kaszmir74 04.06.08, 22:41 W poniedzialek swieto - corka ma 3 lata.Przyjdzie kilkoro dzieci- niektore prosto z przedszkola.Poradzcie leniwej mamie co przygotowac malo skomplikowanego,pozywnego i smacznego. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olimpia_b81 Re: urodzinowe przyjecie 05.06.08, 09:02 paluszki rybne,moze te smiley faces(ziemniaczane buzki),groszek,mini pizze, paluszki,owoce,soki nie za wiele bo dzieci pewnie nie beda mialy czasu jesc Odpowiedz Link
topola2005 Re: urodzinowe przyjecie 05.06.08, 13:37 u nas już po :) - zrobiłam mini kanapeczki (stateczki, buźki, kwiatuszki) - cieszyły się duuużym wzięciem :) - oczywiscie owoce i soczki - było fajnie :))) zyczenia dla 3 latki :* Odpowiedz Link
witaj_manchester Re: urodzinowe przyjecie 05.06.08, 20:06 kurcze,nawet nie wpadlam na pomysl zorganizowania takich urodzin dla mojego malca,zaluje,myslam,ze 3-latek to jeszcze za malo na takie balangi:) A jak to zorganizowalas w przedszkolu,znalas rodzicow innych dzieci? Bo ja nikogo tu nie znam w przedszkolu,do ktorego chodzi moj syn(po prostu kazdy zostawia swoje dziecko i idzie) i na przyszlosc chcialabym wiedziec jak to zrobic,jak to tu jest przyjete.Z gory dieki:) Odpowiedz Link
kaszmir74 Re: urodzinowe przyjecie 05.06.08, 22:15 hej moja mala nie chodzi jeszcze do przedszkola,tylko na playgroupy,ma tam duzo kolezanek,ale zdecydowalismy,ze zaprosimy tyle dzieci ile mala ma lat,zeby bylo bezpiecznie dla nas,dla domu i dzieciakow.Corka zaprosila dzieci,z ktorymi najczesciej lubi sie bawic i powiedziala im to osobiscie(ale byla dumna). Odpowiedz Link
topola2005 Re: urodzinowe przyjecie 06.06.08, 15:54 przepytałam na tę okoliczność panią która się opiekuje dziećmi - o mozliwość wynajęcia sali itd itp - (zaznaczę może że to nie takie regularne przedszkole a własnie play group gdzie zostawiamy dzieci na 2 godz.) - potem kupiłam zaproszenia, wypisałam dla wszystkich dzieci, które chodzą na te play group (imiona dostałam od pani) i zostawiłam tejże kobietce z prośbą rozdania mamom. Poprosiłam też tę kobietę aby była ze mną w ten dzień (oczywiście zapłaciłam jej za to) - chodziło mi o to , żeby dzieci dobrze się czuły z osobą którą znają (a i rodzice byli spokojniejsi) - w dzień "imprezy" przyjechałam z koleżanką wcześniej, przygotowałam wszystko , o ustalonej porze rodzice przywieźli dzieci - po małym poczęstunku pani się z nimi bawiła (nie musiałam ja kombinować, hehehe) - potem tort i minęło 2 godz. po których rodzice przyjechali po dzieci :) - na koniec Ola wręczała wszystkim party bag i była baaaardzo szczęśliwa :))) Odpowiedz Link