Mamy dzieci ze skaza bialkowa

07.12.07, 19:37
kochane czy sa tu takie mamy ktorych dzieciaczki to maja>?
moj jest wg pani doktor (Polki) szorstki-skorke ma taka i drobne
krosteczki jakby,,,i wg niej to moze byc alergia pokarmowa,
jakie mleko wtedy podawac? co da GP?
czy gdy nie ma 2 miesiecy jeszcze musze mu dawac mleko sojwe?pani
doktor mowi ze mozna ale po 3 mies..

czy GP da mi recepte na regularne kupowanie Nutri,,,cos tam , taki
produkt mleko zastapczy,,
jakie jeszcze rady dla dzieci takich alergicznych?

pozdrowionka,,
    • bebe52 Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 07.12.07, 19:40
      Mi oprócz 3 maści nie dali kompletnie nic moje dzieci nadal jedzą to co jadły
      nawet mi nie podpowiedzieli co mam zmienić w diecie dzieci.
      • aldik77 Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 07.12.07, 20:21
        A jak karmisz, piersia czy mlekiem kupnym??
        Jesli piersia to spróbuj wyeliminować wszelkie produkty mleczne,
        serki i sery żółte. Ja nie pije mleka, na inne czasami sobie
        pozwalam,ale mój syn ma 7 miesięcy i własciwie koncze karmienie
        piersią.Dawałam mu mleko sojowe ale dostał uczulenia, wyczytałam,że
        dzieci uczulone na białko krowie często maja uczulenie na soję. Jak
        chcesz preparat mlekozastępczy to idź to GP i poproś o Nutramigen
        lub Cow&Gate Pepti (chyba tak to się pisze, napewno pepti).Ten drugi
        to odpowiednik polskiego Bebilonu Pepti, mniej śmierdzi niz
        Nutramigen. taki preparat mlekozastępczy jest na receptę ale za
        darmo.

        Pozdrawiam:)
    • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 07.12.07, 20:43
      Co Ci mozna poradzic, jesli dziecko nie majace 2 miesiecy karmisz krowim
      mlekiem? Podajesz mu jeden z najsilniejszych alergenow.
      Mozesz probowac innego mleka, rowniez specjalnych dla dzieci z nietolerancja
      mleka krowiego, np. Neocate, ale gwarancji ze to cos poprawi nie masz zadnej.
      GP zapewne poradzi albo zapisze preparaty nawilzajace do skory, a w ciezszym
      przypadku sterydy.
      Nutramigen na recepte to rzadkosc tutaj, stosuje sie go naprawde w ostatecznosci
      i czesc GP pisze go tylko na zalecenie pediatry z poradni przyszpitalnej (w
      naprawde ciezkim stanie).
      Masz lekarke Polke, widziala dziecko, pytaj ja co dalej. Aha, czesc dzieci na
      mleko sojowe tez reaguje nietolerancja/alergia.
      • migotka_bober Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 07.12.07, 21:09
        dzieki za rady,
        pozdrawiam serdecznie!
    • andy1972 Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 08.12.07, 16:16
      Witam
      My też mamy problem bo mały dostał jakieś 2 m-ce temu czerwone
      plamki na buzi i na całym ciele. Poza tym robił zielone kupki.
      Doktor przepisała mu maści z witaminą A i zamiast mleka dotychczas
      stosowanego mleko nutramigen, mycie mydełkiem oilatum. Ale krostki
      były cały czas, raz większe raz mniejsze, tylko kupki zaczą po
      jakimś czasie robić normalne.
      W jedną noc został przykryty kocykiem, a nie swoją pierzynką. Rano
      jak się obudził ciałko miał idealne. Jeszcze w ten sam dzień
      kupiliśmy pościel antyalergiczną, usunęliśmy kwiatki z pokoju.
      Teraz jeszcze ma troszkę szorstką skóre, ale sytuacja wydaje się być
      opanowana.
      Pozdrawiam
    • violet14 Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 08.12.07, 19:25
      witam.moje dziecko tez mialo skaze bialkowa do 11-go miesiaca
      karmilam piersia i bylam na calkowitej diecie,zero
      mleka,serow,cielecina ,mieso wolowe odpadalo,tylko krolik i
      indyk.przetrwalam.jak wprowadzalam pierwsze pokarmy dla niego to tez
      tylko krolik i marchewka,a poza tym mylam go kosmetykami
      Musteli ,,Stelatopia,,rewelacyjne tylko tym zlikwidowlam szorstka
      skorke i suche plamki,naprawde polecam.mleko sojowe daje mu jeszcze
      do teraz,a ma juz 23 miesiace,niedawno zaczelam mu dawac
      makarony ,ser i jajka i na szczescie nie ma zadnych objawow skazy
      (wiec chyba sie jej pozbylismy)moj lekarz w polsce mowil ze z regoly
      dzieci do 2go roku zycia wyrastaja.mleka zwyklego dalej mu nie
      daje.przetrwalismy i bardzo sie ciesze bo nie bylo latwo.pozdrawiam
      i zycze wytrwalosci!
      • staserka Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 09.12.07, 21:46
        ech zmagalam sie dokladnie z tym samym problemem.
        Niestety angielscy "lekarze" nigdy nie wiedzieli co dziecku dolega.
        Albo slyszalam "I don`t know", Albo "up to You"
        Za ich rada dalam sobie spokojz angielska sluzba zdrowia i zaczelam jezdzic do
        normalnego polskiego lekarza w mojej starej przychodni w Polsce
        Moja pani doktor nie mogla pojac jak mozna doprowadzic dziecko do takiego
        stanu.Od razu zasugerowala nutramigen.po tygodniu wszytkie problemy poszly w
        niepamiec.angielski GP na szczescie tez.fuj
        • migotka_bober Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 10.12.07, 11:24
          a powiedzcie mi kochane czy jest jakies wapno w tym nutramigenie czy
          mleku sojowym?czy jest cos co go tam zastepuje? bo przeciez mleka
          krowiego tam nie ma a dziecku tak bardzo jest wapno potrzebne
          • aldik77 Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 10:46
            Oczywiście w każdym mleku modyfikowanym lub preparacie
            mlekozastępczym jak Nutramigen sa wszelkie witaminy potrzebne dla
            dziecka i wapno oczywiście też.
            No i faktycznie nie spodziewaj się,że angielski lekarz powie Ci co
            podawać dziecku, bo mnie osobiście kazał iśc do apteki,zeby zapytać.
            I niezgodze się z gypsi,ze jest problem z przepisaniem Nutramigenu.
            ja poszłam do tej apteki, tam zapisano mi na kartce nazwe mleka i
            poszłam do przychodni. na drugi dzien w tej samej aptece czekał na
            mnie Nutramigen:)
            Tutaj alergia pokarmowa nie jest tak "popularna" jak w Polsce,
            dlatego lekarze pierwszego kontaktu nie bardzo wiedza jak sie za to
            zabrać, tak podejrzewam:)
            • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 14:15
              Ale ja nie mialam na mysli problemu z wypisaniem recepty, tylko problem z tym,
              czy lekarz bedzie chcial ryzykowac, zeby matka mogla zaoszczedzic.

              Nie kazdy lekarz napisze "pod dyktando" jesli nie ma wskazan do takiego mleka. A
              wskazaniem jest potwierdzona nietolerancja mleka krowiego, czyli dziecko powinno
              przejsc przez przyszpitalnych pediatrow i kupe badan.
              Kazdy musi sam zdecydowac, czy w razie kontroli bedzie ryzykowal kare za
              wypisanie recept bez wskazan. Ja np. nie bede, bo nie widze zadnej sensownej
              przyczyny narazania sie po to, zeby ktos placil mniej (lub wcale, jak tutaj) za
              mleko. Nie wiem jak jest w Polsce w tej chwili, kiedys trzeba bylo miec recepte.
              Tutaj nie trzeba, wiec Nutramigen mozna swobodnie kupic bez chodzenia do lekarza
              i recept.

              W Polsce, kiedy zmieniono przepisy i mleka na recepty przewlekle (tylko
              czesciowo odplatne) byly tylko dla dzieci z rozpoznana nietolerancja, a reszta
              mogla kupic na 100%, uznalysmy z naszym pediatra, ze bedziemy trzymac sie
              przepisow. Okolicznym przychodniom wydawalo sie, ze mozna wszystko i nikt tego
              nie pilnuje. Do kontroli, kiedy poplacili po kilka-kilkanascie tysiecy kar,
              wtedy od razu wlasciciele podsuneli lekarzom do podpisania papier, ze beda
              osobiscie pokrywac koszty za zle wypisanych recepty. I sie skonczylo.
            • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 14:25
              Jeszcze jedno - moze to mylne wrazenie, ale wydaje mi sie, ze tutaj w rejonie
              nieduzo wiekszym niz w Polsce, mam o wiele wiecej dzieci ze zmianami skornymi. A
              astmy na pewno maja wiecej.
              Ile jest samej alergii pokarmowej, to by trzeba bylo siegnac do statystyk. A
              mniej "popularna" mialo znaczyc, ze rzadziej spotykana, czy ze mniej poznana?

              Tutejsze matki chyba mniej sie przejmuja skora, dla nich eczema to eczema,
              dziecko z tego wyrasta. Owszem, przychodza, biora recepty na masci, smaruja
              skore, czasem zmienia mleko jak jus dziecko sie mocno drapie, ale bardziej
              zareaguja na biegunke niz problemy ze skora.
              A ze nie kazde zmiany skorne, to od razu alergia na mleko, wiec moze wszyscy
              mniej histerycznie do tego podchodza. Poza tym gros dzieci jest karmione butla,
              wiec moze traktuja egzeme jako skutek uboczny swojej decyzji o nie karmieniu
              piersia?

              Czy polscy lekarze pierwszego kontaktu wiedza wiecej niz tutejsi o alergiach
              pokarmowych, to sie nie podejmuje oceniac, ale na pewno bronia sie przed
              diagnozowaniem, bo nie maja za co, wiec wysylaja do alergologa od razu.
              • migotka_bober Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 17:47
                wiecie co ,ja daje mojemu synkowi Bebiko HA i nawet zapytalam
                lekarke czy jak mu mleka nie zmienie to moze go uodpornie,,,ale
                chyba naiwna jestem , bo mnie nastraszyla ze potem mze wystapoic
                astma itp, no ale przeciez nie bede mleka z pl wlokla, tam lekarka
                wpisala na receocie p ze przewklekle chory,ja nie wiedzialam ale w
                aptece mi powiedzieli i taniej bylo mleko,,,
                ale nie zmienilam dalej na Bebiku Ha jade,lekarka kazala obserwowac
                i w razie nasilenia objawow wjechac z nutramigenem,,,no i malutkiego
                tak swedzi ze mi sie do krwi podrapal na buzi :( i wyszlo mu w
                brwiach takie czerwone cos-plamy luszczace,takie suche...
                no ale jak to zrobic zeby moj gp wyczail problem i dal mi recepte na
                cow & gate pepti bo to podobno lepsze niz nutramigen ,ale chetnie
                poczytam co wy na to,slyszalyscie jakies opinie??

                pozdrawiam serdecznie
                • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 18:17
                  Recepte na cow&gate pepti? Wiesz co, gdybysmy kazdemu dziecku majacemu problemy
                  ze skora wypisywali mleko na bezplatna recepte, to by na nic innego NHS-owskiej
                  kasy nie wystarczylo.
                  Litosci!
                  • migotka_bober Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 19:50
                    ktos chyba nie zrozumial mojego postu, ja pytam czy musze miec
                    recepte, bo nigdzie,podkreslam nigdzie gdzie patrzylam za mlekiem
                    nie widzialam ani peti ani Ha ani nutramigenu,,,,
                    stad pomyslalam ze nie dostane tego bez recepty w UK

                    to dostane?? :))))
                    czyli musze pytac w aptece i nawet jak jest nie wystawiony na polke
                    z mlekami to moze byc w aptece??

                    pozdr
                    • migotka_bober Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 19:55
                      to tu mleko jest za darmo na recepte?????
                      mi raczej chodzilo o recepte od gp jako "przyzwolenie" na wydanie
                      mleka z apteki,zeby go z pl nie zwozic, a nie zaoszczedzenie,,

                      moze zle wczesniej sformulowalam swojego posta,sorki
                      • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 20:04
                        Nie przepraszaj, ja tez zle zrozumialam:)

                        Tak, produkty mlekozastepcze (wiec nie mleko, a leki bardziej) sa jak
                        najbardziej na recepte. A ze recepty dla dzieci sa bezplatne...
                  • staserka Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 20:21
                    czyli system wazniejszy??
                    • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 20:46
                      Nie odmowie wypisania preparatu mlekozastepczego dziecku, ktore naprawde go
                      potrzebuje, zreszta pisze takie recepty.

                      System nie jest wazniejszy, ale jak bedziemy go naduzywac wypisujac kazdemu na
                      recepte paracetamol, ktory mozna kupic bez recepty, to zaden system na swiecie
                      tego nie udzwignie. I wtedy nawet jak pacjent jest wazniejszy, to zwyczajnie nie
                      bedzie go za co leczyc. O to nam chodzi?

                      • eballieu Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 21:17
                        Wozilam mleko z kontynentu.
                        Mleko HA.
                        Nie wpadlam na pomysl, aby prosic o recepte.
                        Bez przesady.
                        Czopki tez kupowalam, bo sa w UK. Czasami trzeba tylko poczekac
                        jeden dzien na zrealizowanie zamowienia. Tez nie wpadlam na pomysl,
                        aby brac na to recepte.
                        Ale ja jestem za odplatna sluzba zdrowia, bo z tak niskich podatkow
                        jaki sie placi w Anglii, to niestety, ale nie mozna miec zbyt
                        wielkich oczekiwan co do NHS-u.
                      • staserka Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 21:28
                        Nie chodzilo mi o paracetamol i o leki ogolnodostepne nie wymagajace recepty :-))))
                        Moje dziecie tez pije nutramigen-przepisany przez polskiego lekarza.Przez bliko
                        rok przywozilam go ze soba w walizce.GP wiedzial ze takie mleko jest mi
                        potrzebne, jednak nawet nie wspomnial ze moge je kupic w UK.Co wiecej,nie
                        wiedzial w ogole o czym mowie, mimo tego ze na wizyte wzielam ze soba puszke
                        przywieziona z Polski.
                        Nie wiedzial o istnieniu takiego mleka??
                        Chcial mnie zbyc??
                        Ech naprawde staram sie jakos przekonac do angielskiego GP ale nie moge, no nie
                        moge i juz
                        • staserka Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 21:32
                          dodam ze tez nie chodzilo o bezplatne realizowanie recept-bo nawet nei
                          wiedzialam o takiej mozliwosci tylko o jakies rozwiazanie aby po mleko nie
                          jezdzic specjalnie do POlski
                          • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 21:47
                            Nie bronie Twojego GP (jak wszedzie, sa ludzie i...), ale nie wpadlas na pomysl
                            zapytac w aptece?
                            • staserka Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 21:52
                              no wlasnie nie wpadlam :-((
                              Myslalam ze jak lekarz nie wie to w aptece tym bardziej nikt mi nie pomoze.
                              • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 22:59
                                O tym co na rynku, farmaceuta zawsze wie lepiej.
                                Lekarz zwyczajnie nie nadanza;)
                                • eballieu Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 23:32
                                  Ja nikogo do "GP angielskiego" przekonywac nie bede, bo sama jestem
                                  nieprzekonana do systemu.
                                  I taki ze mnie uparciuch, ze sie nie przekonam.

                                  Moze po prostu wole styl "kontynentalny"? Nam na szorstkie lokcie i
                                  plackowate zaczerwienienia na brzuchu zwrocil uwage lekarz przy
                                  okazji wizyty w sprawie "kichania". My mu na to - ale nam w Anglii
                                  powiedzieli, ze sie z tego wyrasta.
                                  Na co lekarz (nie Polak) pokiwal tylko glowa, nakazal zmienic mleko
                                  na HA, poswiecil godzine na omawianie zasad wprowadzania pokarmow.
                                  Skasowal niecale 20 euro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                  Zmiany skorne zniknely po trzecim karmieniu mlekiem HA.
                                  Nigdy juz "problemy" nie wrocily.
                                  Dzis dzieciak pije mleko krowie, pelnotluste.

                                  • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 11.12.07, 23:50
                                    I nikt Cie nie zamierza przekonywac;)
                                    Przeciez gdzie n Polakow, tam n+1 opinii:)
                      • aldik77 Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 12.12.07, 19:07
                        gypsi napisała:

                        > Nie odmowie wypisania preparatu mlekozastepczego dziecku, ktore
                        naprawde go
                        > potrzebuje, zreszta pisze takie recepty.

                        A skąd masz tą pewność,że potrzebuje go naprawdę? Wysyłacie na te
                        badania?Bo ja chętnie bym takie zrobiła,ale nikt mi ich nie polecił.

                        >
                        > System nie jest wazniejszy, ale jak bedziemy go naduzywac
                        wypisujac kazdemu na
                        > recepte paracetamol, ktory mozna kupic bez recepty, to zaden
                        system na swiecie
                        > tego nie udzwignie. I wtedy nawet jak pacjent jest wazniejszy, to
                        zwyczajnie ni
                        > e
                        > bedzie go za co leczyc. O to nam chodzi?

                        tak, tak oczywiście, ale kto tu mówi,że chodzimy po receptę na
                        paracetamol?? To nawet by mi przez myśl nie przeszło.

                        A dlaczego mój syn ma chodzić z krostami, które wyraźnie go swędzą?
                        Tylko dlatego,że angielki nie zwracaja na to uwagi? Nie wiem czy to
                        dobre? Czy nie jest tak,że nie leczona alergia pogłebia się?? A
                        alergia pokarmowa przeważnie przeradza się w późniejszym wieku w
                        alergię innego typu??Nie rozumiem dlaczego Gypsi jest przeciwna
                        wypisywaniu recept na preparaty mlekozastępcze? I dlaczego ja
                        mam "olewac" uczulenie mojego dziecka? Naprawde tego nie rozumiem.
                        Jako osoba z tzw. słózby zdrowia powinnaś raczej zachecać mamy do
                        reagowania na wszelkie niepokojace obiawy, rzekłabym nienormalne. Bo
                        chyba wysypka nie jest normalna? A może??
                        • gypsi Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 12.12.07, 20:33
                          Pisze recepty dzieciom wracajacym od pediatrow. Na to, co oni zalecaja, a ich
                          juz glowa zdiagnozowac.
                          Wysylam do nich dzieci z przewleklymi biegunkami czy ni eprzybierajace na wadze
                          lub do dermatologow dzieci z ciezka egzema, nie reagujaca na diete oraz
                          emolienty KILKA RAZY DZIENNIE i sterydy, czasem pod opatrunkami okluzyjnymi -
                          tak sie leczy egzeme.

                          Wypisywaniu takich recept absolutnie nie jestem przeciwna, to nie jest naduzywanie.

