nerwowe ciezarne i mamy

01.07.07, 22:38
Jestem z natury bardzo nerwowa, zmienne nastroje itp. czesto placze bez powodu
w sumie, a za chwile mi przechodzi. Czy tylko ja tak ma czy sa kobiety, ktore
tez to przechodza/przechodzily? Staram sie o dziecko i mam baaardzo mieszane
uczucia. Czy moje nerwy nie zaszkodza dzidzi(bardzo sie o to boje). Napiszcie
cos, chyba nie jestem sama...
    • jacinda Re: nerwowe ciezarne i mamy 01.07.07, 23:09

      Zbadaj poziom tarczycy. To jeden z objawow jej niedoczynnosci.
      www.emedica.pl/szczeg_choroby.php3?nr=35&typ=1
      • maja3333 Re: nerwowe ciezarne i mamy 01.07.07, 23:53
        przeczytalam objawy, ktore mi podalas i nie sadze, zeby to moglo mnie dotyczyc,
        poniewaz jestem b.mloda, wage mam w normie i inne objawy poza stanami
        depresyjnymi raczej nie wchodza w gre. dziekuje mimo wszystko za porade :) u
        mnie jest roznie, raz jest lepiej, raz jest gorzej. Jedyne czego sie boje, to
        nie zaszkodzic w zaden sposob mojemu przyszlemu planowanemu dziecku..
        • pyza_uk Re: nerwowe ciezarne i mamy 02.07.07, 09:44
          Jesli zawsze tak mialas, to moze u ciebie to normalka. Ja mialam podobny
          problem, ale 'wyskoczyl' nagle i okazalo sie ze mialam problemy z hormonami.
          Zrob sobie badania na podstawowe hotmony (piszesz, ze myslicie o dzidziusiu,
          moze odstawilas ostatnio tabletki?).
          • hillroad Re: nerwowe ciezarne i mamy 02.07.07, 15:24
            witaj. ja byłam i czasami jeszcze jestem strasznie nerwową kobietą i w niczym
            mi to nie przeszkodziło:) będzie dobrze. pociesz się tym że z czasem to mija,
            lub traci na sile:)))
          • maja3333 Re: nerwowe ciezarne i mamy 02.07.07, 22:42
            Wiecie, macie racje.. Pewnie mi nic nie bedzie, hormony buzuja, nastroje sie
            zmieniaja, zwlaszcza, ze niedlugo slub, a to tez stresujace wydarzenie :) ale
            bedzie dobrze, mysle ze juz jestem w ciazy, choc nie przyjmuje tego do
            wiadomosci (takie sprzeczne uczucia). Pozdrawiam
      • szymama Re: nerwowe ciezarne i mamy 04.07.07, 14:34
        ja nie ejstem nerwowa...ale nic mi sie nie chce. Mam takiego lenia, ze z
        obrzydzeniem mysle o tym, ze musze isc do pracy, zajac sie moim 5-latkiem i
        takie tam. Co to bedzie jak sie to drugie urodzi?? Brudem chyba zarosniemy :(((
        • hillroad szymama:) 04.07.07, 15:18
          też mam takiego lenia jak 150:) tyle że ja nie chodzę do pracy... moje motto na
          dziś (i ostatnio też)- Boże spraw żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce:)
          • londonka_uk Re: szymama:) 04.07.07, 15:39
            ~/~
            Dziewczyny nie jestescie same,ze sie nic nie chce, to ta pogoda. Ja jestem z
            tych nerwowych wybuchowych, na dziecko staram sie nie krzyczec (mam 2 letnia
            coreczke), bo byloby gorzej. jestesm rowniez w pierwszych tyg ciazy z drugim
            malenstwem do tego dochodza poranne mdlosci ktore ciagna sie do poludnia, z
            rana chodzimy na playgroups a tak ciezko sie wygramolic z domu ze nie wiem co
            bedzie dalej. mam nadzieje ze jak sie wypogodzi to bedzie o wiele lepiej.
            pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja