jusp
30.03.07, 20:51
zobaczcie jaki artykul znalazlam dzis w gazecie w przegladzie prasy:
Piękne Polki prześladowane w angielskich szkołach
IAR za "Życiem Warszawy"2007-03-30, ostatnia aktualizacja 2007-03-30 06:57
PRZEGLĄD PRASY.
Ładne polskie dziewczyny stają się przyczyną wielu konfliktów w angielskich
szkołach. Inne uczennice atakują Polki z zazdrości, a angielscy uczniowie
biją się o nie z Polakami - czytamy w "Życiu Warszawy".
Magda Kwiatkowska z High School w londyńskim Acton była zjawiskiem. Na
szkolnym korytarzu śliczna, wysoka, szczupła słowiańska blondynka z
niebieskimi oczami rzucała się w oczy. Ale to stało się przyczyną jej
gehenny. - Za ładna tu jesteś. Lepiej uważaj na siebie - słyszała od
zawistnych uczennic.
Matka 16-latki opowiada "Życiu Warszawy", że zaczęło się dwa lata temu od
ironicznych komentarzy, wytykania palcem, popychania przez Angielki. Potem
pojawiły się groźby innych uczennic o "ucięciu łba", "utopieniu w kiblu".
Skończyło się na anemii, depresji i chorobie Crohna - wywołanym stresem
owrzodzeniu żołądka i przewodu pokarmowego u dziewczynki.
- Córka była terroryzowana przez uczennice, na które chłopcy przestali
reagować. Błagała mnie o punktualne odbieranie jej ze szkoły, bała się sama
chodzić po mieście - mówi ojciec Magdy. Gdy po roku przeniosła się do West
London Academy w Northolt, te same problemy zaczęły się na nowo. Zrozpaczeni
złym stanem zdrowia Magdy rodzice dwa miesiące temu odesłali ją do Polski.
Dziewczyna uczy się w gimnazjum, chodzi do psychologa.
Słowiańska uroda polskich dziewczyn doprowadza też do bójek pomiędzy młodymi
Anglikami i Polakami. Tak działo się w nowej polskiej kolonii w Lincoln obok
Nottingham, gdzie w listopadzie w przyszkolnym parku doszło do regularnych
napaści chłopców z Anglii na Polaków. Ci w obronie stworzyli grupę i szukali
zemsty.
__________________________________________________
ciekawa jestem, jakie sa Wasze doswiadczenia. Kolezanka powiedziala mi ze jej
corce kolezanki/koledzy powiedzieli, "ze jej nie lubia poniewaz za ladnie sie
ubiera". W szkole dzieci lubia sobie dogadywac mowiac komus, ze jest brzydki.
Czy to jakis problem w tutejszych szkolach. Moja corka ma 5 lat. jestesmy tu
dopiero pare miesiecy. Zastanawiam sie jaka szkole dla niej wybrac by uniknac
tego typu klopotów.