                          Natomiast recepta na preparat mlekozastepczy dziecku z lekkimi czy srednimi
                          zmianami skornymi wg "guidelines" naduzyciem jest. Takim samym jak recepta na
                          paracetamol, bo oba powyzsze mozna kupic bez recepty, a mamy chca zaoszczedzic
                          korzystajac z bezplatnych recept - kilkanascie funtow na duzym opakowaniu mleka
                          i 42-73p na butelce paracetamolu. Jednostkowo to niewinnie wyglada, ale w masie,
                          to kupa pieniedzy, ktore mozna by przeznaczyc chocby na wydluzenie godzin pracy
                          GP (wiec latwiejszy dostep) czy wiecej konsultacji u specjalistow.

                          Prosze, tu masz pierwszy z brzegu przyklad:

                          "Cow & Gate Pepti®(Cow & Gate)
                          Powder , protein equivalent 12.4 g, fat 28.5 g, carbohydrate 54.2 g, energy 2185
                          kJ (522 kcal)/100 g, with vitamins, minerals, and trace elements. Used as a
                          solution in place of milk, net price 900 g = £17.10.

                          For the dietary management of established cows' milk protein intolerance with or
                          without proven secondary lactose intolerance"

                          Rozumiesz stwierdzenie "established cow's milk protein intolerance"?

                          Egzema nie jest moze smiertelna choroba, ale upierdliwa i trudna do leczenia. A
                          jak sie dobrze podrazy, to zwykle okazuje sie, ze dziecko dostaje w jedzeniu
                          mnostwo chemii, ubranka sa prane w najtanszych proszkach, emolienty sa stosowane
                          raz dziennie (a i to nie zawsze). Za to sterydy chetnie, bo przeciez tak
                          cudownie pomagaja. Albo dziecko kilkuletnie nadal jest pojone krowim mlekiem,
                          choc mozna je zastapic przerobionym bialkiem w masle, serze czy jogurcie, ktore
                          sa czesto lepiej tolerowane.
                          Tu naprawde jest potrzebna wspolpraca lekarza i rodzica, sam lekarz cudow nie
                          zdziala, chocby na glowie stanal.
                          A w internecie - chocby i na tym forum mozna znalezc mnostwo porad
                          doswiadczonych matek, ktore o egzemie wiedza wszystko.

                          Nie napadaj wiec na mnie, tylko poczytaj, a potem sie zastanow czy mozesz cos
                          wiecej zdzialac w sprawie wysypki u Twojego dziecka.

                          A sluzba, to we dworze byla;)
                          • aldik77 Re: Mamy dzieci ze skaza bialkowa 12.12.07, 22:36
                            Nie napadam na ciebie gypsi, tylko pytam. Widze jednak,że nie
                            dogadamy się w "tewj" kwestii, więc ja kończe temat, coby nie
                            rozniecać niepotrzebnie ognia.

                            P.S.
                            Tylko jeszcze jedno napiszę: ja wolałabym z czystym sumieniem daną
                            recepte na darmowe mleko dla dziecka niz na darmowe środki
                            antykoncepcyjne;)
                            • migotka_bober do Gypsi 13.12.07, 17:10
                              sluchaj, pobieglam jak na skrzydlach po twoich postach bo pisalas ze
                              mleka duza pucha cow & Gate pepti jest po kilkanascie funtow, a
                              mojego synka strasznie obsypalo czerwonymi plamami i musze zmienic
                              mleko z bebika HA.

                              no i az mi sie plakac chce, duza puszka tego mleka pepti jest po 30
                              funtow !!!!!

                              nie wiem co teraz skoro mi recpety gp nie da, przeciez to 120 na
                              miesiac bo jedna puszka starcza mi na okolo 1 tydzien.,,

                              i bardzo ciezko to mleko spotkac, bylam w 4 aptekach

                              zalamka po prostu...
                              • gypsi Re: do Gypsi 13.12.07, 17:33
                                Taka cene za 900 g podaje British National Formulary, nie wiem dlaczego w aptece
                                jest wyzsza, moze nasza Brombag potrafi Ci na to odpowiedziec?
                                Rozumiem ze 120 miesiecznie to sporo, ale coz ja Ci moge poradzic? Placisz z
                                dzieckiem cene za nie karmienie go piersia. Szukaj innego mleka, probuj, nic
                                innego nie zostalo, moze ktores bedzie tolerowac lepiej. Moze Neocate?
                                • migotka_bober Re: do Gypsi 13.12.07, 17:39
                                  wiesz gdybym tylko to mleko tak miala kupowac to spoko,ale ja go
                                  lecze na te nogi,latam do pl,wizyty , zmiany gipsu, bierze leki
                                  doustne na alergie,,,pograze sie z taka cena mleka,szkoda zed to w
                                  piersi juz sie skonczylo:))

                                  buziaki i pozdrawiam
                                  • basiak36 Re: Migotki 13.12.07, 20:01
                                    pograze sie z taka cena mleka,szkoda zed to w
                                    > piersi juz sie skonczylo:))

                                    Migotka, jesli chcesz, zawsze mozesz probowac wrocic przynajmniej do czesciowego
                                    karmienia piersia aby jakos z tym mlekiem sobie ulatwic zycie. Relaktacja,
                                    szczegolnie jesli dziecko jest male jest mozliwa.

                                    Pozdrowienia dla maluszka! Moja coreczka jest z 2 pazdziernika:)
                                • eballieu Re: do Gypsi 13.12.07, 18:49
                                  Gypsi napisala:
                                  "Rozumiem ze 120 miesiecznie to sporo, ale coz ja Ci moge poradzic?
                                  Placisz z
                                  > dzieckiem cene za nie karmienie go piersia"

                                  Tak Gypsi, ty jestes lekarzem z Polski.
                                  Taki tekst zdecydowanie cie wyroznia na tle lokalnym (angielskim).
                                  Jak ja szanuje tutejszych lekarzy za wysoki poziom kultury
                                  osobistej.
                                  Ciekawam strasznie czy tez tak mowisz siedzac w gabinecie NHS'u.

                                  Mi jakos nigdy nikt nie powiedzial, a pytalam w gabinecie NHS-u, ze
                                  jesli chce, to owszem mleko typu HA na rynku tutejszym jest i moge
                                  sobie wyprobowac, ale recepty niestety mi nikt nie da. Mnie taka
                                  odpowiedz by satysfakcjonowala.
                                  • gypsi Re: do Eballieu 13.12.07, 19:16
                                    Czy mowie w gabinecie NHS-u, ze problemy skorne itp. sa cena za nie karmienie piersia? Mowie. Dlaczego mam tego nie mowic?
                                    Jakos nikt do tej pory nie widzial w tym niczego niekulturalnego, a dwie mamy udanie wrocily do karmienia piersia, choc juz z pokarmem bylo krucho. Dostaly namiar na poradnie laktacyjna i sie udalo.

                                    Jesli - wedlug Ciebie - wyrozniam sie na tle tutejszych lekarzy o wysokim poziomie kultury (choc jednoczesnie niedoksztalconych i preferujacych "niekontynentalny" sposob leczenia i zajmowania sie pacjentami) to OK. Masz prawo do wlasnego zdania.
                                    Moi pacjenci najwyrazniej maja inne, bo nie ubywa ich, a wrecz odwrotnie:)
                                    Skoro tak bardzo Cie draznie, to na pytania "medyczne" bede odpowiadac tylko na priva, choc bedzie to trwalo dluzej. Proponowalam zreszta te droge juz dawno, zeby nie zasmiecac forum, choc z niektorych informacji moze korzystac wiecej osob. Postaram sie rowniez nie prezentowac wlasnego zdania ograniczajac sie do informacji na temat dzialania NHS.



                                    • staserka Re: do Eballieu 13.12.07, 19:32
                                      oj przestancie :-))
                                      !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja