dorcia1982
03.04.07, 23:29
Witajcie moze cos poradzicie a przynajmiej uslysze ze u Was tez tak jest i to
jest normalne. Mam synka ma teraz 7miesiecy, i ma problem z zasnieciem
samemu wieczorem, wczesniej zasypial przy piersi lub w lozeczku sam z
melodyjka. Ateraz chce zebym byla caly czas przzy nim, zje ja go klade do
lozeczka, i musze byc przy nim nucic mu i dopiero po jakies 0,5godziny
zasypia, chcialam sprobowac czy sam zasnie jak go zostawie, ale byl
przerazliwy placz, i taki uparty jest ze ziewal a plakal nie chce spac sam,
spi w lozeczku ale musze byc przy nim. I czesto mu sie zdarza ze w nocy sie z
placzem przebudza, i sie sam nie uspokoi najlepiej dziala jak go przystawie
do piersi, ale nie chce go przyzwyczajac do nocnych karmien juz ten etap
powinnismu miec za soba, bo juz cale nocki m iladnie spal sam, nie mialam
tych problemow, i nie wiem czemu jest tak, czemu tak zmieni, aja stawiam na
to ze jest coraz madrzejszy i upomina sie o swoje, i wie jak jest lepiej.
Mysle ze ic go nie boli, bo wprowadzam jedzonko ostroznie i stopniowo kupki
robi ladnie, w dzien jest bardzo pogodny , i drzemki przewaznie sam zasypia w
lozeczki tylko te wieczory, co myslicie jak jest z Waszymi pociechami, jak
zasypiaja, dzieki za wszelkie komentarze i rady. pozdrawiam