Opieka medyczna w UK

06.05.08, 10:16
Czytałam juz wiele razy wiele złego o opiece medycznej, chciałam Was mamy
zapytać czy na prawde jest tak źle?? Przeciez u dzieci wiele groźnych chorób
moze zaczać sie od gorączki która tam jest tak lekceważona, co jesli dziecku
trzeba bedzie wyciąć wyrostek?? Napiszcie drogie mamy własne doswiadczenia bo
ta opieka medyczna w UK mnie przeraza
    • mama-123 Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 10:20
      Wyszukiwarka.
    • mama-123 Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 10:21
      Temat i na tym i na Polkach w Anglii byl omawiany wiele razy. I
      jeszcze na Z dala od Polski.
      Moze ktos sie wypowie, ale najlepiej tam zerknac.
    • gypsi Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 10:58
      Jesli dziecku trzeba wyciac wyrostek, to sie go wycina, tutaj tez. Poki co, nikt
      lepszej metody nie wynalazl;)
      Goraczki tez sie nie lekcewazy, jest nawet specjalny algorytm postepowania z
      goraczkujacym dzieckiem, tak by wlasnie niczego nie przeoczyc:
      www.nice.org.uk/guidance/index.jsp?action=byID&o=11010
      Problem w tym, ze czesto matke wysoka goraczka przeraza, a dla lekarza to
      "zdrowy" objaw walki organizmu z infekcja.

      A powaznie - poki masz czas, poducz sie terminologii ulatwiajacej rozmowe z
      przedstawicielami tutejszej opieki medycznej, mozesz korzystac z np. tej strony:
      www.patient.co.uk

      Jesli jest tutaj tak fatalnie, to jakim cudem "twarde dane" (przezywalnosc
      noworodkow, przezywalnosc w nowotworach, itd.) sa lepsze niz w Polsce?
      • aula27 Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 11:56
        Tak samo jak w Polsce - są lepsi lekarze i gorsi. Ja akurat zupełnie przypadkiem
        trafiłam do dobrego GP, tyle, że bardzo ciężko się do niego dostać, bo wszyscy
        chcą akurat niego :) Poza tym tutaj bardzo pomocni są farmaceuci, zamim zapiszę
        się do GP, zawsze najpierw do apteki po radę :)
        • gypsi Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 12:17
          Pharmacy First to sie nazywa. Po zebraniu dokladnego wywiadu maja prawo sprzedac
          nawet podstawowe antybiotyki - na zapalenie pecherza, spojowek np.
          • gabrielle76 Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 13:51
            O to nawet jest lepiej niz w Polsce :) to sie cieszę jestem juz spokojniejsza,
            dzięki drogie mamy
    • carmelaxxx Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 14:03
      a jak dla mnie to ani lepiej ani gorzej, po prostu inaczej. Z tym ze ja jeszcze
      nie bylam ani razu u lekarza w UK z powodu choroby . Podejrzewam ze jak ktos
      musi czesto chodzic do lekarza czy to w PL czy w UK ma takie same nerwy , potem
      dochodzi kwestia przypadku jak sobie lekarz poradzi z dana choroba.
      • aarancia Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 15:42
        przez wiele lat pobytu na Wyspach nie spotkalam sie jeszcze z dobrym GP ( no
        powiedzmy takim, ktory postawilby trafna diagnoze )
        Leczymy sie w Polsce i prawde mowiac nie wyobrazam sobie kontaktu z tutejszym
        tzw lekarzem.

        No ale podobno sa i tacy ktorzy potrafia wyleczyc.
        Pisze "podobno" bo osobiscie takiego nie spotkalam
        • mama-123 Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 15:52
          nie spotkalas, bo nie chcialas.
          • aarancia Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 16:16
            nieeeeee no prosze Cie ,daruj sobie takie komentarze
            Ni w piesc ni w oko
          • karolkowa1 Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 16:18
            To ze na Wyspach sluzba zdrowia jest inna to nie znaczy ze gorsza.Ja
            z tych co sobie chwala opieke lekarska.Bedac na samym poczatku ciazy
            miala problemy i jak cos sie dzialo to zawsze bylam kierowana do
            ginekologa lub dodatkowe USG.Jak ide z dziecmi(bardzo rzadko to sie
            zdarza) tez zawsze diagnoza jest prawidlowa.Goraczke,katar czy
            kaszel zwalczamy domowymi sposobami.Do specjalistow jestesmy
            kierowani bez zadnych problemow.W UK lekarze tez przyjmuja
            prywatnie,zawsze mozna poprosic o skierowanie do nich,tylko tu jest
            duzo drozej niz w Polsce.Mozna wykupic sobie dodatkowe ubezpieczenie
            zdrowotne w BUPA lub AXA.Jak to wszedzie bywa sa lekarze i konowaly
            ja tych drugich jeszcze nie spotkalam.Druga strona medalu to to ze
            my Polacy bardza lubimy narzekac na wszystko i wszystkich,bardzo
            trudno nam dogodzic.
            Pozdrawiam.
            • mama-123 Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 16:36
              Ja z tych, ktore znaja finansowe ograniczenia NHS-u, ktore rozumiem
              i wobec tego rozumiem, ze czasem trzeba poczekac zeby sie zobaczyc
              ze specjalista. Gdy nagly przypadek,tudziez powazny, zawsze bylo
              szybko i sprawnie.
              NHS ma tu swoiste problemy, jak chociazby szalone koszta przy
              zatrudnianiu tlumaczy. Sa to grube pieniadze, a ze niemowiacych po
              angielsku jest tu duzo, to oczywiscie jest potrzeba zeby ich
              zatrudnic. Niezadowolenie pacjentow czesto tez wynika z braku
              znajomosci angieslkiego, tudziez z oferowania metod innych, niz te,
              do ktorych pacjent byl przyzwyczajony.
              Wielu tez jest przyjezdnych turystow, pojawiajacych sie zeby albo
              dokonac zabiegow wszelakich tudziez operacji. To wszystko ogranicza
              jakos NHS-u.
              Przy tym wszystkim i tak wiekszosc moich doswiadczen jest pozytywna.
              Niczego nigdy nie zaniedbano.
        • gypsi Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 17:54
          Z ciekawosci - wiele czyli ile, ilu lekarzy przetestowalas i w jakiej okolicy
          mieszkasz (nie nazwa, tylko rodzaj czyli centrum, osiedle podmiejskie klasy
          sredniej, bogata enklawa, odludna wies, itp)? Moze tu jest pies pogrzebany?

          Po prawie 3 latach tutaj zaczynam co nieco zauwazac - sa obszary, gdzie
          "szanujacy sie angielski GP" pracowac nie bedzie czyli dzielnice zamieszkale
          glownie przez imigrantow albo totalne tzw. zadupie.
          Moze teraz, kiedy sa plany powstania polikliniki w kazdym PCT, troche sie to
          zmieni. Polikliniki ma nie obowiazywac rejonizacja, a sporo z nich pewnie bedzie
          zakontraktowanych przez prywatne firmy i pojda tam pracowac mlodzi dobrzy
          lekarze, ktorym nikt nie chce zaoferowac "partnership". To pojda do tego, kto
          wiecej zaplaci.
          • aarancia Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 20:52
            urodzilam sie tu i mieszkalam przez pierwsze 20 lat swojego zycia.
            Wiekszosc swojego zycia spedzilam w okolicach Southport- ktore jeszcze kilka lat
            temu nie bylo tak popularne wsrod polskich emigrantow.
            Pozniej kilka lat mieszkalam w Windsor.( a wiec nie takie znow zadupia :P )
            A jednak pech przesladowal mnie do konca.
            Teraz lecze swoja rodzine w Polsce i naprawde jestem zadowolona

            • gypsi Re: Opieka medyczna w UK 06.05.08, 21:13
              Windsor rzeczywiscie, az dziwne. Ale Southport, jak i caly North West, to nie
              jest ulubiony kierunek "tutejszych" - nadal na jedno miejsce w rekrutacji na
              stanowisko GP tu przypada kilku, a na poludniu kilkunastu, a nierzadko ponad 20
              kandydatow.
              Coz, inaczej niz pechem rzeczywiscie sie tego wytlumaczyc nie da;)
    • dzieciakcouk Re: Opieka medyczna w UK 26.05.08, 00:18
      EE no co Ty, az tak zle nie jest. Ja jestem zadowolona. Mam dwojke szkrabow (
      dwulatke i roczniaka) i nie narzekam. Goraczki nie bagatelizuja lekarze az tak
      bardzo. Po utrzymujacej sie kilka dni robia badania ... w Polsce jest podobnie :)

      Przy okazji chcialabym zaprosic cie na www.dzieciak.co.uk gdzie znajdsziesz
      wszelkie niezbedne informacje dotyczace wychowania i opieki dzieciaczka w Uk.
      pOzdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja