dlatego, że mnie na to stać?
            A nie lubią nas głównie za cwaniactwo, próby obejścia przepisów i reguł.,
            "załatwianie". To jest dopiero typowo polskie zachowanie.
            BTW: gratuluję zarobków:)
            • kalamis Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 23.01.07, 21:19
              To Ty napisalas o"walce" Odczytałem ten post jako "my i walka" Jacy "my"?
              Wychodzi na to ze jest grupa osob ktora bedzie walczyc o cos,co mozna zalatwic w
              zupelnie inny sposob.Nie zarzucaj mi braku zrozumienia ale konkretniej
              pisz.Dzieki za gratulacje:)
              • squid1 Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 24.01.07, 10:20
                Prawa konsumenckie, z których korzystasz na co dzień, ktoś kiedyś właśnie
                "wywalczył" bo ktoś inny próbował go "oszukać".
                Świadomość własnych praw oraz wypracowane metody ich dochodzenia stanowią o
                dojrzałości tego społeczeństwa.
                A Ty co? Stać mnie - to "pokażę pańską wielkość i oleję krętaczy". Ciągniesz za
                sobą ogon polskich nawyków.
                • kalamis Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 09:36
                  Cytat z Gipsi:"Powalczymy troche a co!"
                  Koniec cytatu.
                  Nie napisala powalczymy bo to narusza moje prawa konsumenta.Nie napisala o dojrzałosci spoleczenstwa.Napisala wlasnie"pokaze panska wielkosc bo zarabiam 200/na godz ,nalezy mi sie i wymagam,a co!!!!"(w domysle tak odczytalem)
                  Jakby napisala jak sugerujesz,nie byloby sprawy.Ale napisala inaczej.
                  Pracuje wsrod obcokrajowcow.Wiem jak postrzegaja nas.Wlasnie tak:naleze do unii,dali mi prawo pracy i mi sie K...rwa nalezy"Za to wlasnie sie wstydze ze mam takich ziomkow.
                  A Ty co?Obronca ucisnionych?Ciagniesz za soba bezkrytyczne typowe polskie zachowania
                  Rozmawiam z Gipsi a wtracaja sie osoby postronne.

                  • gypsi Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 11:50
                    A tego ;) na koncu to nie laska zacytowac? Chocby to moze swiadczyc o mozliwosci
                    innej niz Twoja interpretacji mojego postu.

                    O, przepraszam, to Ty pierwszy wyciagnales temat kasy, piszac ze zamierzam
                    walczyc o marne 200 stowy, wiec nie wkladaj mi w usta swoich stwierdzen, OK?
                    Ja nigdzie nie napisalam, ze skoro zarabiam 200/godz (aha, tu kolejne
                    przeinaczenie - 200 na 3 godz jak podalam, nie na 1 godz - niezle Radio Erewan z
                    Ciebie;) to mi sie nalezy i wymagam. Wymagam jedynie uczciwosci w uslugach, z
                    obu stron. My ze swojej strony sie wywiazujemy, placimy im regularnie, a firma
                    probuje nas obciazyc kosztami, o ktorych zadnej informacji wczesniej nie podala.

                    Jeszcze jedno - opisalam sytuacje, prosilam o dzielenie sie doswiadczeniami
                    osob, ktore moze byly w podobnej sytuacji. A dostalam zjebke od faceta z
                    PMS-em;) I za co, no za co?
                    A Squid nie jest osoba postronna, przynajmniej dla mnie;)))
                  • lumpiata Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 15:16
                    kalamis ty nic nie rozumiesz:) squid to ciota na utrzymmaniu gipsi dlatego 200
                    stówy to dla nich od cholery pieniędzy!!bedą sie bić za 1 funta
                    • kalamis Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 15:49
                      Zycie prywatne mnie nie interesuje tych panstwa,ale ta sytuacja jakby wiele
                      tlumaczy.
                      • gypsi Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 16:03
                        Jaka sytuacja i co tlumaczy?
                        Rozumiem, ze Ty rozdajesz swoja pensje co miesiac? Plisss, plisss, przyslij mi
                        te 2 stowki, nie bede tej reklamacji skladac;)))
                      • squid1 Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 16:53
                        Niby nie interesuje, ale jak fajnie skorzystać z takiej okazji podparcia swojego
                        zdania :)
                        Niepomiernie mały jest twój zasób argumentów skoro Ty - pracujący z
                        obcokrajowcami - musisz sięgać po tak polskie metody argumentacji.
                    • squid1 Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 16:50
                      O! Robactwo:)
                      • kalamis Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 20:35
                        Pewnie wiesz co mowisz koles,gdyz za robaactwo robisz.Wybacz ze nie bede wiecej polemizowal z toba,gdyz do robactwa mam wstret.Bez powazania.
                        • gypsi Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 25.01.07, 21:23
                          Chyba z tych nerw źle na drzewko patrzysz. Robactwo nie było do Ciebie;)
      • robespierra Re: Plusnet - problem z dostawca internetu 22.01.07, 19:08
        kalamis napisał:

        > Dwie stowy i taki problem???Dla dwoch stow sie gimnastykowac!?Walczyc?
        Zartujesz
        > !

        takie podejście jak twoje i nuta drwiny świadczą tylko źle o tobie , nie o
        gypsi. w zasadzie nie komentuję takich postów, ale bardzo denerwują mnie osoby
        tak ironiczne, jak ty.
        i dodatkowo życzę obyś, nie musiała nigdy walczyć o jakieś tam 2 stówy, a może
        i więcej, bo nie warto!!!!!!!!! ... i nie żartuję!!!!
    • gypsi ciag dalszy 01.02.07, 14:16
      Po zablokowaniu direct debit i otrzymaniu od BT informacji o przeniesieniu
      numeru po nowy adres, Plusnet sie wyraznie ozywil. Mail za mailem sla. Troche za
      pozno;)
      Zdecydowalismy sie na Orange za 19.99 z opcja "darmowych" (tzn. wliczonych w
      abonament) rozmow miedzynarodowych. Do tego dochodzi najtanszy abonament w BT
      czyli razem ok. 30 miesiecznie. Duzo mniej niz wydawalismy do tej pory dzwoniac
      przez nr dostepowy. Umowa z Orange na rok, zobaczymy:)
      • lumpiata Re: ciag dalszy 03.02.07, 08:39
        no i tatuś do dzieci może nawet zadzwonić!brawo!
        • gypsi Re: ciag dalszy 03.02.07, 12:24
          Ani to twoja sprawa, ani tu miejsce wlasciwe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja