Dodaj do ulubionych

swiateczny stol

02.12.07, 16:09
Tak mnie naszlo, jako ze pierniczki dzis robimy i angielskie ciasto bakaliowe
(cos jak christmas pudding, tylko pieczone nie gotowane, wiec smaczniejsze).
Co bedziecie mialy na swiatecznym stole? Tylko polskie potrawy czy adaptujecie
cos z tutejszej tradycji lub z innych krajow gdzie mieszkalyscie?
U mnie glownie polskie, choc poza wspomnianym angielskim ciastem zastanawiam
sie nad dodaniem sushi na wigilie tudziez zastapieniem swiatecznego obiadowego
schabu ze sliwkami pieczonym indykiem lub wolowina.
Obserwuj wątek
    • yadrall Re: swiateczny stol 02.12.07, 17:12
      A ja dzis rakami meza "ulepilam" cale stado pierogow z kapusta i
      pieczarkami (wszak to tez grzyby :),a do tego typowe polskie potrawy-
      rybka po grecku (choc tu wcale nie jest powiedziane,ze nie kupie do
      tego celu lososia zamiast dorsza), typwoa salatka jarzynowa,
      oczywiscie barszcz i kompot z suszonych owocow.
      Jeszcze musze pomyslec o jakis ciastach,ale pierniki to poprostu
      kupie w LIDLu.
      A moze przeslalabys przepis na to ciasto bakaliowe,bo fanka
      christmas pudding nie jestem,ale jezeli to ciasto jest tradycyjnie
      pieczone to moze byc calkiem ok.

      Ps. jak czytam na jednym z zamknietych forow jakie ciasta pieka
      dziewczyny to wychodzi,ze leniwa jestem okropnie,bo u mnie to
      murzynki i babki kroluja ew. jakis biszkopt z nadzieniem czy
      owocami...
    • vierablu Re: swiateczny stol 02.12.07, 18:36
      Wigila polska, obiad w swieta raczej angielski + pierogi z kapusta i grzybami +
      sliwki w bekonie. Christmas pudding - kupny (uwielbiam!).

      A na Wielkanoc zawsze serwuje chinskie jajka marmurkowe :)
      • staserka Re: swiateczny stol 02.12.07, 18:57
        u nas swieta w Polsce ( hura ) wiec bedzie przede wszystkim po polsku.Z
        niewielkim akcentem angielskim bo zarowno maz jak i szwagier z importu.Zaserwuja
        nam indyka i Christmas pudding
      • jaleo Re: swiateczny stol 02.12.07, 18:59
        Ja przezylam bardzo niewiele wigilii w Polsce, bo w dziecinstwie
        i "nastolectwie" zesmy sie, jak to sie mowi, tulali po swiecie.
        Dlatego tez tradycje mam dosc eklektyczne.

        Ja mam urodziny w Wigilie, wiec tradycyjne do mnie przychodza
        tesciowie, szwagier z zona i czasami moja siostra z mezem (rodzina
        mojego meza to Brytyjczycy, a maz siostry to Anglik wychowany w
        RPA). Na Wigilie zawsze robie zupe grzybowa, bo moja mama taka
        gotowala (chociaz w PL chyba wiekszosc ludzi je barszcz), do tego
        zawsze danie z ryby - przewaznie losos.

        Na pierwszy dzien swiat, jesli sama robie obiad (bo czasami jestesmy
        zaproszeni do rodziny), to pieke kaczke, ges albo udziec barani. Za
        idnykiem ani ja, ani maz nie przepadamy, wiec nigdy mi sie jeszcze
        nie przytrafilo pieczenie indyka.

        Christmas pudding nikt u nas w rodzinie nie lubi, a jak na zlosc co
        roku go dostaje w "swiatecznym koszyku" z pracy, wiec laduje na
        takiej czy innej dobroczynnej loterii fantowej. Za to lubimy mince
        pies, swiateczna trifle, czasem na deser robie pieczone jablka albo
        gruszki z bakaliami.
        • eballieu Re: swiateczny stol 02.12.07, 21:58
          Nie lubie odgrzewanego, odmrazanego jedzenia.

          Swieta - to co na stole jest zawsze u nas przygotowywane w momencie,
          kiedy wlasnie mamy w planach to jesc.

          Do jedzenia jest tyle ile potrzeba, ani grama wiecej. Bo ja po
          prostu nienawidze wyrzucac, a jesc z "wczorajeszego" dnia tez nie
          lubie.

          Wiec kazdy dostaje porcje na talerzyku, bardzo lubie bawic sie w
          dekorowanie i ozdabianie.

          Trudno jest mi powiedziec jaka kuchnie podajemy. Wybieramy z tych
          kuchni, ktore lubimy i znamy, to co jest swiateczne. Z polskiej
          kuchni najbardziej cenie sobie staropolska kuchnie w nowoczesnym
          wydaniu. Chyba jednak przewaza u nas w swieta kuchnia polska i
          belgijska. Ta pierwsza z odrabina tradycji litewskiej, a druga - no
          coz, trudno byloby wytrzewic tradycje francuska, w jakiej wzrastal
          moj slubny. A w Anglii znajdujemy to co potrzebujemy, dziczyzne,
          wolowine, jagniecine, rozne dodatki - konfitura z cebuli, zurawiny,
          pasztety i cala masa innych cudownosci. Ryby - tez jestesmy
          rozpieszczani, w koncu zyjemy na wyspie.

          I zeby klotni nie bylo, co sie komu dostanie z np. kaczki robimy np.
          tylko piersi, krwiste.
          A i resztek tez zero.
          Zwykle sa jakies male przegryzki na poczatek, pozniej przystawka,
          zupa, danie glowne, sery jakies, deser na slodko i kawa. Do tego
          winka jakies, a i koniecznie kieliszeczek dobrze zmrozonej wodki (do
          zamrazalnika wkladamy tez kieliszki) na koniec, na trawienie;-)

          Bardzo ciesze sie na tegoroczne swieta. Uda nam sie je spedzic razem
          z moja i meza najblizsza rodzina. 25 grudnia bedzie nas ponad 40
          osob.

          I cos Wam jeszcze powiem w sekrecie - mamy juz przesliczna choinke.
          Dzis ubieralismy, bo za 20 dni nas juz tu nie bedzie, a trzeba
          przeciez nacieszyc sie atmosfera swiat.

          Wszytskim zycze swietowania w ulubionej wersji.

              • vereena Re: swiateczny stol 03.12.07, 13:49
                U mnie tradycyjnie, ale nie do końca, bo my wegetarianie ;) Więc
                rybek nie będzie.

                Na wigilię:
                - barszczyk z uszkami
                - pierogi z kapustą i grzybami
                - galaretka z warzywami
                - makowiec (niekoniecznie, bo ciast u mnie nikt nie lubi, ale od
                wielkiego dzwonu może zrobię ;))
                Chyba tyle, bo po konkretnej porcji pierogów nie wciśniemy już nic
                więcej ;)

                A na święta do podjadania przygotuję:
                - sałatkę jarzynową (wielką michę)
                - kapustę z grzybami (czyli taki wege bigos - wilki gar)
                - jabłecznik (jedyne ciasto uwielbiane przez moją rodzinę)

                Pierwszego dnia przychodzi do nas na obiad/wspólne gotowanie kolega,
                który jest szefem kuchni, więc pewnie on wymysli coś pysznego.
                Niekoniecznie polskiego, bo kolega jest z RPA ;)
                • joannanb Re: swiateczny stol 03.12.07, 14:55
                  U nas wigilia tradycyjnie z potrawami takimi jak u babci
                  (wszystkiego po trochu by sie nie zmarnowalo)min. barszcz z uszkami,
                  placuszki z grzybami, kapusta z grzybami, sledz w smietanie, ryba po
                  grecku, w galarecie i po zydowsku. Co do reszty swiat juz w
                  zaleznosci od zlozonych zamowien od domownikow, wiec zwykle juz nie
                  tradycyjnie.
                  Jak ma sie dzieci swieta maja duzo wiecej uroku. Juz nie mozemy
                  doczekac sie ubierania choinki i wspolnego gotowania i pieczenia:).
            • iza_792 Re: swiateczny stol 03.12.07, 17:51
              U nas dokładnie tak samo.
              Na kolację podam:zupę grzybową,barszcz z uszkami,krokiety z kapustą i
              grzybami,pierogi z kapustą i grzybami,karp smażony,ryba w galarecie,ryba po
              grecku i kompot z suszu.Skoro w tym roku spędzamy święta na miejscu to bedę się
              musiała nieźle spiąć,żeby było jak u mojej Mamy :)))
    • ewmag Re: swiateczny stol 03.12.07, 16:07
      Lubie swieta po polsku:-) W planach mam zupe grzybowa z makaronem,
      pierogi z kapusta i grzybami (jak sie wyrobie to zrobie, a jak nie
      to kupie), bigos, pierniczki, moze szarlotka lub sernik, salatka
      kartoflana, pewnie jakas pieczen, kompot ze sliwek. Uwielbiam karpia
      w galarecie, ale na to pojade do PL po swietach:-) Z tutejszych
      wynalazkow smakuje mi Christmas pudding - moze jakies male takie
      kupie dla smaku, bo duzo sie tego zjesc nie da, a poza
      tym "parsnips" (wiem, ze to nie pietruszka, ale nie pamietam co)
      pieczone w sosie musztardowo-miodowym. I juz widze, ze strasznie
      dluga ta lista, pewnie i tak wszystkiego nie bedzie. Jak dla mnie
      wlasciwie moga byc same pierogi, uwielbiam w kazdej postaci, a
      najlepiej odsmazane na maselku i z cebulka;-)
      Smaku mi tylko narobilyscie!
        • ewmag Re: swiateczny stol 05.12.07, 16:10
          No wlasnie, pasternak.
          U rodzicow na Wigilie sa jeszcze kluski z makiem, a w maku m.in.
          figi, z pasternakiem nie robili;-)
          I oczywiscie zapomnialam o sledziach, chociaz podsunelas mi pomysl z
          sushi, zamiast sledzi moze beda.
      • agazat Re: swiateczny stol 03.12.07, 17:11
        U nas w Wigilie jemy lunch z rodzina meza i sasiadami. W ub roku byl bigos w
        dwoch wersjach (z miesem i grzybami oraz ze sliwkami), ryba po grecku (karpia
        nie bede szukac i basta, poza tym moi goscie na pewno go nie zjedza), sledziki
        (kupne, za slodkie jak na moj gust, ale coz zrobic), barszcz czerwony w
        kubeczkach do popicia (choc u mnie w domu jadlo sie go z grzybami i fasola
        jasiek). Z racji zbyt wielu osob do posadzenia przy stole, lunch mial forme
        szwedzkiego barku. Co bylo na slodko, nie pamietam niestety ... W tym roku beda
        u nas moi rodzice, wiec licze dodatkowo na pierogi z kapusta i grzybami (z New
        Forest), a i moze jakis sernik mama upiecze. A moze nawet zrobimy paluchy z
        makiem i orzechami mniam mniam.
        Pierwszy dzien swiat tradycyjnie u tescia, angielski do bolu, lacznie z
        ogladaniem oredzia krolowej. Lubie ten dzien tak wlasnie spedzac, nadal czuje
        sie surrealistycznie w papierowej koronie na glowie, jakbym z innej bajki
        wpadla. Uwielbiam trifle i brandy butter/cream/sauce - szkoda , ze nie do
        dostania przez caly rok, ale pewnie wlasnie dlatego tak szczegolnie smakuja.
        Warto na nie czekac caly rok :)
        • jaleo Re: swiateczny stol 03.12.07, 21:14
          agazat napisała:

          >Uwielbiam trifle i brandy butter/cream/sauce - szkoda , ze nie do
          > dostania przez caly rok, ale pewnie wlasnie dlatego tak
          szczegolnie smakuja.
          > Warto na nie czekac caly rok :)

          Brandy cream to nie jest zadna filozofia i mozna zrobic bardzo
          prosto samemu, do tego duzo lepsze, niz to "sklepowe". Ubijasz
          smietane, dodajesz brandy, w proporcjach zaleznych tylko wylacznie
          od tolerancji domownikow :-), do tego cukier do smaku i masz
          wysmienite brandy cream. Ja nigdy nie kupuje "sklepowych", bo sa
          dla mnie za slodkie.
          Zamiast brandy mozesz eksperymentowac z innymi alkoholami, np. Marc
          de Champagne, Cognac, Whisky.
          Taka ubita smietana z alkoholem przetrzyma sie w lodowce dwa a nawet
          trzy dni.

          Brandy butter tez mozna pewnie zrobic analogicznie domowym sposobem,
          chociaz ja nigdy nie probowalam, bo wole brandy cream :-)
    • naturalna1 Re: swiateczny stol 04.12.07, 23:04
      u nas bedzie stół po polsku, tradycyjna wigilia z karpiem
      (nie lubię), pierogami(kocham), barszczem, opłatkiem i pasterką.
      Podoba mi sie pomysl z sushi, moze łosoś ale wędzony(czas na zmiany).
      Zrobimy tez ciaseczka cynamonowe takie dla dekoracji(choc nie tylko)
      na choinke,
      a drugi dzień świąt zamierzamy spedzic w Brighton.
    • dag78 Re: swiateczny stol 05.12.07, 00:13
      Oj jak wam zazdroszcze!!
      u mnie powinno byc tradycyjnie po polsku z wstawkami regionalnymi
      jak makowki,moczka..
      Bedzie brat,przyjezdza Mama,rodzina w komplecie,prezenty kupione
      ale... no wlasnie tak jakos sie zdarzylo ze prawdopodobnie Wigilie
      spedze na porodowce:)), chyba ze maluszek bedzie laskawy:))
      • agazat Re: swiateczny stol 05.12.07, 08:49
        dag78, tylko nie martw sie na zapas, nic straconego! Trzy lata temu bylam w
        takiej samej sytuacji. Zosia w koncu zdecydowala sie zawitac na tym swiecie 23
        grudnia, a w Wigilie siedzialam (z trudem co prawda hehehe) przy wigilijnej
        kolacji przygotowanej przez moja mame tu w UK.
        Zycze powodzenia :)
      • animkalenny Re: pszenica do kutii - gdzie kupic? 05.12.07, 17:27
        A to juz moje trzecie święta w Uk a drugie z dziećmi :) w zeszłym
        roku urządziliśmy sobie prawdziwie polskie święta z żywą
        choinką,która nam zajęła az 1/3 salonu, ale cóż to za magia była...
        I mam zamiar tą magię powtórzyc w tym roku, tym bardziej że dzieci
        mają już ponad 2 latka więc powinno być naprawde wspaniale :) Na
        stole tradycyjnie jak to u mnie w rodzinnym domu bywało: na kolację -
        barszcz czerwony z uszkami, kompot ze śliwek z makaronem, kluski z
        makiem, pierogi z kapusta i grzybami, ziemniaki, kasza, fasola jaś,
        surówka, ryba smażona (na pewno nie karp). Poza tym napewno pojawi
        się bigos, sernik, makowiec (lub inne ciasto z makiem), piernik i
        winko :-) Do całej atmosfery oczywiście kolędy (niestety z
        odtwarzacza) oraz żywa choinka a pod nią prezenty. Oj już nie mogę
        się doczekać....
        • liley11 Re: pszenica do kutii - gdzie kupic? 09.12.07, 20:46
          Nie mam jeszcze pojecia... jestem na diecie - male bejbe u cyca,
          wiec kapusta z grzybami odpada i inne swiateczne specjaly tez. Ale
          maz i mama pewne by cos zjedli. Planuje ustalic menu z nimi w
          najblizszym czasie i zaplanowac zakupy skladnikow. A po prezenty, to
          nie mam pojecia kiedy wyskocze. Moze wysle meza?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka