lot samolotem z malym dzieckiem

13.04.07, 11:17
za tydzien lecimy do uk i prosze was o jakis porady- co zabrac dla dziecka ,
na co zwrocic uwage. synek konczy za pare dni 10 miesiecy.
chodzi mi tylko o rzeczy podczas lotu bo reszte bedziemy mieli w domu
(przeprowadzamy sie do uk). jak wasze dzieci znosza lot? zatykanie uszu itp...

z gory dzieki za pomoc
    • mak4701 Re: lot samolotem z malym dzieckiem 13.04.07, 12:12
      Ja mam 20 m-czna dziewczynke - latamy samolotami juz od 3 jej m-ca zycia - nie
      wspomne o ciazy :) U mnie Julia kazdy jeden lot przesypiala. Martwilam sie
      wlasnie o ten ostatni czyli z lutego bo miala poltora roczku i byla juz bardziej
      ciekaza wszystkiego. Na poczatku lotu zachwycala sie wszystkim, ogladala ich
      gazetki, usmiechala sie do ludzi, patrzyla przez okienko, rysowala itp pozniej
      pod koniec lotu tak mi zasnela ze nie moglam jej dobudzic. Wystraszylam sie bo
      nigdy sie to nie zdarzalo - nawet w domu. Wynioslam dzieciaka na rekach -
      doslownie tzw. "zwłoki". Cieszylam sie tylko ze nie bylam sama to zawsze ktos mi
      dopomogl z podrecznymi bagazami.
      Bralam obowiazkowo dla niej butelke mleka, picia, pieluszke, smoczek, pieluszki
      do przewiniecia dziecko gdyby cos nam sie zdarzylo :) i tak jak juz teraz w
      pozniejszym okresie jej zycia jakas ksiazeczke, kredke i "kota" (jej ulubiony
      zwierzak - maskotka). Ogólnie nigdy nie mialam z nia problemow podczas lotu.
      Kiedy samolot startuje polozna kiedys powiedziala mi zeby podac picie lub mleko
      zeby wlasnie nie zatykaly sie dziecku uszy - podczas ladowania rowniez. Roznie u
      mnie z tym bylo bo zdarzalo sie ze jak na zlosc Julia nie miala ochoty na zadne
      picie czy jedzenie.
      • moniq7 Re: lot samolotem z malym dzieckiem 13.04.07, 15:33
        dziekuje ci bardzo!
        tez slyszalam o podawaniu picia w czasie startu, ale moj synek malo pije wiec
        nie sadze zeby mu sie odmienilo....
        pozdrawiam
        • mak4701 Re: lot samolotem z malym dzieckiem 13.04.07, 16:37
          U mnie córka takze za wiele nie chce pic wiec dalam jej mleko. Wczesniej troche ja
          przyglodzilam :) zwlekalam z podawaniem mleka.
          • dorotus76 Re: lot samolotem z malym dzieckiem 13.04.07, 16:42
            Moja Wiktorka - 6 latek - bardzo płakała przy lądowaniu, mówiła, że ja uszka
            bolą. Dałam jej cos do piecia, ale poskutkowało dopiero, jak wylądowalismy :)
            pzdr
        • gobisha Re: lot samolotem z malym dzieckiem 13.04.07, 19:02
          Moniq a sprobuj Go do piersi przy starcie i ladowaniu przystawic - jesli sie
          przystawi, to powinno pomodz. Moja Alicja latala jak miala 6 miesiecy i
          absolutnie nie bylo widac zeby odczuwala jakis dyskomfort. Wiekszosc czasu w
          obie strony przespala. No, ale teraz nasze Dzieci sa o niebo bardziej mobilne.
          Tydzien temu Mnadmorska leciala z PL do UK z Lisa (z czercowego zakatka) i w
          sumie bylo ok. Wazne tez jest zeby miec przy sobie sporo zabawek tudziez
          elementow zabawiajacych. Powodzenia.
          • moniq7 gobisha...fajnie by bylo, ale.. 13.04.07, 21:58
            sek w tym ze karmilam tylko 2 miesiace i teraz maly juz od dawna na butelce. i
            to w zasadzie tylko w nocy-bo w dzien to kasza, owoce i obiadek, pic tez nie
            chce.....martwie sie troche o te uszy jego ze cos go zaboli, lot nie jest az
            tak dlugi ale dla takiego malucha moze byc uciazliwy.

            pozdrawiam !!!
            • mak4701 Re: gobisha...fajnie by bylo, ale.. 13.04.07, 22:38
              moniq ale to nie jest regula ze akurat go beda bolaly. Ja sama mialam raz taki
              przypadek na 20 moich lotow ze straszliwie bolaly mnie uszy. a moj maz na 5
              lotow mial dwa razy bol uszu. Z tego co zauwazylam u swojej Julii - raczej nie
              bylo tego bolu wcale. Jesli nie karmisz piersia, synek malo pije, podaj mu
              normalnie mleko ktore jada. Postaraj sie go nakarmic tak aby kiedy bedziesz w
              samolocie mial ochote na jedzenie. Moja Julia jadala srednio co 2 godziny i tak
              sobie obliczyla ze jesli dam jej przed wyjsciem z domu mleko to w samolocie
              powinna spokojnie zjesc.
    • mamahania2 Re: lot samolotem z malym dzieckiem 14.04.07, 09:54
      mojemu 3miesiecznemu szkrabowi wystarczyla piers przy starcie(poza tym cala
      podroz spal)a 2letniej coreczce dalam zelki(moze tez byc lizakbo niestety na
      mleko ma swoje okreslone pory a pic nie pije prawie wcale.i to pomoglo przy
      starcie,bo przy ladowaniu zaczela tak strasznie ryczec ze chyba pilot nas
      slyszal.no i pechj chcial ze zasnela i tez mialam problem z obudzeniem
      jej.wracajac do tematu,przydaja sie nowe zabawki,takie wyjazdowe,jakies ciekawe
      ksiazeczki itp.ja Zosi dalam maly znikopis do zabawy,nowa ksiazeczke i gore
      naklejek z kubusiem puchatkiem.i mialam 2godziny z glowy.powodzenia.:)
Pełna wersja