wizyty u poloznej w czasie pracy

13.11.07, 18:11
Witam wszystkie Mamy:) Czy moze ktoras z Was sie orientuje jak to jest z
wychodzeniem w czasie pracy na umowione wizyty u poloznej?Puszczaja mnie
zawsze bez problemu ale z tego co wiem powinnam tez dostawac normalne
wynagrodzenie za te godziny, a nie dostalam nic. Pierwsza wizyta zajela mi
prawie caly dzien, bo mialam ja na 10, bylo spotkanie wstepne z innymi
dziewczynami, potem jeszcze kazdy indywidualnie, a ze ja wchodzilam
przedostatnia to od poloznej wyszlam o pierwszej, a ze pracuje do 14:30 i do
pracy jade godzine to juz sie nie pojawilam tego dnia. Druga wizyta byla o
13:10 wiec z pracy zwolnilam sie o 12 i tez mi za to nie zaplacono. CZy jest
to zgodne z prawem?A jesli nie to na co mam sie powolac wyjasniajac ta
sprawe?Dziekuje z gory za pomoc - Ania:)
    • eutyfrona Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 18:17
      Ja miałam płacone, ale może to zależy od pracodawcy?
      • betaeta Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 18:29
        Nie wiem wlasnie czy to zalezy od polityki pracodawcy czy sa to jakies ogolne
        uregulowania. Dodam, ze wszystkie wizyty mam wpisane do green book i pokazywalam
        to jak szlam sie zwolnic.
        • jagienkaa Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 20:39
          www.acas.gov.uk/index.aspx?articleid=1151
          masz prawo do wizyt u położnej ale generalnie to każdy będzie
          kwestionował całodzienną wizytę u położnej- niektórzy pracodawcy
          będą chcieli potwierdzenie tego gdzie byłaś.
          • jaleo Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 21:44
            Jagienka ma racje, wizyty u poloznej i w ogole wszystkie antenatal
            sa platne. Ale musze przyznac, ze ja osobiscie nie mialabym
            czelnosci prosic pracodawcy o caly dzien platny z powodu wizyty u
            poloznej. Nawet jak by mi dojazd zajal sporo czasu.
            • pufulek Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 22:03
              Podpisuje sie pod tym. Na wizytu u poloznej, w szpitalu czy w szkole rodzenia
              naleza ci sie platne godziny. Ale jesli planujesz potem wrocic do tej samej
              pracy to moze nie warto palic za soba mostow i postarac sie to zalatwic tak,
              zeby wszyscy byli zadowoleni. Dziewczyna, ktora rownolegle ze mna byla w ciazy
              miala zwyczaj po prostu nie pojawiania sie w pracy, a potem tlumaczyla, ze
              zapomiala powiedziec, ze ma wizyte u lekarza. Nie musze dodawac, ze to nie
              wywarlo dobrego wrazenia. Informuj odpowiednio wczesniej i moze jesli
              potrzebujesz calego dnia, to w inny zostan dluzej, czy cos.
              • betaeta Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 22:46
                Dziekuje bardzo za pomoc:)NIe wiem tylko skad pomysl ze mam zamiar migac sie od
                pracy z powodu ciazy? Nie bylo mnie tylko jeden dzien, a jestem w 5 miesiacu,
                zaczynam prace o 8 a koncze o 14:30, w dzien w ktorym mialam pierwsza wizyte u
                poloznej zdazyla bym do pracy na conajwyzej ostatnie 15 minut, to chyba nie ma
                sensu. Natomiast na druga wizyte zwolnilam sie godzine przed rozpoczeciem, to
                naprawde nie jest duzo w wielkim miescie. Nadal jednak nie wiem na co mam sie
                powolac przy wyjasnianiu tej sprawy, gdzie mozna znalezc jakis przepis mowiacy,
                ze te godziny maja byc platne?
                • pufulek Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 23:08
                  www.dti.gov.uk/employment/employment-legislation/employment-guidance/page34236.html
                  to strona rzadawa.
                  Punkt 3. Time off for antenatal appointments
                • pufulek Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 23:14
                  I wcale Cie nie posadzam, ze sie migasz, a jak to tak zabrzmialo to przepraszam.
                  Po prostu dla Ciebie ciaza i dzidzia sa najwazniejsze i to zrozumiale, a
                  pracodawca musi dbac o wlasne interesy i jakos te 2 rzeczy trzeba sprobowac
                  pogodzic. Pozdrawiam
                  • betaeta Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 13.11.07, 23:19
                    Dziekuje bardzo:)Bardzo przydatna strona. Pozdrawiam Ania:)
                    • mysz2006 Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 14.11.07, 00:56
                      jako pracodawca osobiscie zastanawialabym sie dlaczego pracownica konczaca prace o 14.30 ma wszystkie wizyty u poloznej w godzinach pracy. O ile mi wiadomo przychodnie i szpitale przyjmuja do poznego popoludnia.
                      • jagienkaa Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 14.11.07, 09:26
                        wiadomo że nie wszystkie wizyty da sie zaplanować w czasie poza
                        pracą, ale generalnie staraj sie umawiać sie po pracy. Nie wiem
                        gdzie pracujesz ale pamiętaj że jak Cię nie ma to ktoś musi Cię
                        zastępować, więc czasem warto pójść z pracodawcą na kompromis.
                        Aha, i jeszcze w niektórych zakładach pracy owszem można iść na tzw
                        antenetal appointments ale z zaświadczenia GP/położnej.
                      • ewmag Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 14.11.07, 16:21
                        Nie zawsze tak jest. Kiedy bylam w ciazy chodzilam na spotkania z
                        polozna w swojej przychodni i ona miala ostatnie spotkanie o 14.
                        Zapisywalam sie na kolejne spotkanie po wyjsciu od niej, w recepcji,
                        tak tam akurat to bylo zorganizowane i zawsze prosilam o te 14, ale
                        jesli nie miala zapisanego nikogo na 13:40 czy 50 to nigdy mnie nie
                        chcieli zapisac na 14 i kilka razy zdarzylo sie, ze szlam na 12 - z
                        dojazdem i nieraz czekaniem (bo poprzednie spotkanie sie
                        przedluzylo, albo polozna byla spozniona) czesto trwalo to nawet 2
                        godziny. Potem wracalam do pracy, bo konczylam o 17. Najchetniej
                        chodzilabym na wizyty poznym popoludniem, tak zeby wyjsc z pracy
                        godzine przed czasem i juz nie wracac, ale takiej mozliwosci w ogole
                        nie mialam. I jakos moj pracodawca nie poniosl strat przez te moja 2-
                        godzinna nieobecnosc raz na miesiac.
                        • betaeta Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 14.11.07, 17:10
                          Polozna do ktorej chodze przyjmuje od pon do pt w godz 9:30 do 14:30. Ja
                          wolalabym isc rano i potem spokojnie pojechac do pracy ale nie zawsze mam wplyw
                          na godzine wizyty. A najchetniej to po pracy albo w sobote ale takiej mozliwosci
                          to absolutnie nie ma, a nie bede przeciez odpuszczac sobie wizyt u poloznej.
                          Jezeli u kogos z was polozna przyjmuje to pozna wieczor do gratuluje, moja jakos
                          nie chce...
                          • pitre Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 14.11.07, 22:34
                            Mnie zawsze puszczaja na spotkania z polozna i na zajecia w szkole
                            rodzenia, zawsze placa. Ostatnio pytalam mojego supervisora, czy w
                            karcie czasu pracy mam wykazywac, ze bylam w pracy tylko do lunchu,
                            bo potem szkola rodzenia, powiedzial, ze nie, bo to jest jak wizyta
                            u lekarza i jest normalnie platne. Ale generalnie staram sie nie
                            przeginac. Z polozna umawiam sie na ostatnia mozliwa godzine,
                            zazwyczaj jest to 16.00 lub 16.30, wiec wychodze z pracy najwyzej na
                            godzinke przed zakonczeniem dnia. Niedawno polozna mogla mnie
                            przyjac tylko o 10.00, wiec zapytalam szefa, czy zyczy sobie, zebym
                            rano przyjechala do pracy rano na godzine i potem jechala do
                            poloznej i z powrotem do pracy. Powiedzial, ze nie ma potrzeby. Ale
                            zawsze pytam i nie wykorzystuje swojego stanu do wymowek. Zanim
                            zaczelam szkole rodzenia, pokazalam rozklad zajec i zapytalam czy
                            nie przeszkadza, bo to jednak piec piatkow z rzedu, kiedy wychodze w
                            polowie dnia. Na wszystko sie zgodzili.
    • basiak36 Re: wizyty u poloznej w czasie pracy 15.11.07, 11:12
      Nie maja racji, kazda ciezarowka ma prawo do wizyt u poloznej i normalnie
      dostawac platnosc za prace.
      Ja mialam ciaze wysokiego ryzyka i mialam wizyty co 2 tygodnie plus usg co
      miesiac, a ze dojezdzam do Londynu, wizyta na 14 oznaczala ze z pracy
      wychodzilam o 12.
      Takie jest prawo i moj szef wyraznie mi powiedzial ze dziecko najwazniejsze,
      musialam tylko z gory ich informowac kiedy mam wizyty, polozna wpisywala mi
      wszystko w karcie ciazy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja