kto juz letal z malymi dziecmi??

17.11.07, 08:31
niemowlakiem??? jak to wyglada co mogie wziasc wozek jak jest
przewozony???
    • basia313 Re: kto juz letal z malymi dziecmi?? 17.11.07, 08:43
      zalezy ktora linia lecisz. Czy juz wiesz jaka, to moze wtedy lepiej
      dopowiemy.
      • 24lena Re: kto juz letal z malymi dziecmi?? 17.11.07, 09:17
        latalam ryanairem i wizzairem,w obu przypadkach mialam wozek ze soba bez
        oplat.Poza bagazem podrecznym mialam jeszcze torbe z potrzebnymi rzeczami dla
        dziecka,nikt sie nie czepial gdy dwukrotnie wnosilam jeszcze na poklad
        reklamowke z zabawkami:D ale wiem ze mialam po prostu szczescie.Dosc wygodnie
        przywijalo mi sie dziecko w samolocie,na przewijaku w wc,podgrzewali mi mleko
        bez problemow.Ogolnie bylam zadowolona.
        • trisamama Re: kto juz letal z malymi dziecmi?? 17.11.07, 11:05
          Ja tez latalam z malym, wozek zabierali mi przed wejsciem do samolotu,
          oczywiscie strasznie mi go zniszczyli, porysowali, poturbowali :/
          Mleko mi podgrzewali bez problemow, przewijanie tez ok, nawet jak musialam sama
          isc do toalety potrzymala mi stewardessa dziecko.
          W bagazy podrecznym mialam tylko rzeczy malego, ale za to jeszcze popakowalam
          kilka rzeczy w torbe przy wozku ;)
          Tristana fotki
          Tris
      • a.hysa Re: kto juz letal z malymi dziecmi?? 17.11.07, 09:18
        myslalam o ba
    • joannar12 Re: kto juz letal z malymi dziecmi?? 17.11.07, 11:38
      Leciałam z 8-miesięcznym dzieckiem liniami Centralwings. Za wózek nie płaciłam, ale jego waga wchodziła w ciężar bagażu rejestrowanego (dużego). Miałam z sobą zabawki, mleko dla dziecka oraz co mnie mile zaskoczyło mogłam wnieść na pokład samolotu napoje i obiadki w słoiczku.Miałam też chrupki kukurydziane. Lot minął bez problemu, stewardessa pomogła mi zapiąć pasy (to był mój pierwszy w życiu lot). Mała właściwie cały lot przespała. W samolocie nie musiałam jej przebierać, bo zrobiłam to jeszcze na lotnisku przed wejściem na pokład.Pamiętaj o czymś ciepłym do przykrycia dziecka, ja przykryłam małą moim polarem, nie brałam żadnego kocyka, no i oczywiście o smoczku, jeśli Twoje dziecko go potrzebuje.
    • jagoda5555 Re: kto juz letal z malymi dziecmi?? 19.11.07, 14:11
      Latalismy BA, EasyJet i Centralwingiem. Tylko w BA moglam miec dodatkowa torbe
      dla Adasia. Wozek, bez problemu, wszedzie nie byl wliczany do wagi ogolnej
      bagazu, skladasz przy wejsciu do samolotu, odbierasz roznie, albo zaraz jak
      wysiadziesz lub z glownym bagazem na tasmie. Personel pokladowy potrzyma malucha
      na czas Twojej wizyty w toalecie, choc zaznaczy, ze im nie wolno:(, to niby jak
      masz sie zalatwic z maluchem na rekach w tak malym pomieszczeniu, haha.. W
      kazdym samolocie jest przewijak w toalecie, ale dla wygody zawsze przewijam
      przed wejsciem na poklad.. kocyk moze sie przydac, jak dziecie usnie, choc my
      zawsze tak trafimy, ze mozna sie ugotowac i zawsze rozbieram Adasia..:)Skonczyl
      juz 6 mcy, wiec moge go juz przypiac pasem, oblozyc zabawkami i zlecic sasiadce
      zerkanie na niego, gdy pedze do WC, dziala... pozdrawiam Jagoda
    • a.hysa Re: kto juz letal z malymi dziecmi?? 19.11.07, 14:36
      hey dziewczyny

      dzieki serdeczne za odpowiedzi ... wasze porady i to co przyzylyscie
      latajac na pewno mnie troche uspokoilo.. bo troche balam sie tego
      lotu z malym.

      pozdrawiam
Pełna wersja