odszkodowanie za zwolnienie z pracy

16.04.07, 22:39
Witajcie!
Dlugo by tu opowiadac, ale w skrocie jest tak:
Moj maz pracuje w jednej firmie w UK okolo 2,5 roku. NA poczatku mieszkalismy
w Bristolu ale po paru miesiacach okazalo sie, ze meza departament (bo cala
firma to w ogole jest miedzynarodowa i olbrzymia)przenosi sie do Newport w
WAlii. Koniec koncow zdecydowalismy sie przeniesc za firma. Firma nie pomogla
w przeprowadzce ani w zaden inny sposob bo maz za krotko pracowal. My
znalezlismy sobie wspaniale miasteczko gdzie szczesliwie mieszkamy, ja
znalazlam prace , coreczka zaczela przedszkole i jakos zaczynamy sie
czuc "jak w domu". Niesety firma oglosila , ze po 2 latach znowu wraca do
Brostolu! Koszmar! My nie chcemy sie znowu przeprowadzac. DOjazdy tak daleko
do firmy to ostatecznosc - godz w jedna strone autostradami plus oplata za
most - prawie 5 funtow za kazdym razem.
Jezeli maz odejdzie w terminie jaki mu podadza = ma dostac jakies
odszkodowanie. I teraz moje pytanie po tym dlugim wstepie - macie pojecie
jakie sa normy? Tu chca mu dac mozliwe ze tylko odszkodowanie w wys 2
tygodniowych zarobkow. Ktos tam nam powiedzial, ze dostal duuuzo wiecej - ale
ze to zalezy tylko od danej firmy.
Czy wiecie cos o tym? WYbierzemy sie do CAB, ale spotkanie za pare dni
dopiero....
I jeszcze wkurza mnie to, ze jezeliby maz odszedl np tydzien wczesniej (bo mu
sie uda znalezc prace) to mu odszkodowanie przepadnie....
No niby wazniejsze ze prace znajdzie i zacznie tak szybko, ale wiece jak to
jest..... Znowu tyle nerwow!
Jak macie jakies informacje i doswiadczenia w tej sprawie to napiszcie cos
prosze.
dzieki i pozdrawiam
    • izabelski Re: odszkodowanie za zwolnienie z pracy 16.04.07, 22:58
      ja bym najpierw przeczytala dokaldnie umowe o prace - ale podejrzewam,ze tam
      jest punkt, ktory mowi o tym, ze pracownik ma sie przenosic - gdzie firma chce

      nie wiem czy wasze HR ma jakies szczegolowy opis tego, co firma zapewnie a
      czego nie przy przeprowadzce

      z drugiej strony - dojazd autostrada w godzinny jedna strone to jak na warunki
      angielskie nie jest duzo
      zgadzam sie, ze dodatkowy koszt zwiazany z tool na moscie (zakaldajac,ze jest
      to £10/dzien) - to bym negocjowala z pracodawca
      tzn o podwyzke rownowazaca koszty i niewydody zwiazane za dojazd

      czy wspomniano u niegoo redundancy package??

      a gdyby zrezygnowal z tej pracy - jak szybko dostanie nowa?

      to wszystko nalezy wziasc pod uwage ....
      • mysz2006 Re: odszkodowanie za zwolnienie z pracy 17.04.07, 23:46
        wszystkie odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz tutaj:

        www.direct.gov.uk/en/Employment/Employees/EmploymentContractsAndConditions/DG_10028541
    • mama5plus Re: odszkodowanie za zwolnienie z pracy 18.04.07, 02:24
      > Jezeli maz odejdzie w terminie jaki mu podadza = ma dostac jakies
      > odszkodowanie. I teraz moje pytanie po tym dlugim wstepie - macie pojecie
      > jakie sa normy? Tu chca mu dac mozliwe ze tylko odszkodowanie w wys 2
      > tygodniowych zarobkow. Ktos tam nam powiedzial, ze dostal duuuzo wiecej - ale
      > ze to zalezy tylko od danej firmy.

      I rowniez od stazu pracy.
      • jacinda Re: odszkodowanie za zwolnienie z pracy 18.04.07, 14:01

        Znajomy, pracujacy dla duuzej miedzynarodowej firmy, dostal roczna pensje x
        ilosc przepracowanych lat. Czyli zalozmy, ze pensja byla 40k, przepracowal 5
        lat to dostal 200k.
        • jaleo Re: odszkodowanie za zwolnienie z pracy 18.04.07, 15:00
          jacinda napisała:

          >
          > Znajomy, pracujacy dla duuzej miedzynarodowej firmy, dostal roczna pensje x
          > ilosc przepracowanych lat. Czyli zalozmy, ze pensja byla 40k, przepracowal 5
          > lat to dostal 200k.

          A nie czasami miesieczna pensje x ilosc lat? Bo to co piszesz, po pierwsze nie
          ma ekonomicznego sensu, po drugie nie przeszloby przez udzialowcow, nie mowiac
          juz o Inland Revenue :-)
          • jacinda Re: odszkodowanie za zwolnienie z pracy 18.04.07, 19:00
            jaleo napisała:

            > jacinda napisała:
            >
            > >
            > > Znajomy, pracujacy dla duuzej miedzynarodowej firmy, dostal roczna pensje
            > x
            > > ilosc przepracowanych lat. Czyli zalozmy, ze pensja byla 40k, przepracowa
            > l 5
            > > lat to dostal 200k.
            >
            > A nie czasami miesieczna pensje x ilosc lat? Bo to co piszesz, po pierwsze
            nie
            >
            > ma ekonomicznego sensu, po drugie nie przeszloby przez udzialowcow, nie
            mowiac
            > juz o Inland Revenue :-)
            >
            >


            Zapytalam znajomego - rzeczywiscie pomylilam sie ... chodzi o miesieczna
            pensje. Ale mowi, ze dostal jeszcze jakis 'bonus'. oprocz tego, jesli firma nie
            ma wlasnych przepisow to sa 'ogolne' przepisy ale on cos mowi ze musza byc dwa
            lata continuous employment u tego pracodawcy. Jesli pracodawca proponuje
            przeniesienie do innego dzialu to nie kwalifikuje sie na 'odszkodowanie' bo tak
            naprawde to ta praca nadal jest.
Pełna wersja