Nie podgrzewamy jedzenia dzieciom!

12.12.07, 23:32
Ostatnio spotkala mnie taka sytuacja. Jestesmy z mezem i dzieckiem
na zakupach. Na ogol robimy sobie przerwe na kawe i w tym czasie
dziecko zjada sobie obiadek ze sloiczka. Mamy swoja ulubiona
kawiarnie. Zawsze zostawialam sloiczek proszac o podgrzanie. Obsluga
wstawiala sloiczek do goracej wody i za pare minut obiadek byl
gotowy. Tym razem mialo byc tak samo. Ale niestety uslyszalam, ze mi
nie podgrzeja jedzenia w goracej wodzie (we are not allowed!), a nie
posiadaja mikrofalowki. Wkurzylam sie bardzo bo dziecko glodne, a tu
taka sytuacja. Managera nie bylo bo go znam i bym zapytala. Czy
wiecie cos o jakis nowych zasadach co do podgrzewania mleka, sloika
dla dziecka? Rozumialabym nawet gdybym chciala kubek z goraca woda
(no bo opazyc sie mozna), ale z drugiej strony to kawiarnia, podaja
wiele goracych napojow, sa wysokie krzeselka wiec obecnosc dzieci
przewidziana.
    • lucasa Re: Nie podgrzewamy jedzenia dzieciom! 13.12.07, 00:14
      paola_k2 napisała:
      Czy
      > wiecie cos o jakis nowych zasadach co do podgrzewania mleka,
      sloika
      > dla dziecka?

      ja spotkalam sie w kilku miejscach z tym, ze nie chca podgrzewac -
      bo health and safety.
      szlismy na kompromis - oni nalewali mi goracej wody do kubka. a ja,
      przy stoliku, sama do tej wody wkladalam sloiczek z jedzeniem.
      pozdrawiam,
      A
      • a.hysa Re: Nie podgrzewamy jedzenia dzieciom! 13.12.07, 10:18
        sama pracowala w restauracji, i jezeli chodzi o mikrofalowkie to
        zgodze sie mozna sie spotkac z odmowa ze wzglegu na health and
        safety,
        a co do goracej wody to jakas bzdura. po prostu kelnerka obslugujaca
        miala zly dzien i nie chciala tego zrobic... na twoim miejscu
        pogadalabym z managerem o jego pracownicy, i zachowaniu, jak to sie
        mowi klient nasz pan, :) pozdrawiam
        • paola_k2 Re: Nie podgrzewamy jedzenia dzieciom! 13.12.07, 10:48
          Jesli jest jakas zasada tzw. health and safety, ktora nie pozwala na
          podgrzewanie w goracej wodzie to chcialabym ja poznac. Wiem za to,
          ze podgrzewanie w mikrofalowce nie jest bezpieczne bo mikrofale
          ogrzewaja nierownomiernie. Sama osobiscie mikrofali nie uzywam.
          Wlasnie rozmawialam z kolezanka, ktorej odmowiono podania goracej
          wody w kubku w KFC (do podgrzania jedzenia oczywiscie). Zawzielam
          sie wiec tym bardziej. Zdarza nam sie jechac do innego miasta i nie
          mam zamiaru biegac po restaracjach specjalnie proszac o podgrzanie
          jedzenia. A z tym managarem porozmawiam napewno bo tak sie nie
          traktuje klientow.
          • a.hysa Re: Nie podgrzewamy jedzenia dzieciom! 13.12.07, 11:19
            z zasada podgrzewania w goracej wodzie sie ja tez nie spotykalam,
            tak jak mysle poprostu ktos byl niewychowany, i nir wie co to znaczy
            miec male dziecko...
    • jagoda5555 Re: Nie podgrzewamy jedzenia dzieciom! 13.12.07, 17:34
      widzialam w wielu restauracjach info, ze nie podgrzewaja
      jedzenia/mleka w mikrofali, to prawda. Natomiast z kubkiem goracej
      wody do podgrzania sloiczka nigdy nie bylo problemu. Ciekawe, ze we
      wszystkich "Welcome break" jest specjalne stanowisko dla rodzicow, z
      mikrofala, zeby samemu obiadek przygrzac...:). Jeszcze mi sie
      przypomnialo, czytalam gdzies, ze w zasadzie male dziecko nie
      odczuwa roznicy, czy podaje sie mu pokarm/plyn cieply czy zimny:)
      pozdrawiam wszystkie mamy
      • liley11 Zawsze mozna kupic herbate, no nie? 13.12.07, 19:58

    • paola_k2 Re: Nie podgrzewamy jedzenia dzieciom! 13.12.07, 21:56
      Ja ogolnie nie przesadzam z temperatura jedzenia dziecka, ale jak na
      dworze zimno (a taki byl dzien), sloik w torbie to i w sloiku zimne
      jedzenie. Potem rzeczywiscie kupilismy herbate do podgrzania, ale
      nie w tym rzecz. Chodzi mi o to by miec argument w razie gdyby
      sytuacja sie powtorzyla.
Pełna wersja