szukam kobiet które rodziły w Londynie...

15.05.08, 19:00
... a dokładnie interesuje mnie King George Hospital. Jeżeli ktoś
będzie tak miły i napisze coś więcej o warunkach i atmoferze tam
panującej będę bardzo wdzięczna.
Termin porodu mam na lipiec i po dzień dzicsiejszy nie wiem co mnie
tam czeka...
z góry dziękuje za pomoc
    • aniaheasley Re: szukam kobiet które rodziły w Londynie... 15.05.08, 22:56
      King George to raczej Essex juz :-)
      Wiecej by sie chyba Polek znalazlo, ktore rodzily w St Georges na
      Tooting Broadway, bo ten szpital obsluguje wiekszosc dzielnic
      zamieszkalych obficie przez Polakow.

      Taki temat byl juz tutaj i na sasiedzkich forach dziesiatki razy,
      wiec moze zadawaj konkretne pytania...?
      • gosiazdun Re: szukam kobiet które rodziły w Londynie... 19.05.08, 13:37
        aniaheasley napisała:
        Taki temat byl juz tutaj i na sasiedzkich forach dziesiatki razy,
        wiec moze zadawaj konkretne pytania...?

        a więc zadaje konkretne pytanie:
        jak oceniacie obsługę medyczną w trakcie porodu i po... w KGH???
        nie interesuje mnie samo prowadzenie ciąży, ponieważ nie mam na co
        narzekać w tej sprawie - zarówno KGH, jak i moja położna spisują się
        wzorowo przez całe 7 miesięcy (służę pomocą w tej sprawie).
        A i proszę jeszcze o troche zrozumienia i pominęcie niesmacznych
        docinków na temat mojej niewiedzy, pytać jest rzeczą ludzką... chyba
        każda przyszła mamtka jest w stanie to zrozumieć, choć jak widać nie
        każda.
        Dziękuje wszystkim za pomoc.
        gosia z.
    • mixta2 Re: szukam kobiet które rodziły w Londynie... 15.05.08, 23:35
      Ja co prawda,nie rodzilam w tym szpitalu wiec nie moge nic powiedziec na ten
      temat, ale mam 2 bliskie kolezanki ktore sa w ciazy i beda rodzic w Whipss Croos
      (okolice Leytonstone,Wanstead,Woodford),chodza tam na wizyty kontrolne i sa
      bardzo zadowolone.Wiec moze warto tam podjechac i zobaczyc co i jak?
      Chyba ze jestes nastawiona juz na ten King George i nie chcesz zmieniac
      • panixx Re: szukam kobiet które rodziły w Londynie... 16.05.08, 10:52
        Chyba wszystkie szpitale w Londynie sa mniej wiecej takie same. Co
        najwyzej mozna mowic o 'stopniu przyjaznosci' asystujacej poloznej.
        Znajome Angielki rodzily w King George i mowily, ze bylo ok.
        Ja rodzilam w Whipps Cross i bylam zadowolona z opieki. Dlugo
        rodzilam i az 3 zmiany poloznych mialam, 1 i 2-ga byly fantastyczne -
        uprzejme, rozweselaly, skakaly kolo mnie jak kolo krola, akurat ta
        na finiszu byla 'tylko' uprzejma, ale chyba nie to najwazniejsze...
    • jokio Re: szukam kobiet które rodziły w Londynie... 16.05.08, 12:51
      Ja mialam tak rodzic, ale jak doszlo co do czego to odeslali mnie do
      Queens Hospital na Romford, bo w King Georg'u nie 'obsluguja'
      rodzacych przed 37 tygodniem (ja rodzilam w 36 tyg 4 dniu ciazy) w
      zwiazku z ewentualnymi komplikacjami:(
      Tak wiec po okolo pol godzinie monitorowania kazali mi jechac do
      Queens i ciesze sie ze tak sie stalo bo mialam wlasnie male
      komplikacje i zajeto mna sie tam bardzo profesjonalnie.
      King George Hospital jest starym szpitalem i niezbyt chyba czystym -
      takie ja przynajmniej odnioslam wrazenie. Natomiast Queens Hospital
      ma dopiero 2 lata i jest tam bardzo czysto a wrecz pachnaco.
      • sylwia_aa Re: szukam kobiet które rodziły w Londynie... 17.05.08, 16:07
        moja znajoma tam rodzila i twierdzi ze bylo ok;
        natomiast ja nie polecam napewno Newham Hospital, z wlasnego
        doswiadczenia i innych kolezanek; KOSZMAR
Pełna wersja