veljovic
12.04.08, 00:25
Moj problem może trochę śmieszny i z własnej winy ale może interesujący. Czy
ktoś (kobieta) wymieniała paszport w polskim konsulacie z tytułu zmiany
nazwiska? Ja z rozpędu, tłumów, stresu itp. na wniosku paszportowym podpisałam
sie panieńskim nazwiskiem a niestety nikt mnie nie poinformował ze podpis
zostaje wdrukowany do paszportu (w starych trzeba było sie podpisać przy
odbiorze).
Po czterech miesiącach oczekiwań muszę wniosek składać jeszcze raz i pytanie
moje takie: Czy ktoś miał podobny problem i wie jaka jest oplata? czy
przysługuje mi jakaś zniżka czy znowu muszę wydać ok 100£?
W konsulacie byłam tak zła i w szoku ze nie zapytałam o kolejne opłaty,
dodzwonić sie jak zwykle nie mogę a nie mieszkam w Londynie żeby zapytać
osobiscie .
dziekuje za odpowiedzi