Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ?

29.04.08, 12:03
Nasz wyjazd z Polski się zbliża i jak to bywa w takich wypadkach mam
mieszane uczucia. Decyzja o wyjeździe jest już nieodwołalna. Myślę,
że te mieszane uczucia związane są z lękiem przed nieznanym.

Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ?
Jak to było z Waszymi odczuciami przed wyjazdem ?
    • pongielka Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 13:52
      ja jechalam do uk pelna optymizmu poniewaz bylam tu kilka razy na
      tak zwane ,,wakacje,, iec wiedzialam co i jak , znalam miasteczko,
      sklepy co i gdzie.maz tez mial zalatwiona prace , dziecko
      szkole.zreszta bylismy tu wczesniej kiedys maz pracowal w tej samej
      firmie co teraz, wiec jechalismy w pewne.i w sumie nic tu mnie nie
      zdziwilo po przyjezdzie ale ok 3 miesiace po stwierdzilismy ze chyba
      wrocimy nie wiemy jescze kiedy, ale napewno w tym roku, jestemsy tu
      ok 2 lat.i na poczatku myslalam ze to taka niby ,,depresja,, -
      podobno wielu dopada wlasnie po 3 mieisacach, ale stwierdzilismy ze
      wracamy i w sumie zaluje ze przyjechalismy , bo kazda przeprowadzka
      wiaze sie z kosztami.wiec mozna powiedziec ze tylko na tym
      stracilismy.no ale przynajmniej przez 2 lata pozylismy ,,jak ludzie,,
      do sedna- ZALUJE i wiem ze juz nigdy za granice nie wyjade w celach
      zamieszkania, wakacje -oczywiscie
      • aga.l.a.m Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 14:14
        Mi właśnie zbliża się 3m-c na obczyźnie.Może to i "depresja", bo
        zaczynam mieć wszystkiego dosyć. Bardzo przeżywałam ten wyjazd i
        teraz nie wiem czy to była dobra decyzja. Zostawiłam tam prace,
        dzieci przedszkole, przyjaciół i bliskich...Przyjechałam w zupełnie
        obce miejsce, nie znając dobrze języka, bez perspektyw na prace (bo
        narazie dzieci chodzą tylko 2dni w tygodniu do przedszkola), no i
        jest nam bardzo ciężko. Okazuje się, że z jednej pensji trudno się
        utrzymać, zaczynamy dokładać i to się mija z celem. I nie żyjemy
        wcale na wygórowanm poziomie (gdyby komuś przyszło do głowy ;)) Nie
        chce nikogo zniechęcać do wyjazdu z kraju. Napiszcie proszę, jak Wy
        sobie radzicie? To zwłaszcza pytanie do mam, które nie pracują a
        rodzinę utrzymuje mąż. Czy to rzeczywiście tylko na początku tak
        jest trudno? Jeśli tak, to co sie powinno zmienić, żeby było lepiej,
        bo ja tracę nadzieję i nie wiem co robić. Pozdrawiam stałe
        bywalczynie forum i witam nowo przybyłe :)!!!
    • carmelaxxx Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 14:29
      nie zaluje, nie wiem czy to na pewno moje miejsce na ziemi ale podoba mi sie
      miejsce w ktorym mieszkam . Pewnie jak bym mieszkala w duzym miescie juz by mnie
      w nim nie bylo dawno a zycie na "mojej" wiosce bardzo mi sie podoba.
      • ejdika Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 15:15
        Ja zaluje, czuje sie tu obco, choc jestem tu 3,5 roku. Wracam w
        sierpniu do Polski na stale.
    • monika_i Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 15:49
      nie. tutaj mam niezla prace i fajne mieszkanie, poznalam wielu
      ciekawych ludzi, paru wariatow rowniez, tutaj urodzil sie moj syn,
      tutaj chyba zostane. a jezeli nie uk, to pewnie RPA albo Australia,
      bo jedna z rzeczy ktora mi sie zdecydowanie w UK nie podoba to
      pogoda :)

      wyjechalam zeby zmienic swoje zycie na lepsze i mi sie udalo.
      • azbestowestringi Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 16:30
        ja tez nie zaluje. nie moglabym sie raczje odnalezc w realiach,
        jakie proponuje polska.
        z mojej pracy na pol etatu wystarcza na zycie naszej 4-osobowej
        rodziny, maz pracuje 2 razy w tygodniu, zajmujemy sie nasza dwojka
        dzieci w domu. znamy to miejsce od 9 lat, mimo ze przyjechalismy na
        stale 3 lata temu. pewnie sie kiedys przeprowadzimy - marzy nam sie
        troche powloczenia sie po swiecie, na szczescie moj zawod pozwala na
        to, zeby wloczyc sie cala rodzina :)
        • balonka1 Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 16:57
          Ja nie zaluje ze wyjechalam bo zdobylam ogromne doswiadczenie
          zyciowe przez te 5 lat..Ale jednak starczy juz i wracam.Wyjechalam
          jako studentka szukajaca nowego zycia i szalenstw a wracam jako
          matka,ktora szuka wlasciwego miejsca dla swojej rodziny.Z pewnoscia
          to nie Anglia..Powodzenia dla podejmujacych decyzje!
    • ewag12 Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 17:20
      Nie wiem czy zaluje ale bardzo czesto pytam sama siebie co stracilam
      bedac tu, a co zyskalam, bilans zyskow jest raczej marny. Poziom
      zycia, ten materialny i finansowy jest znacznie lepszy niz w Polsce
      ale dla mnie akurat to nigdy nie mialo najwiekszego znaczenia wiec...
    • kasjurg74-only Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 17:35
      w wielkim skrocie napisze..
      mieszkalam na florydzie przez 5 lat- wrocilam do Polski bo bylam
      pewna ze to jest miejsce dla mnie do zycia i dla mojej rodziny..po 3
      latach walki o normalne zycie z dolarkami..z budowa wymarzonego domu
      (wciaz stan surowy -nie wykonczony) z praca w moim zawodzie i maz w
      swoim- bylo naprawde ciezko przezyc tylko i wylacznie z
      pensji...makabra
      decyzja - wyjazd do anglii jestemy tu od 2 lat..i nie powiem aby
      mnie ten kraj rzucl na kolana wrecz odwrotnie szokuje mnie ..i
      jeszcze porownujac zycie na florydzie to juz ciezko bedzie mi
      dogodzic..
      czy powroce do polski - NIGDY - na dzien dzisiejszy bo rozne sa
      koleje zyciowe ale ...jak nie tu to...australia:)

      Polska to naprawde chory kraj- i naprawde smutne jest ze tyle ludzi
      musi wyjezdzac by w miare normalnie zyc..i zyc w ciaglej niepewnosci-
      czy dobrze zrobilam - czy zostac czy wracac...
    • gypsi Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 17:42
      Ani troche.
      Wyjezdzajac mowilam: "Na pewno tam nie zostane", teraz staram sie unikac
      mowienia "Na pewno tam nie wroce" :)
      • aula27 Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 18:13
        Ja byłam w Polsce przez kilka lat "samotną" mamą i dostałam od Polski takiego
        "kopa", że na samą mysl o powrocie robi mi się słabo.
        1. Do przedszkola dziecka nie chcieli przyjąć, bo: "przecież mąż pracuje za
        granicą, a pani może siedzieć w domu z dzieckiem!"
        2. Urząd pracy w pewnym momencie nie chicał mnie ubezpieczać w ramach walki z
        bezrobociem.
        3. Przed przyjazdem do Londynu szukałam b. intenstywnie pracy, bo chciałam
        sciągnąć męża do Polski. Podczas każdej rozmowy kwalifikacyjnej przez pól
        godziny musiałam tłumaczyć jak zorganizuje opiekę nad dzieckiem, co zrobię, gdy
        dziecko się rozchoruje, czy będzie mnie stać na nianie, czy nie będę w pracy
        tęsknić za dzieckiem, czy nie będzie mi żal, że spędzam z córką tak mało czasu (
        bo nadgodzinny codziennie to była normalna sprawa) itp. Mało kogo interesowało
        moje wykształceni, dyplomy, co potrafię robić, moje umiejętnosci. Załamałam się
        i płakałam po nocach, bo dziecko jest i przecież się jej nie pozbędę z domu.
        Poza tym jak już wspomniałam - nadgodziny w biurze to norma, w jednej firmie
        oznajmili, ze czasami, jest tak, ze pracują do 4 rano!

        Poza tym strasznie, ale to strasznie zalazł mi za skórę polski sytem lecznictwa,
        bo żeby ratować zdrowie małej, musiałam się nieźle nagłowić i wydać ogromne
        pieniądze. Na moje nieszczęscie ordynatorem na oddziale, gdzie była operowana
        moja córka (wtedy 3,5-letnia), był człowiek bez serca, pomiatający zwykłymi
        smiertelnikami. Nie mogę więcej napisać na forum publicznym na ten temat.
        • dorotus76 Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 19:20
          Nie żałuję.
          Mieszkamy w UK od 2 lat, mąż od 3.
          W Polsce, w małym miasteczku w którym mieszkaliśmy nie było dla nas przyszłosci,
          nie widziałam też przyszłosci dla naszych dzieci. Nie wyjechaliśmy 'za chlebem',
          nie wyjechaliśmy by się dorobić i zbudowac w PL dom, wszyscy się dziwią czemu
          nie wracamy, bo funt spada i się tu nie opłaca siedzieć. A my chcieliśmy być
          razem, wykształcić tu dzieci - Wiktoria po 2 latach w szkole ang biegle włada
          angielskim. Miałam dość siedzenia w PL sama z dziećmi, chyba bym zwariowała. I
          już nie chcę się rozstawać. Czy bedziemy w UK, czy w Mozambiku ;) - ale razem.
          Nie załuję, bo nie mam czego. Czasem mi sie ckni - wiadomo, studia w PL,
          dzieciństwo, wspomnienia. Ale czasy się zmieniły i nawet w PL już nie było
          dobrze. Los nas rzucił do Walii, nie przeczę, że do PL nie wrócimy, ale nie
          żałujemy wyjazdu na pewno. Z pewnością bym żałowała, gdybym choć nie spróbowała.
          pozdrawiam
    • dorisja Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 19:11
      NIe nie żałuje. Juz raz podjełam decyzje o powrocie po roku obecnosci tutaj. W
      Polsce wytrzymałam pół roku, miałam dośc tłumaczenia na rozmowach w sprawie
      pracy, dlaczego wróciłam i dlaczego nie chce zarabiać w funtach. A pozatym
      dopadły mnie te typowe polskie realia.
      Teraz właśnie mineło 2 lata jak jestem tytaj. Nie powiem ze jest to moje miejsce
      na ziemi, ale uwazm ze jest ok. Tutaj urodziło sie moje dziecko, tutaj mamy
      prace, przyjaciół.A do Polski zawsze moge poleciec, przecież to tylko 2 godziny
      lotu.
    • liley11 Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 20:45
      NIE, NIE i jeszcze raz NIE zaluje.

      Jakie uczucia?... jechalam wtedy na wakacje, czyli mialam uczucia
      wakacyjne(jeszcze przed wstapieniem PL do Unii i wtedy nie mialam
      zamiaru zostawac, ale jednak zostalam) Chcialam tez rozejrzec sie,
      jak tu wyglada, bo mialam zamiar wrocic za miesiac, dwa wtedy juz z
      zamiarem zostania. Nie przewidzialam tylko tej opcji, ze drugim
      razem w tak krotkim czasie moga mnie juz do UK nie wpuscic i to m-
      dzy innymi zawazylo na decyzji.
    • velvet35 Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 22:04
      Ja raczej nigdy niczego nie zaluje. Mieszkamy tu od ponad 4 lat.
      Wyjechalismy nie za chlebem. Tutaj kupilismy mieszkanie, urodzil sie
      nam syn, teraz zyjemy z jednej pensji. Brakuje nam tylko rodziny i
      czasem atmosfery z rodzinnego miasta.
      • edytataraszkiewicz Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 29.04.08, 22:51
        Nie zaluje... Tu spelnilam sie zawodowo a w Polsce pomimo dlugiej i
        ciezkiej nauki-nie.
        Tu sie zadomowilam na tyle,ze nie mysle o powrocie,moze tez
        dlatego,ze nie mam czasu o tym myslec...
        Teraz tu mam dom i rodzine a do Polski lece jak mam na to ochote i
        czas...
        • pongielka Re: Żałujecie, że wyjechałyście z Polski ? 30.04.08, 11:07
          żaluje moze to za duze slowo, ale wracam i juz sie nie moge
          doczekac:)))) jestesm szczesliwa z powrotu i obym nie musiala sie
          juz nigdzie na emigracje wyprowadzac z powodu klopotow
          finansowych:)))
Pełna wersja