aniolek105
10.08.07, 19:13
nie wspomnę...Mój mąż już od 5 miesięcy jest w Londynie,czekam aż mnie i synka
ściągnie.Szybko to jednak raczej nie nastapi,pracuje póki co przez agencję,ale
szuka innej pracy na kontrakt...Tracę już nadzieję,że nas ściągnie,teraz jak
pojedziemy to nie utrzymamy się :(.Mąż jest uparty wrócić do kraju nie
chce,cóż mam biedna robić,idę od września podszkolić swój angielski.Boję
się,że nas zima tu zastanie i nasza rodzina się rozpadnie...co robić?Odłożyć
trochę kasy i zaryzykować?Może znalazłabym pracę choć kilka godzin dziennie
przy jakimś sprzątaniu...Cholera musiał akurat do drogiego Londynu jechać...