przekraczanie granicy na stary dowod...(?)

14.10.07, 17:07
wiem ze ten watek juz sie pojawial, ale jestem ciekawa czy komus sie
udalo..teoretycznie powinno..ale interesuje mnie praktyczna strona :)
wiadomo jak to z urzednikami roznie bywa :)bardzo bede wdzieczna za wszelkie
wspominki z podrozy:) sciskam i pozdrawiam
    • azbestowestringi Re: przekraczanie granicy na stary dowod...(?) 14.10.07, 19:29
      moj chlop przekraczal granice dwa razy na szmaciaku. bez problemu -
      tak jest jeszcze do konca tego roku
      • gypsi Re: przekraczanie granicy na stary dowod...(?) 14.10.07, 20:52
        W ktorym roku mial ten szmaciak wydany i jak przekraczal granice? Samochodem czy
        samolotem, jesli samolot, to ktore linie?
      • ypsy Re: przekraczanie granicy na stary dowod...(?) 15.10.07, 20:39
        podlaczam sie do pytan gypsi! planujemy jechac na Swieta autkiem...ale mezowi
        zostal tylko :)szmaciak:)w Polsce czeka na niego plastikowy ale za cholere nie
        da sie go odebrac przez rodzicow:( no i dupa....czy moze nie??
        • azbestowestringi tu odpowiedz :) 15.10.07, 21:07
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=70280117&a=70544815
Inne wątki na temat:
Pełna wersja