hillroad
16.04.07, 21:06
dziewczyny proszę o radę w sprawie przedszkola. chociaż moja Nelka chodzi do
niego ok 4 miesiące- 2x w tygodniu po 2 godziny- za cholere nie chce zostać
sama, tzn. była kilka razy, super zadowolonai i cały wieczór opowieści, ale
wystarczyło że pani zwróciła jej uwagę i musieli po mnie dzwonć , bo tak
ryczała. od tamtej pory nie zostanie sama, marudzenie już od rana jak jej
powiem że dziś jest przedszkole. zostaje w nim jeżeli ja tez tam siedzę- no i
siedzę, a moja pociech przy nodze. ostatnio była już poprawa bo bawiła się z
panią (oczywiście ja byłam obok). Nelka jest w miarę spokojna do czasu gdy
panie nie zaczną do niej gadać po angielsku którego ona nie rozumie. teraz
była dwutygodniowa przerwa, a jutro czeka mnie przedszkole... postanowiłam
sobie, że będę z nią chodzić do końca kwietnia, a od maja zostawię- ale jak
będzie tak jak było do tej pory to serce mi chyba pęknie.
może ktoś miał podobną sytuację. zostawić ją samą, zabrać, zostać z nią? mam
bardzo mieszane uczucia, więc proszę o podpowiedz. pozdrawiam serdecznie :)