Problem - waga noworodka - co robic ?????

11.03.08, 20:15
Jestem mama 4 tyg chlopca, karmie go tylko piersia i slabo przybiera
na wadze.
Najpierw wizyty u poloznych, teraz u health visitor, kazdy radzi cos
innego, mam metlik w glowie. Jedni radza dokarmianie sztucznym
mlekiem, inni odciaganie mleka i dokarmianie butla poza piersia.
Sama widze, ze cos jest nie tak, bo w ciagu miesiaca Maluch przybral
tylko 260 g.
Co robic? Isc do lekarza pediatry? Ale gdzie?
A moze cos jest nie tak z moim karmieniem, kto moglby to sprawdzic i
mi doradzic?
Dzieki
    • bebe52 Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 11.03.08, 20:33
      Jeśli czujesz że coś jest nie tak to koniecznie wal do lekarza ja miałam
      podobnie moja córka przybierała na wadze tak jak twój syn ale wszyscy kazali
      czekać i obserwować a mała nadal nie przybierała na wadze chodziłam co miesiąc
      na ważenie i do health visitor dopiero po 6 miesiącach nakazała zmienić dietę
      dziecka na bardziej kaloryczną a po roku zaczęli robić badania co miesięczne
      badania dawały nam popalić tak trwało jakieś 6miesięcy po czy stwierdzili że nie
      ma sensu dalej tego kontrolować bo uznali że mała ma swój plan przybierania na
      wadze i oni nic na to nie poradzą a badania wychodziły w normie jedynie mała
      miała dość silną anemię przyjmowała przez kilka miesięcy żelazo i zestaw witamin
      dla dzieci.Jak ci sie uda to szukaj w swojej okolicy polskiego pediatrę lub
      uprzyj się na podstawowe badania i regularne kontrolowanie wagi.Obecnie moja
      córa ma 2.5 roku i waży tylko 10.5kg w przyszłym tygodniu wybieram się na
      badania kontrolne oczywiście nikt na ten pomysł nie wpadł jeśli chodzi o lekarzy.
      • panixx Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 11.03.08, 20:45
        Dzieki bebe52, mieszkam w polnocno-wsch Londynie, czy ktos wie,
        gdzie najblizej do pediatry?
      • mama-123 Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 11.03.08, 20:51
        NO przeciez nikt sie nie musi upierac na regularne wazenie. To jest
        prawo kazdej matki i dziecka. Na siej paniki niepotrzebnie. Mozna
        isc do kliniki zdrowego dziecka co tydzien, health visitor moze
        zawsze dziecko zwazyc i z mama porozmawiac. Health visitors sa
        dobrze wyszkolone w tych sprawach. SKorzystaj z ich pomocy. Na pewno
        jesli nadal bedzisz czula, ze cos jest nie tak, to health visitor
        przeciez nie bedzie Ci zabraniac skontaktowania sie z lekarzem. ja
        tak jak Gypsi bym nie panikowala, choc oczywiscie o to nie latwo, bo
        w koncu to o zdrowie dziecka chodzi.
    • gypsi Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 11.03.08, 20:44
      Poczekaj, nie panikuj. Czasami dopiero w 2-3 m-cu ruszaja z waga solidnie.
      Moja Starsza przybrala w 1. m-cu 100g, pediatra patrzyla na mnie jak na
      zbrodniarke i kazala dokarmiac.
      W drugim bylo 1100, w trzecim 900g.
      Pisz do basiak36, to fachowiec:)
    • basiak36 Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 11.03.08, 21:36
      Nie denerwuj sie, na pewno jest jakas przyczyna.
      Czy maluszek dostaje smoczka do ssania albo cos do picia z butelki?
      Jak czesto je, szczegolnie w nocy? Czy je z dwoch piersi na jedno karmienie czy
      z jednej?
      I podaj dokladne przyrosty wagowe od urodzenia.
    • panixx Do basiak 11.03.08, 22:18
      Dzieki za odpowiedzi wszystkim.
      Do Basi:
      Ja sie nie denerwowalam do dzisiaj. Do tej pory dziecko bylo wazone
      przez polozne, ktore zawsze mi mowily, ze nie mam sie martwic, bo
      dzieci roznie przybieraja na wadze. Ale od tego tygodnia jestesmy
      juz pod opieka HV, ktora stwierdzila jednak, ze Maluch jest za maly
      i radzi dokarmianie.
      A o to dane szczegolowe:
      Waga urodzeniowa 3200g (nie znam tej najnizszej spadkowej, bo nie
      wazyli przy wyjsciu ze szpitala).
      W 11 dniu - 3140, w 18 dniu 3180, w 25 dniu - 3380, w 30 dniu - 3460.

      Dziecko bylo czesto wazone, bo polozne chcialy sprawdzic
      kiedy 'dobije' do wagi urodzeniowej i wowczas przekazaly go pod
      opieke HV.
      Do 2 tyg karmilam go na zadanie (czasami co 2 godz, czasami co
      1godz, w nocy co 2-3 godz) i potem poradzono mi, zebym karmila go co
      3 godz, by nauczyl sie jesc wiecej a nie tylko przytulal do piersi
      co chwile. Wiec nie dawalam mu juz piersi tak czesto.
      Jednak po tym 18 dniu stwierdzilam, ze to chyba cos nie tak, i
      zaczelam go czesciej karmic: w dzien co 1,5 - 2 godz, w nocy mniej
      wiecej co 3 godz (zawsze jak sie tego domagal). No i poprawilo sie -
      200 g w tydzien. Ale dzis po nastepnych 5 dniach przyrost nie jest
      juz taki duzy - 80g.
      HV doradzila mi dzis bym raz dziennie dawala mu porcje sztucznego
      mleka, by go dokarmic. Moj maz sie oburzyl (przeciwnik sztucznego) i
      spytal jak inaczej piersia mozna go dokarmic. Wiec HV doradzila
      odciaganie mleka i podawanie mu go zaraz po karmieniu piersia (by
      zobaczyc, czy maly sie najada i dokarmic).

      Nie wiem, czy mam podawac to sztuczne mleko, czy walczyc tylko z
      piersiami. Jeszcze nie probowalam odciagac mleka i nie wiem, czy
      potrafie (kazano mi poczekac do rana, bo podobno wtedy najlatwiej).
      Z drugiej strony zaczynam sie denerwowac i nie wiem, czy to nie
      wplynie negatywnie na produkcje mleka. Widze, ze chyba dzisiaj synek
      wyczuwa u mnie podenerwowanie, bo jest marudny i placzliwy.
      Zwykle Maly je 30-45 min, leniwy jest, possie aktywnie 10 min a
      potem drzemie i musze go wybudzac, by dalej possal.

      Mam nadzieje, ze opis przydatny.
      DZIEKI z gory za odp.
      • panixx Re: Do basiak 11.03.08, 22:24
        A jeszcze to:
        Nie dostaje smoczka, nic innego nie pije.
        jedno karmienie - jedna piers, nastepne karmienie - druga piers.

        W nocy zawasze jadl mniej niz w dzien, bo spi i go nie budzilam,
        czyli je mniej wiecej co 3-3.5 godz (jak sie zbudzi i zawola).

        Podobno wyznacznikiem 'dobrego' jedzenia sa kupy? Te minimalne 5
        zawsze jest, a nawet wiecej, najczesciej zolte, czasami zielone
        (sorry, ze tak doslownie)
        • edytataraszkiewicz Re: Do basiak 11.03.08, 23:07
          Karm na zadanie!Nawet co 15 minut jesli chce,taki maly dzidzius ma
          zaladek jak jego piastka.Okolo 3-ciego miesiaca wszystko sie
          unormuje i bedzie jadl wiecej i zadziej.
          Nie rezygnuj z karmienia piersia! Musisz przezwyciezyc ten trudny
          okres...
          • panixx Re: Do Edyty 11.03.08, 23:27
            Ja nie chce przestawac karmic piersia. HV poradzila by dalej karmic
            piersia i raz dziennie podawac mu sztuczne mleko, zeby dokarmic.
            Troche mam watpliwosci, a tym bardziej moj maz. Ale skoro waga slabo
            przyrasta, wiec moze dokarmianie sztucznym jest konieczne?
            Powiedzielismy o naszych watpliwosciach HV i zgodzila sie na jeszcze
            jeden tydzien tylko 'piersiowy' z odciaganiem mleka i podawaniem z
            butli po karmieniach.

            Zawsze karmie na zadanie (prawie, czasami musi czekac 10-15 min jak
            jestem w lazience, albo robie sobie jedzenie).
            Karmilam z dluzszymi przerwami tylko przez krotki okres, bo tak mi
            poradzila jedna polozna, a ja glupia posluchalam jej.
        • edytataraszkiewicz do panixx 11.03.08, 23:57
          Jesli jak piszesz ,przez tydzien przybral 200g to rewelacja!
          Sprobuj karmic czesto tak jak to robisz teraz i mysle,ze wszystko
          beie w porzadku.
          A kupki jak piszesz to sa w porzadku:-))
          • edytataraszkiewicz Re: do panixx 12.03.08, 00:01
            A jszcze przypomnialo mi sie... Moj pierwszy syn wisial na piersi
            caly czas i waga jego w pierwszym miesiacu tez nie byla
            rewelacyjn,po 3mies. juz byl malym grubaskiem:-)))
        • basiak36 Re: Do basiak 12.03.08, 09:44
          Niestety niektore HV podaja mamom te dziwna zasade karmienia co 3h, super jesli
          dziecko akurat tak sobie samo chce jesc,ale wiekszosc maluszkow ssie srednio 12
          razy na dobe, niektore czesciej, niektore lubia ssac po 3h bez przerwy po to aby
          sobie zrobic dluzsza przerwe. Nie ma reguly, a zegarek jest niestety jednym z
          wiekszych wrogow laktacji.
          Dziecko nie je tylko po to aby sie najesc w danej chwili, bo zamawia tez pokarm
          'na pozniej'.
          Z tego co piszesz, przez tydzien przybral 200g, super, czyli widac ze potrafi
          sie najesc. To ze ostatnie 5 dni bylo 80g to faktycznie malo ale nie jakas tragedia.
          Dobrze byloby nadal smoczkow zadnych nie dawac, tylko skupic sie na jak
          najczestszym karmieniu.
          POdaj jedna piers, upewnij sie ze dobrze sie z niej naje, nawet jak juz sie
          bedzie wydawalo ze przysnal, to wcale nie znaczy ze skonczyl z niej jesc. Mleko
          pierwszej fazy jest niskotluszczowe i szybko leci, wtedy dziecko szybko ssie, w
          miare karmienia jak robi sie tlustsze, leci wolniej,maluszek moze przysnac, moze
          sie denerwowac ze wolno leci (to akurat wiele mam intepretuje jako 'brak
          pokarmu'), ale z czasem nauczy sie ze tak to dziala. Jak juz sie upewnisz ze z
          tej pierwszej piersi dobrze zjadl, zawsze sprobuj podac druga. Karm minimum co 2h.

          Pilnuj jak przystawiasz do piersi, zobacz te filmiki:
          www.youtube.com/watch?v=mbkw9Yrqa3g&feature=user
          www.youtube.com/watch?v=8A-clzn3QbA&feature=user
          www.youtube.com/watch?v=OpwCl6DSMoA&NR=1
          Najlepiej byloby sie polozyc z malym do lozka na pare dni i po prostu karmic,
          jak przysypia, nawet wtedy co jakis czas cos tam wypije. I zwazyc za jakis tydzien.
          Jesli wtedy bedzie nadal nie tak, daj znac na maila gazetowego, pomoge Ci
          znalezc jakas breastfeeding counsellor w okolicy.
          A dokarmianie, jesli juz, to najlepiej wlasnym mlekiem, i nie z butelki, tylko z
          kubeczka czy strzykawki. Ale odciaganie mleka to juz dodatkowa praca dla mamy,
          czesto stresujaca.
          Kupki jesli robi 3-4 razy dziennie to jest ok.

          I tutaj masz dodatkowo informacje na temat jak poprawic przybor wagi:
          www.kellymom.com/babyconcerns/growth/weight-gain_increase.html
      • leyla76 Re: Do basiak 11.03.08, 23:34
        ja tez mialam podobny problem z moim dzieckiem. waga urodzeniowa 3800 ale bardzo
        slabo przybirerala na wadza. tygodniowo przybierala od 40 do 80gram, kiedy
        dzieci moich znajomych potrafily przybrac nawet 200. mala wiecznie plakala, pod
        koniec drugiego miesiaca okazalo sie, ze mala przestala przybierac i nawet
        zaczela tracic na wadze. nie zastanawialam sie w ogole, polecialam kupic mleko,
        butelki, sterylizator a takze laktator jako ze mialam mleka ogrom. od tego
        momentu przestalam ja przystawiac do piersi tylko dawalam z butelki, najpierw
        moje mleko, po tym dopajalam ja jeszcze sztucznym. nie powiem nie poprawilo to
        przybierania na wadze, dalej udawalo jej sie przybrac tygodniowo 80g. taka
        widocznie jej uroda. teraz ma 5lat i na chudzinke nie wyglada. dodam jeszcze, ze
        mam drugie dziecko, ktore na samej tylko piersi potrafilo przybrac 300gram
        tygodniowo. jak widzisz zalezy to od dziecka, jezeli maluch jest spokojny, nie
        placze non stop bo jest glodny, to widac je wystarczajaco i to mu wystarcza.
        uzywanie laktatora jest bardzo proste, najlepiej sie sciaga tuz przed
        karmieniem, z jednej nakarm dziecko, z drugiej piersi sciagnij mleko.
        nie boj sie tez mleka sztucznego, ale staraj sie je podawac po nakarmieniu
        dziecka piersia. ja tak robilam przy drugim dziecku, bo zwlaszcza wieczorami z
        piersi mu nie wystarczalo. najpierw cycek potem dopijal jeszcze mieszanke.
        powodzenia
    • panixx Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 12.03.08, 00:10
      Dziekuje za porady i slowa otuchy - bardzo pomocne takiej swiezej i
      zielonej mamie na obczyznie.
      Ja juz koncze wieczorny dyzur przy laptopie, teraz idziemy na
      karmienie do sypialni.
      Dobranoc - moze mi sie przysni rzeka mleka :)
    • liley11 Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 12.03.08, 10:33
      przystawisz czesto? spoboj jak najs=czesciej przystawiac, nawet co
      godzine. To produkcja mleka sie zwiekszy. I odpoczywaj duuuzooo.
    • panixx Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 12.03.08, 11:52
      Dzieki za porady.
      Basiu - dzieki za wyczerpujaca odp, bede w kontakcie, ta strona,
      ktora podalas jest bdb! Szkoda, ze przed porodem nie czytalam wiecej
      o karmieniu piersia. Widze, ze robilam glupie bledy, a kazda
      zapytana o rade polozna mowila cos innego i jeszcze bardziej mnie
      oglupiala.
      • smolkowicz_a Re: Problem - waga noworodka - co robic ????? 12.03.08, 20:09
        Popytaj tu:

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=572
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
    • panixx Basiak36 - prosze sprawdz maila 13.03.08, 12:30
    • panixx Re: Problem - waga noworodka - TYDZIEN POZNIEJ 18.03.08, 18:46
      Znowu bylismy na wazeniu, maluszek przytyl w tydzien 200 g.
      Jestem bardzo zadowolona, ale...
      kilka spostrzezen:
      Skontaktowalam sie z moja stara swietna polozna i pania doradca
      laktacyjnym w Polsce, radzilam sie dziewczyn na forum 'karmienie
      piersia'. Wiekszosc radzila to samo: karmic jak najczesciej, duzo
      przytulac malucha, odpoczywac, nie martwic sie, 200g w tydzien-
      swietny przyrost, 100g-wcale nie tak malo.
      W przychodni w Londynie widzialam sie juz z dwiema paniami Health
      Visitor i zawsze to samo: przyrost niezadowalajacy, 200g- dobrze ale
      nie wspaniale, wciaz sugeruja dokarmianie sztucznym mlekiem z butli.
      Doslownie wmuszaja we mnie powatpiewanie w moje zdolnosci karmienia
      piersia.
      A jak u Was bylo? Czy Wasze HV to tez wielkie zwolenniczki karmienia
      butla?

      Pozdrawiam!
      • karolkowa1 Re: Problem - waga noworodka - TYDZIEN POZNIEJ 18.03.08, 18:59
        jak dla mnie 200g w tydzien to bardzo duzo,moja corcia przybierala
        na piersi duzo mniej cos okolo 80-100g i nie dokarmialam.HV mowila
        ze jak miesci sie w siatce centylowej to wszystko ok i dokarmiac nie
        trzeba,wazne ze waga idzie do gory a nie spada.Corcia ma 17 mies.
        ciagle na piersi nigdy nie dokarmialam jej sztucznym mlekiem.Glowa
        do gory,jak dla mnie to nie musisz niczym dokarmiac.
        Pozdrawiam.
      • basiak36 Re: Problem - waga noworodka - TYDZIEN POZNIEJ 18.03.08, 19:24
        200g to bardzom ladny przybor wagi, karm tak jak karmisz, pozwalajac dziecku
        decydowac kiedy i ile chce jesc i wszystko bedzie ok.
        Co do HV, te ktore sa u nas, sa bardzo pro-karmienie piersia. KOlezanki dziecko
        spadlo na wadze okolo 3-4 tygodnia, pomagaly znalezc pomoc, wprowadzic zmiany w
        karmieniu, bez dokarmiania.
        Zalezy na jakie sie trafi.
        Generalnie jesli ktos na slabe przybory wagi doradza dokarmianie, a nie szukanie
        przyczyny problemu, to wiadomo ze o karmieniu piersia pojecie ma dosc znikome.
Pełna wersja