Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Polsce?

08.02.08, 15:52
Wlasnie jestem na etapie kompletowania wyprawki dla moich moich
blizniakow ktore maja, przynajmniej teoretycznie przyjsc na swiat w
kwietniu:-). Bede mama po raz pierwszy takze nie ukrywam ze to dla
mnie calkiem nowe doswiadczenie. O ile dosc latwo znalezc rozne
listy rzeczy ktore beda potrzebne o tyle z wyborem tyc wlasciwych
jest troche problem. Troche inny wybor i ceny w Polsce niz tutaj.
Zastanawiam sie moze macie jakies swoje typy odnosnie rzeczy
(producentow) ktore warto kupic w UK a ktore jednak lepiej w Polsce?
Bede wdzieczna za podzielenie sie ze mna Waszymi doswiadczeniami.
    • dontteaseme Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 17:34
      No coz, na pewno nie warto kupowac wszystkiego z wyprzedzeniem,
      robic megazapasow, zwlaszcza jesli chodzi o rzeczy codziennego
      uzytku - kosmetyki, pieluszki, chusteczki - bo nie wiesz jakie
      podpasuja Twoim dzieciom. W naszym przypadku zupelnie nie sprawdzaly
      sie na poczatku kosmetyki Johnson and Johnson, ponoc uczulaja
      wiekszosc dzieci -a to najpopulrniejsza tu marka. Pieluchy - moim
      zdaniem Tesco nie sa niczym gorsze od pampersow czy huggisow a sa
      duzo tansze. Chusteczki dla mnie najlepsze Pampers.

      Z rzeczy wiekszego kalibru - wozek - nie kupuj online, idz do
      sklepu, poogladaj rozne modele i dopiero wyszukaj sklep w necie z
      dobra cena konkretnego modelu. Ja kupilam online wozek Graco, bez
      ogladania i teraz zaluje, ze nie kupilam po prostu czegos
      porzadniejszego, bardziej stabilnego.

      Lozeczko i meble - gdybym chciala oszczedzic poszukalabym na gumtree
      uzywanych mebelkow, tylko materacyki kupilabym nowe. Co do rzeczy
      nowych - mnostwo tego jest w Argosie i Tesco (taniej) jak i w
      Mothercare i Johnie Lewisie (drozej), takze w BabiesRUs. Osobiscie
      polecam lozeczko turystyczne na poczatek - zawsze sie przyda na
      wyjazdy, a gdy maluchy podrosna i stana sie bardziej ruchliwe to
      przynajmniej nie obijaja sie o drewaniane szczebelki - a jak pewnie
      juz wiesz, wg angielskich standardow nie zaleca sie dzieciom ponizej
      1 roku zycia klasc w poscieli, umieszczc tzw. bumperow na obudowie
      lozeczka - tak wiec turystyczne (materialowe) jest po prostu
      bardziej przytulne.

      Ubranka itp. - na pewno przydadza sie na poczatek cellular blankets -
      takie bawelniane kocyki z dziurkami, maja przewaga nad polarkowymi
      bo sa po prostu w 100% naturalne. Do tego oczywiscie jakies wieksze
      kocyki do wozka etc. Ja wszystko kupowalam w Asda/Tesco lub w BHS -
      jest spory wybor i dobre ceny.
      Ubranka - tego kupowac jak najmniej - bo i tak dostaniesz pewnie
      full rzeczy, a dzici szybko wyrastaja. Stawiac tez, przynajmniej
      przez pierwszych pare miesiecy na rzeczy praktyczne - pajacyki
      (sleepsuits) i body zamiast osobnych bluzeczek i spodenek. Jak dla
      mnie George z Asdy i ubranka Cherokee z Tesco sa wystarczajaco
      ladne na codzien a przy tym i koszystne cenowo, niewiele drozsze i
      bardzo ladne sa tez ciuszki Next. Na ekstra okazje kupuje cos w
      Mothercare i Gap, ale tam jest dosc drogo.

      Karmienie - przede wszystkim czytac o trudnosciach z karmieniem
      piersia, jesli planujesz... oszczedza wiele rozczarowan. Z
      akcesoriow polecam Avent (butelki, laktator ISIS i nakldki do
      karmienia - idealne na poczatek dla mam karmiacych piersia).
      Odradzam natomiast laktator elektroniczny Medela.

      Aha - sama kupilam sporo rzczy na www.kiddicare.com - polecam-dobre
      ceny, duzy wybor, powyzej 50 gbp dostawa gratis (szybko i terminowo).
      Wydaje mi sie, ze lepiej kupic wiekszosc rzeczy tu, w UK - bo sa
      rozne obnizki, nie znalazlam np. nigdzie w Polsce, nawet na Allegro
      lepszej ceny za kupione przez nas lozeczko i wozek. Co do ubranek -
      wydaje mi sie, ze w UK jest ladniejsze wzornictwo i sporo taniej,
      jest tez sporo przecen i obnizek i mozna kupic naprawde ladne i
      markowe ciuszki za grosze (przepraszam, pensy chyba). Pozdrawiam!
    • panixx Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 18:03
      Ja prawie wszystko kupilam tutaj, chyba nie ma sensu wozenie rzeczy
      az z Polski.
      Mama przy okazji przywiozla mi pare drobiazgow, ale nie wiem, czy
      tutaj sa czy nie, bo juz nie szukalam (gruszke do noska, pieluchy
      tetrowe i tzw rozek do owijania dziecka a dla mnie herbatki dla
      karmiacych).
      Wszyscy znajomi rodzice przestrzegaja przed zakupem zbyt wielu
      ciuszkow dla niemowlaka i gadzetow, od ktorych uginaja sie polki w
      sklepach.
    • spaola76 Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 18:10
      no właśnie a co jesli kosmetyki Johnson&Johnson uczulaja? jakie
      wtedy zastosowac? mieszkam w malym miescie i do jakiego sklepu nie
      zajde to tylko kosmetyki tej firmy.
      • pyza_uk Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 18:36
        Zadnych - noworodkom w zupelnosci wystarczy woda do utrzymania
        higieny. Jesli malenstwo ma problemy ze skora to mozna sprobowac
        oilatum, ale najpierw spytalabym HV.
    • basiak36 Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 18:40
      Co do akcesoriow do karmienia, nic nie trzeba kupowac tylko po prostu
      przystawiac do piersi, niestety podawanie butelek, smoczkow i innych nie sprzyja
      dobrej technice ssania. Jesli sa problemy z karmieniem i trzeba dokarmiac
      (rzadko) to dokarmia sie uzywajac kubeczka, strzykawki,itp i taki sprzet maja w
      szpitalu.

      Kosmetyki: nie trzeba kupowac zestawow oliwek, kremow i mydel bo to sama chemia.
      Do pielegnacji najlepiej nie uzywac niczego, ewentualnie oliwe spozywcza do
      masazu, a do kapieli sama woda. Oszczedniej i zdrowiej:-)
      Tak samo nie uzywam chusteczek do niemowlecej pupy bo w szpitalu polecali wode z
      wacikami. Chusteczki mam tylko w torbie jesli musze przewinac gdzies na spacerze.

      Ubranka kupuje zawsze tutaj, w UK.
      • leyla76 Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 18:56
        dwoje dzieci urodzilam w anglii i jakos by mi nawet nie przyszlo do glowy aby
        wozic cokolwiek z polski. po prostu nie warto. tutaj maja wszystko co potrzebne
        dzieciom.
        jezeli chodzi o aksesoria do karmienia to rzeczywiscie nic nie kupowalam na
        poczatku, niestety pierwsze moje dziecko nie bardzo chcialo ssac piers wiec po
        miesiacu za namowa HV kupilam laktator, butelki i sterylizator.
        jezeli chodzi o kosmetyki to na poczatku dzieci kapalam w samej wodzie, w domu
        do przewijania uzywalam wacikow i wody. troche pozniej zaczelam uzywac
        kosmetykow J&J. moje dzieci nie mialy na te firme zadnego uc\ulenia. jednak jest
        duzy wybor kosmetykow dla dzieci np. w Boots, takich bezzapachowych lub dla
        dzieci z podraznieniami.
      • dontteaseme Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 19:01
        > Co do akcesoriow do karmienia, nic nie trzeba kupowac tylko po
        prostu
        > przystawiac do piersi, niestety podawanie butelek, smoczkow i
        innych nie sprzyj
        > a
        > dobrej technice ssania. Jesli sa problemy z karmieniem i trzeba
        dokarmiac
        > (rzadko) to dokarmia sie uzywajac kubeczka, strzykawki,itp i taki
        sprzet maja w
        > szpitalu.

        Dopowiem wobec tego cos jeszcze do kwestii karmienia. To co pisze
        basiak36 to oczywiscie swieta prawda i nie smiem zaprzeczac faktom;
        niemniej jednak chcialabym zauwazyc, ze niestety, nie wszystkim
        mamom udaje sie karmic piersia z sukcesami. I takim mamom polecam
        wspomniane wyzej akcesoria. Mnie udalo sie karmic corke 3 miesiace,
        ale przypuszczam ze skapitulowalabym wczesniej gdyby np. nie
        wspomniany wyzej laktator czy nasadki na pogryzione piersi, ktore
        wspaniale sie sprawdzaly przez kilka pierwszych dni. Oczywiscie moja
        HV tez grzmiala na mnie ze to w ogole kupilam 9 a kupilam dopiero po
        narodzinach dziecka, bo nie sadzilam ze moge miec jakiekolwiek
        problemy... przeciez karmienie piersia to taka 'naturalna' rzecz).

        Reasumujac; podziwiam heroizm kobiet, ktore walcza o karmienie
        piersia wspomagajac sie strzykawkami, karmiac po palcu i
        przystawiajac malucha do piersi po 20 razy na dobre. Mnie sie to,
        niestety, nie udalo, ale juz na szczescie wyzbylam sie juz poczucia
        winy na tym tle i chialabym po prostu, zeby kobiety, ktore dopiero
        przygode z karmieniem maja przed soba wiedzialy, ze czasem po prostu
        mozna i trzeba dla dobra wszystkich zainteresowanych wybrac mniejsze
        zlo (np. utrzymac chocby czesciowe karmienie, piersia wspomagane
        laktatorem zamiast natychmiastowego przejscia na butelke.)

        • basiak36 Do dontteaseme 08.02.08, 21:07
          I takim mamom polecam
          > wspomniane wyzej akcesoria. Mnie udalo sie karmic corke 3 miesiace,
          > ale przypuszczam ze skapitulowalabym wczesniej gdyby np. nie
          > wspomniany wyzej laktator czy nasadki na pogryzione piersi, ktore
          > wspaniale sie sprawdzaly przez kilka pierwszych dni.

          Pogryzione piersi to ewidenty problem z technika ssania, HV tutaj na pewno nie
          pomoze, polozne rzadko maja fachowe wyksztalcenie jesli chodzi o problemy z
          karmieniem. Nakladki na piersi techniki ssania nie koryguja, niestety. Wyglada
          na to ze po prostu nie trafilas na ludzi ktorzy sie znaja i cale szczescie ze
          nie masz poczucia winy, bo samej naprawde bywa ciezko jesli z karmieniem sa
          problemy.
          Mialam to samo przy pierwszym dziecku. Synek dostal smoka i zupelnie popsula mu
          sie technika ssania, wedlug poloznej ssal pieknie, a breastfeeding counsellor
          NCT siedziala ze mna 3h i korygowala jego technike ssania. Smoczek plus
          pogryzione piersi skonczyli sie grzybica piersi (bardzo boli) koniec koncow
          dzieki fachowej pomocy w ciagu 2 dni karmienie przestalo bolec.
          Przy coreczce juz wiedzialam co robic, i czego nie i problemow nie bylo.
          I wiem ze psychicznie lepiej nastawic sie na to ze problemow nie bedzie. Nie ma
          sensu z gory zakladac ze beda problemy i kupowac cale zestawy butelek, i innych
          rzeczy. Zawsze mozna to dokupic.Karmienie piersia to naturalna rzecz, ale czasem
          potrzebna jest pomoc, no i karmienia trzeba sie nauczyc, dotyczy to i mamy i
          dziecka. Bywa ze problemy sa zbyt trudne aby sobie z nimi radzic.
    • lady_annie Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 22:11
      Jesli chodzi o pielegnacje skory, to tak jak tu pisaly inne mamy
      kosmetyki j&j uczulaja i najlepiej zaopatrzyc sie w zapasy oliwki
      bambino w Polsce bo jest najlepsza, nie uczula i swietnie nawilza i
      niewyobrazam sobie jakie odparzenia bylyby na skorze mojej niuni
      gdybym jej nie stosowala po kazdym kapaniu i przy kazdym
      przebieraniu, bo ma bardzo delikatna skore i niestety wiele dzieci
      tak ma. Polecam tez mydelko bambino do kapieli, ja stosuje od
      urodzenia.Co do termometru to musisz jakis kupic, a najlepsze sa do
      ucha, ale odradzam Brauna ktory jest tu we wszystkich sklepach ,bo
      jest drogi i latwo sie psuje, lepiej kupic w polsce, w aptece
      doradza ci ktory jest najlepszy. Ciuszki oczywiscie tutaj bo czasem
      sa nawet tansze niz w polsce, ja kupowalam w Mothercare bo u nich
      ten material wydawal mi sie jakis najmilszy, z polski przywozilam
      koperek wloski, rumianek, czopki glicerynowe i pieluchy tetrowe
      oczywiscie, bo tu sa ale drogie. i nie rob zapasow, szczegolnie
      pieluch bo moze okazac sie ze w tydzien po urodzeniu jedynki beda za
      male. co do karmienia to wszystko okaze sie po porodzie, nie polecam
      tak jak mama wyzej laktatora elektrycznego mendela bo jest za wolny.
      Lepiej kupic reczny.
      • karolkowa1 Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 08.02.08, 22:40
        To ja tez napisze ,ze polecam oliwke i mydelko Bambino.Mozesz
        przywiezc sobie puder Altek lub Alantan dla dzieci pod paszki i na
        szyjke zeby sie nie odpazaly i oczywiscie pieluszki tetrowe bo tu sa
        duzo drozsze niz w Polsce.Laktatora tez bym nie kupowala od razu
        tylko jak sie dziecko urodzi i beda problemy z karmieniem.U mnie w
        szpitalu byla midwife ktora pomogala w nauce karmienia i recznego
        sciagania mleka z piersi,pokazywala tez jak masowac piersi przy
        zastojach pokarmu.Tutaj kup sobie czysta lanoline do smarowania
        ssutkow jak bedziesz miala poranione lub popekane,super rzecz i nie
        trzeba zmywac do karmienia.
        Pozdrawiam.
    • joska1111 Re: Jakie rzeczy dla noworodka w UK a jakie w Pol 13.02.08, 09:14
      polkadot.pl/pl/zycie/mama_i_dziecko/wyprawka_dla_malucha
      Calkiem ciekawa strona dla mam na wyspach.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja