aldik77
19.10.07, 22:53
Witajcie. Mam 2,5 letnia coreczke, ktora zapisalam do
przedszkola.Chodzimy dwa razy w tygodniu na 2,5
godziny.Pisze "chodzimy" bo ja i moj 6 miesieczny synek idziemy
razem z nia.No i wlasnie mam do was pytanie, jak szybko wasze dzieci
zaaklimatyzowaly sie w angielskim przedszkolu? Corcia nie zna
angielskiego i placze, gdy znikam jej w przedszkolu z oczu.Gdy
jestem w poblizu ladnie sie bawi.Ale nie chce uczestniczyc w
zabawach grupowych bez mojej obecnosci.Zastanawiam sie jak dlugo to
potrwa? Chcialabym ja tam zostawiac sama,ale wiem,ze bedzie ryk.Czy
zostawic, nich sie wyplacze,dadza sobie z nia rade, czy chodzic tam
z nia do momentu "przelamania" sie corci? Tylko ile to bedzie? Nie
ukrywam,ze z synem jest mi dosc ciezko byc tam. A z drugiej strony
boje sie ja zostawic,zeby sie nie zrazila. Zastanawiam sie jeszcze
jak dlugo bardzo mile panie beda tolerowaly moja obecnosc w
przedszkolu?:) Podzielcie sie prosze swoimi doswiadczeniami.Chetnie
wyslucham rad w tej kwestii.