paola_k2
12.12.07, 23:32
Ostatnio spotkala mnie taka sytuacja. Jestesmy z mezem i dzieckiem
na zakupach. Na ogol robimy sobie przerwe na kawe i w tym czasie
dziecko zjada sobie obiadek ze sloiczka. Mamy swoja ulubiona
kawiarnie. Zawsze zostawialam sloiczek proszac o podgrzanie. Obsluga
wstawiala sloiczek do goracej wody i za pare minut obiadek byl
gotowy. Tym razem mialo byc tak samo. Ale niestety uslyszalam, ze mi
nie podgrzeja jedzenia w goracej wodzie (we are not allowed!), a nie
posiadaja mikrofalowki. Wkurzylam sie bardzo bo dziecko glodne, a tu
taka sytuacja. Managera nie bylo bo go znam i bym zapytala. Czy
wiecie cos o jakis nowych zasadach co do podgrzewania mleka, sloika
dla dziecka? Rozumialabym nawet gdybym chciala kubek z goraca woda
(no bo opazyc sie mozna), ale z drugiej strony to kawiarnia, podaja
wiele goracych napojow, sa wysokie krzeselka wiec obecnosc dzieci
przewidziana.