gdzie dziecko po szkole jak rodzicie w pracy?

15.06.07, 22:12
niebawem dolaczam do meza , synek 5 lat pojdzie do szkoly jak sie
zaklimatyzuje chce isc do pracy i zastanawiam sie jak organizujecie opieke
dzieciom po szkole jesli pracujecie dluzej niz godziny szkolne? mieszkac
bedzioemy w malym miateczku , szkola blisko domu ale nieco dalej od centrum.
czy po prostu szukacie pracy zeby pasowala w godzinach szkoly? czy tak sie da
w ogole?
    • aula27 Re: gdzie dziecko po szkole jak rodzicie w pracy? 16.06.07, 01:39
      W szkole niedaleko mnie są organizowane zajęcia dla dzieci przed lekcjami lub
      po, dopóki nie przyjdzie rodzic. Niestety są odpłatne, ale nie dużo. Musisz
      zapytać o nie w waszej szkole. A jesli chodzi o pracę, to da się pracować na pół
      etatu, na 1/4 etatu itp. W najgorszym wypadku można skorzystać z zarejestrowanej
      i poleconej przez kogos child minder - opiekunki. Moi znajomi Anglicy posłali
      dzicko do prywatnego przedszkola na 5 godzin dziennie, a potem odbiera ją młoda
      opiekunka, bo tak wychodzi im taniej.
    • aula27 Re: gdzie dziecko po szkole jak rodzicie w pracy? 16.06.07, 02:08
      Jeszcze na stonie goniec.com znalazłam informację o placówkach "out of
      school care". To może być bardzo pomocne, przeczytaj
    • carmelaxxx Re: gdzie dziecko po szkole jak rodzicie w pracy? 16.06.07, 10:24
      dziekuje wam bardzo mam nadzieje ze szkola synka bedzie miala cos "po godzinach"
      al;e skzola mama (mniej niz 200 dzieci) wiec nie wiadomo jak to bedzie jak
      dojade to sie dowiem :) a nie wiecie czy mozna prosic o tlumacza przy zapisie
      dziecka do szkoly?
    • lianis Re: gdzie dziecko po szkole jak rodzicie w pracy? 16.06.07, 10:59
      z tymi zajeciami przed i po szkola dziecka bywa roznie, moje mlodsze dziecko chodzi do szkoly gdzie klub przed szkola zaczyna sie o 8:00, a lekcje dzieci rozpoczynaja o 8:45 i to 45min kosztuje £1.5 za dzien, a klub po szkole (dzieci koncza zajecia o 15:15) trwa do 4:30 i kosztuje £4.5 za dzien. Czyli skorzystanie z obu klubow kosztuje £6 dziennie, a godziny tak czy siak sa w zasadzie malo przydatne jesli ktos pracuje na pelen etat. W middle school mojego starszego syna nie ma wogole zadnych klubow, a dziesiecioletniego dziecka nie zostawie samego sobie. Ja pracuje od 9 do 3pm, ale gdybym miala pracowac na pelen etat to nie mialabym innej opcji jak zatrudnic opiekunke.
Pełna wersja