ewika-uk
01.05.07, 12:08
Jak w temacie,troszke mnie lekarze zakrecili,i juz nie mam pojecia kogo
sluchac,moje normalne cisnienie 80/50 czuje sie normalnie, czasami jak pogoda
nie dopisuje to i 70/45,ale wtedy juz mnie kladzie,po 2 kawach mam juz 90/60
(jak na mnie rozsadzajace),kawe pije dopiero 3 rok,w ciazy 90/60 to byl
standard,przy kazdej wizycie takie mialam,a i musze dodac ze moja mama ma
takie samo,czyli jakby dostalam w spadku,i tu pojawia sie problem,czasami w
wakacje(Pl) robie sobie badania,i tu lekarze ostrzegaja mnie ze mam za
niskie,jak im wspomne ze palnujemy dziecko to juz wogole,Nie wolno,trzeba
podwyzszyc cisnienie,dziecko moze byc niedotlenione,czyli mnie
nastraszyli,natomiast tutaj moja GP,na ostatniej wizycie jak
wspomnialam,stwierdzila ze ona nie widzi przeciwwskazan do ciazy,ze to
normalne,a jesli dobrze sie czuje przy tak niskim to chyba o niczym zlym nie
swiadczy itd,itp.....czyli teraz juz niewiem,mam w nosie jak ja sie bede
czuc,ale wlasnie chodzi mi o dziecko,czy lekarze w Pl moga miec racje???