Dla dziecka na wzmocnienie

10.03.08, 15:39
Jak w temacie - co dajecie dzieciom na wzmocnienie? Moja 6 latka prawie nie
choruje wiec nie widzialam sensu zeby jej dawac tran, witaminy czy inne
specyfiki ale od pewnego czasu jest wiecznie przemeczona, mam malo energii czy
powinnam jej jednak podac jakis "wspomagacz"? co polecacie?
    • dorisja Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 15:42
      zestaw winatmin i echinacee, nie zaszkodzi a pomóc moze
    • carmelaxxx Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 15:58
      tran wzmacnia odpornosc, wiec jesli dziecko nie choruje chyba nie trzeba
      dawac...Ja daje synowi ale on sklonny do wszelakich infecjii. juz niedlugo
      swieta , bedzie przerwa swiateczna wiec mala odpocznie sobie
    • mama5plus Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 16:19
      Zdrowe zywienie, swieze powietrze, duzo smiechu, malo chemii.:)
      Nie przegrzewam, staram sie hartowac, nie dezynfekuje wszystkiego
      ani nie chronie przez zarazkami.

      I to by bylo na tyle. ;)
      Zadnych dopalaczy. Uwazam ze zdrowy, niezasmiecony organizm
      powinien sie sam obronic i byc samowystarczalny (dieta powinna
      zapewnic co potrzebne).
      Jak im sie przypomni i mnie poprosza to dostaja tran w kapsulkach
      bo lubia ;-P ale ostatnio nie pamietaja wiec to jest moze raz na
      miesiac. Jedza ryby w sporych ilosciach wiec nie sadze by
      potrzebowali.
      Miod manuka ale to tylko jako czesc diety czyli do chleba np.
      • mamaliv Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 16:48
        My ostatnio dosyc czesto borykamy sie z infekcjami,ktore koncza sie niestety braniem antybiotykow :-(. GP polecila na wmoznienie po kuracji antybiotykowej Omega-3 fish oil syrup i probiotyki i minimum 2 godz przebywania na swiezym powietrzu.
    • gypsi Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 16:50
      Daje hurtowe ilosci warzyw i owocow i soki (swieze, nie z koncentratow). I
      gotuje sama, ze swiezych produktow. Przyprawy proste, malo kostek rosolowych, itp.
      Nie pamietam kiedy braly antybiotyki ostatni raz - chyba w Polsce czyli 2.5
      roku temu.
      Czasem mnie dopadala podatnosc na reklame i wyrzuty sumienia i kupowalam jakies
      dzieciece witaminy. Raz do roku przez miesiac, potem zwykle zapominalam;)
      Jesli mialabym cos polecac dzieciom, to tylko multiwitamine dziecieca (wszystko
      jedno jaka i raczej w tabletkach, bo zele i plyny sa zwykle konserwowane
      benzoesanem) i tylko jesli naprawde trzeba - przemeczenie, czeste choroby.
      • dru.ga Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 20:09
        No wlasnie ona nie choruje,tylko czesto ostatnio slysze ze jest zmeczona, mysle
        ze to moze dlatego ze mniej jest na powietrzu ze wzgledu na pogode no i brak
        slonca. A z diety niestety corka sama eleminuje odkad wyjechalismy z Pl po kolei
        ziemniaki, pomidory, ostatnio nawet jablka. W Polsce zajada tutaj nie wezmie do
        ust. Nie robie zadnej propagandy w domu ze w Polsce lepsze jedzenie etc ale w
        sumie sama odczuwam roznice, nawet jesli kupuje tutaj organic. A ze tak skrece
        watek - jakie kupujecie ziemniaki? bo ja juz przeprobowalam wiele, z targowi i
        ze sklepow roznych i wszystkie sa jakies takie wodniste a po ugnieceniu prawie
        jak plastikowa papka.
        • dru.ga Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 20:10
          aaa zapomniałam - dzięki za wszystkie powyższe sugestie:-)
        • carmelaxxx Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 20:15
          ziemniaki sa wszystkie wodniste bo mieszkamy na wyspie na ktorej jest wilgoc,
          tak samo i inne warzywa ktore sa tutaj wyhodowane jak marchew, sa mokre i tyle
          taka uroda wysp :)
          • migotka_bober Re: Dla dziecka na wzmocnienie 10.03.08, 21:48
            jesli chodzi o smak, to ostatnio posmakowalismy odmiany ziemniaka o
            nazwie Wilja, kupione u rolnika spoza Londynu, czuc smak ziemniaka:)
            jak dla nas b dobre ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja