Szc

09.10.07, 21:59
Chodzi o to , ze za kazdym razem kiedy umawiam sie na wizyte ze
swoim GP, (nie zbyt sympatyczne dodoam) panie w recepcji zadaja mi
wnikliwe pytania dlaczego chce sie widziec z lekarzem, a co mi jest,
dlaczego itp. Nie wazne czy chodzi o mojego syna,mnie, czy meza. Nie
wiem czy tak byc powinno, alew naszej poprzedniej przychodni Nigdy
nie spotkalam sie z tego rodzaju wywiadem.Przypuszczam tylko ze moze
to byc spowodowane tym ze dosc czesto tam "goscimi"-syn raz miesiacu
potrzebuje recepty na antybiotyk,ja na zmiane mam infekcje drog
moczowych albo typowe "kobiece problemy". Czy za kazdym razem musze
mowic pani ze mnie c... swedzi?Bo juz mi rece opadaja, najpierw
blagasz o wizyte a potem czekasz ok tygodnia,bo zawsze jest full.
Oczywiscie przez jakis czas poprostu mowilam ze sie zle czuje, ale
teraz to pytaja"co konkretnie pani dolega?"Mozecie mnie oswiecic czy
to normalna sytulacja?
    • katarzynka-z Re: Czeste pytania? 09.10.07, 22:00
      SORKI, zapomnialam o tytule :((((
      • gypsi Re: Czeste pytania? 09.10.07, 22:41
        W niektorych praktykach recepcjonistki zbieraja wstepny wywiad, zwykle jesli
        zatrudniaja tzw. triaging nurse, ktora moze zalatwic spora czesc spraw bez
        koniecznosci umawiania do lekarza.
        Raczej nie jest to spowodowane czestym przychodzeniem do praktyki, czesto
        oszczedza wizyty - np. niektorzy pacjenci przychodza po przedluzenie stalych
        lekow, do czego nie trzeba widziec lekarza.
        • eballieu Re: Czeste pytania? 09.10.07, 22:57
          Poza tym co napisala Gypsi u mnie np. jest tak, ze niby kazdy jest
          GP, ale kazdy ma swoja dzialke. Wiec tego typu wywiad podpowie
          recepcjonistce w tym do kogo zapisac na wizyte.

          Poza tym mi sie wydaje,ze np. czasami zamiast meczyc Gypsi na forum
          mozna zadzwonic na taka recepcje, opowiedziec przypadek i spytac
          sie, jak postapic - juz umowic sie na wizyte czy odczekac. Ja
          przynajmniej tak zrobilam kiedys. Nie byli zaszokowani;-)

          Mi sie wydaje,ze te pytania sa bardzo naturalne i natury formalnej.
          W kazdym razie wierze, ze usprawnia to prace.

          • lucasa Re: Czeste pytania? 09.10.07, 23:05
            eballieu napisała:

            >
            > Poza tym mi sie wydaje,ze np. czasami zamiast meczyc Gypsi na
            forum
            > mozna zadzwonic na taka recepcje, opowiedziec przypadek i spytac
            > sie, jak postapic - juz umowic sie na wizyte czy odczekac. Ja
            > przynajmniej tak zrobilam kiedys. Nie byli zaszokowani;-)

            ja raz zadzwonilam i poprosilam aby moja GP oddzwonila, bo chcialam
            sie poradzic. i oddzwonila.

            ale jakos nie moge strawic NHSdirect.
            A
            • derka1 Re: Czeste pytania? 09.10.07, 23:32
              Ja tez NHS direct "strawic" nie moge, szczegolnie po tym jak zadzwonilam kiedys
              do nich z prostym wydawalo mi sie pytaniem (do swojej GP nie moglam sie wtedy
              dodzwonic), a oni oddzwonili 30 godzin pozniej (patrzylam na zegarek :-)) z
              odpowiedzia, ze nie wiedza :-). Zaiscie przydatna to instytucja. Btw pytanie
              dotyczylo spozywania badz niespozywania posilku przed pewnym badaniem krwi.
              Badanie odbywalo sie w godzinach popoludniowych stad ciekawosc pytanie zrodzila.
              • mysz2006 Re: Czeste pytania? 10.10.07, 14:53
                w takich wypadkach najlepiej zadzwonic na hematologie.

                co do NHS direct to wogole jest to poroniony pomysl - jak ktos moze udzielic solidnej porady bez zobaczenia pacjenta na oczy i wgladu do historii choroby, opierajac sie tylko na opisie objawow przez telefon
    • lucasa Re: Szc 09.10.07, 22:50
      Ja slyszalam, ze w niektorych przychodniach robia taki przesiew -
      coby oddzielic przypadki pilne od tych mniej pilnych.

      Jezeli chodzi o antybiotyk dla syna - to u nas dzialalo tak, ze na
      recepcji zostawialam imie, nazwisko i nazwe antybiotyku, i po kilku
      dniach moglam odebrac recepte. albo jezeli nie mialam jak podjechac
      do przychodni (bo nie po drodze) - wysylalam list ze zwrotna koperta
      i za kilka dni mialam recepte u siebie. nie musialam sie umawiac na
      wizyte, bo w syna karcie bylo w wpisane, ze ma brac ten antybiotyk
      do odwolania.

      jezeli chodzi o infekcje drog moczowych - zakupilabym urinol w Pl
      plus amoxicilinium. nie czekalabym z infekcja tydzien na wizyte.

      na kobiece problemy - masc z apteki.

      wiem, ze to nie jest odpowiedz na Twoje pytanie - ale taki polski
      survival w ang systemie.

      poza tym mysle, ze panie recepcjonistki niejedno juz slyszaly, wiec
      chyba nie ma sie co krepowac. no... i zawsze latwiej jest
      opowiedziec szczegoly przez telefon niz twarza w twarz, prawda?

      pozdrawiam,
      A
      • katarzynka-z Re Czeste pytania 09.10.07, 23:47
        DZieki za szybkie odp., juz mi lepiej:) Tez prosilam lekarza o
        powtarzajaca sie recepte na antybiotyk ,ale stwierdzil ze syn musi
        byc regularnie wazony i powinnam przychodzic z nim na wizyty,a co
        moich dolegliwosci juz wielu lekow juz probowalam i czesto bylo tak
        ze tylko lagodzily objawya cale lecznie na wlasna reke przeciagalo
        sie tygodniami
        W kazdym raie dzieki za porady
    • mama5plus Re: Szc 09.10.07, 23:46
      Ze szczegolowym wywiadem nigdy sie chyba nie spotkalam, ale u mnie
      jest na tyle malo `ruchliwa` przychodnia, ze wizyty sa od reki tego
      samego dnia/popoludnia bez wzgledu na problem. Chyba, ze do
      konkretnego lekarza bym chciala, wtedy trzeba poczekac bo nie
      codziennie jest kazdy.

      Mysle, ze rzeczywiscie jesli w Twojej przychodni jest sporo
      pacjentow to na podstawie wywiadu robia przesiew, podobnie pewnie
      jak na A&E. Tam sie najpierw z pielegniarka rozmawia a wlasciwie
      chyba jeszcze w recepcji trzeba zeznanie zlozyc ;)

      Ja w sumie nie widze nic zlego w takim systemie. Sama, gdy sie
      zastanawiam czy warto isc z czyms do lekarza, dzwonie, tlumacze o co
      chodzi i wtedy najczesciej mi proponuja, ze lekarz oddzwoni (chyba
      lucasa o tym pisala) albo mowia kiedy zadzwonic bo lekarze maja
      wtedy tak ok. 1/2h przerwy na telefony do pacjentow.

      Z powtorzeniem recepty wlasnie jak lucasa wyjasnila. Sama co prawda
      nigdy nie robilam, ale u nas widzialam, ze sa informacje w
      poczekalni i tez opcja odebrania recepty w danej aptece.

      Czepnelabym sie tylko tego antybiotyku na wlasna reke przy infekcji
      drog moczowych (bo rozumiem ze amoxicilinum to antybiotyk??). Otoz
      na ile mi wiadomo nie kazda infekcja moczowa jest o podlozu
      bakteryjnym a tzw cystitis u kobiet zdarzaja sie b czesto i nie
      wymagaja leczenia antybiotykowego. Nie wiem co mialas na to
      przepisane i czy GP pobral mocz do badania (i co wyszlo) ale jesli
      nie bylo bakterii to zwykle sok zurawinowy, taki preparat bez
      recepty w aptece, duzo picia, sporo ruchu (wazne by nie siedziec
      zbyt duzo), malo herbaty, kawy, nieprzetrzymywanie moczu i pare
      innych zabiegow powinny pozwolic uniknac problemu.

      Jesli masz obawy, ze to moze byc infekcja bakteryjna popros w
      recepcji o zbiorniczek na mocz i przynies mocz do badania nastepnego
      dnia (chyba przed 9ta rano albo jakos tak). Pozniej dzwonisz na
      recepcje i pytasz o wynik (zreszta jesli bedzie zly, lekarz Cie sam
      wezwie)-przynajmniej tak jest u nas.

      Na sprawy grzybiczne mi zdecydowanie pomogla radykalna zmiana diety
      i picie wody o PH ponizej 7. No ale to sa takie domowe sposoby.
      Jednak jesli problemy tak czesto nawracaja, warto sie moze nad nimi
      zastanowic i popracowac nad przyczyna??
      • lucasa Re: Szc 10.10.07, 10:00
        mama5plus napisała:

        > Czepnelabym sie tylko tego antybiotyku na wlasna reke przy
        infekcji
        > drog moczowych (bo rozumiem ze amoxicilinum to antybiotyk??).

        Ba! ja sama bym sie czepnela! :)
        Mi sie tylko raz zdazyla infekcja w UK (poprzedni raz to bylo w
        podstawowce). I jak juz wyczerpalam domowe sposoby (sok, duzo wody i
        nasiadowki) i udalam sie do nie-swojej GP to dowiedzialam sie, ze
        wszystkie kobiety to maja i zeby pic sok. Mocz mogl byc przyjety
        nastepnego dnia i wyniki po 3 dniach. Uff. Nie wiem czy bym tyle
        wytrzymala. Ale oczywiscie nie doradzam nikomu antybiotyku na wlasna
        reke.
        A
        • yadrall Re: Szc 11.10.07, 12:36
          U nas tak kiedys bylo,ze pani w recepcji wypytywala o wszystko,ale
          jakis czas temu to sie zmienilo. Teraz jak umawiasz sie na normalna
          wizyte (czas oczekiwania okolo tygodnia) to o nic nie pytaja,a jak
          potrzebujesz pilnej wizyty to przelaczaja do lekarza lub czesciej do
          pielegniarki (ciazowe klopoty do poloznej) i oni decyduja czy
          przyjac pacjenta juz czy pozniej. Zazwyczaj wizyta jest tego smamego
          dnia (ja np. z bolacym uchem wizyte mialam, 2 godziny po telefonie).
          Nie wiem dlaczego to sie zmienilo,ale jakos wole ten system niz
          tlumaczenie sie recepcjonistce z objawow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja