koncentracja 3 latki

03.07.08, 21:26
poratujcie bo mnie rozniesie!! siedzialam dzis z coreczka, calkiem
madra mi sie trafila..ze skromnie powiem:PP ale czasem to sie
zastanawiam czy mi jej nie podmieniaja w przedszkolu albo jakichs
eksperymentow z mozgiem nie robia:P
no wiec siedzimy, ukladamy puzzle-uwielbia i nie sprawiaja jej
problemow duze ilosci klockow..ulozyla szybciutko i zadaje jej
pytania : ile kaczuszek, no wiec liczy 1,2,3 wiec pytam no to ile
tych kaczuszek a ona ...nie wiem!
wiec jeszcze raz, i jeszcze i jeszcze i jeszcze a ona wciaz liczy
ale odpowiedzi nie zna!!
czy macie jakies sprawdzone cwiczenia na koncentracje u uparciucha i
wiercipiety?? a jak wasze 3 latki?
od jutra zaczynam pelen trening...chyba od urodzenia synka troszke
jej popuscilam
zajrze jeszcze na dziecko:) pozdrawiam Dag
    • kaszmir74 Re: koncentracja 3 latki 03.07.08, 21:51
      Nie podmienili-moja trzylatka tez tak robi,ale zauwazylam,za jak
      jest bardziej zmeczona lub znudzona to idzie na latwizne.
      • dag78 Re: koncentracja 3 latki 03.07.08, 23:27
        kaszmir74 napisała:

        > Nie podmienili-moja trzylatka tez tak robi,ale zauwazylam,za jak
        > jest bardziej zmeczona lub znudzona to idzie na latwizne.

        musze to sprawdzic..moze rzeczywiscie byla zmeczona, nie chce sypiac
        popoludniami a te 4 godz w przedszkolu robia swoje.
        Tyle ze rozmawialam tez z jej nauczycielka i ona tez mi powiedziala
        ze E jest super rozwinieta, potrafi wiele, uczy sie szybciutko, jest
        komunikatywna i lubiana. uwielbia bawic sie w wymyslane zabawy,
        postaci ale posadzic ja i zagonic do zajecia przy ktorym trzeba sie
        skupic to juz inna historia..
        dlategoo chce jej pomoc i 'trenowac'koncentracje wykorzystujac
        jakies gry, zabawy itp
        ..prawde mowiac zaczelam tez miec wyrzuty ze ja zaniedbalam:( po
        urodzeniu malego. Zapomniala wierszykow, tekstow kolysanek - bo
        zaczelismy czytac ksiazeczki na zmiany a od kolysanek bylam ja
    • dag78 Re: koncentracja 3 latki 03.07.08, 23:16
      Pomylka z tym pomyslem na zajrzenie do 'dziecka'na tym forum atakuja
      i analizuja kazdy wyraz:))
      wiec na wszelki wypadek wyjasnie i tu ze nie chodzi mi o trening,w
      sensie trening tylko spedzenie z nia troszke wiecej czasu bo za duzo
      skupilam sie na malym a jej odpuscilam
      nie chodzi mi tez o to ze nie umie liczyc bo umie nawet do 20..i
      choc nie wiem dlaczego w angielskim jej to wychodzi lepiej niz w pl:)

      • izabelski Re: koncentracja 3 latki 04.07.08, 00:21
        ja moim dzieciom nie przeszkadzalam w ich zabawach - uwazam ,ze
        cisza w domu (czyli bez muzyki, radia czy TV) latwiej o koncentracje

        pozwalac dziecku prowadzic zabawe i wlaczac sie bez narzucania
        swojego rytmu czy metodyki

        rowniez wspolne czytanie ,spiewanie i opowiadanie tych samych
        historyjek - cwiczenie pamieci tez pomaga

        jesl idziecko sie normalnie rozwija, to nie nalezy przesadzac z
        iloscia zabawek w domu, ale wprowadzic rutyne i jej sie trzymac
        • dag78 Re: koncentracja 3 latki 04.07.08, 11:05
          hmmm cisza, to wlasnie musze wprowadzic podczas zabawy.
          Rozmawialam dzis z jej nauczycielka, i juz wiem ze popelnilam blad
          po pierwsze oczekujac od E ze zrozumie moje pytanie i poda
          odpowiedz..normalne jest podobno to ze albo zacznie liczyc od
          poczatku albo wskarze na paluszkach:)
          po drugie tytuujac ten post..bo to nie chodzi o koncentracje..akurat
          w tym przypadku(ukladanie puzzli i odp.).
          co jeszce wynioslam z rozmowy..oczywiscie pochwaly ze
          rezolutna,bystra ble ble ble:)-ale milo bylo posluchac:P tyle ze
          miejsca na dlugo przy siedzacych aktywnosciach zagrzac nie
          umie..ustalilysmy wspolprace, bez zmuszania ale chociaz na 5 minutek
          w domu zajecia przy stole-w ciszy:)..dziekuje Izabelski, i to samo w
          przedszkolu a od wrzesnia ustalaja indywidualny plan zajec dla
          dzieciakow:)
          Ujjjj jestem przeszczesliwa ze trafilam na takie przedszkole, panie
          mile, podpowiedza, wspolpracuja i zalezy im na maluchach:))
          raz jeszcze dziekuje za podpowiedzi pozdrawiam Dag

          a jesli chodzi o 'dziecko' moja rada lepiej tam nie pytac o nic bo
          dowiesz sie ze jestes najgorsza matka na swiecie, wymagasz cudow na
          kiju a tymczasem powinnas zostawic dzieciaka samopas i tylko patrzec
          jak ladnie rosnie! brrr dostalam kubel zimej wody i juz wiecej o nic
          tam nie zapytam!
          • mama5plus Re: koncentracja 3 latki 04.07.08, 11:31
            dag, to fakt ze dziecko w tym wieku potrafi skupic uwage na dosc
            krotki okres czasu. Z tym ze z moich obserwacji takie rzeczy jak
            czytanie wspolne bardzo te zdolnosc rozwija choc to tez pewnie od
            charakteru zalezy bo moj 6 latek np pieknie potrafil sluchac,
            uwielbial czytanie, teraz juz sam czyta ale tez wieczorem
            uzalezniony jest od rytualu gdy czyta mu tato. Z drugiej strony to
            typ odkrywcy ktory tu bedzie siedzial i cos robil ale dojrzy
            jakiegos ptaka za oknem, robala(jego pasja) i juz uwaga ucieka ;-P

            Junior ma inaczej. Tez kocha czytanie, potrafi dlugo skupic sie
            siedzac i ogladajac ksiazeczki, sam juz troche literuje proste
            slowa. Przynosi mi po 10 ksiazeczek, slucha uwaznie i bywa ze po
            przeczytaniu wszystkich, idzie po nastepna ture ;-P. Zapamietuje
            blyskawicznie, liczy do 20 (od dawna do 14-15 ;) ), zna kolory,
            nazwy ksztaltow(figur), pamiec ma niesamowita.. jednak to jest chyba
            jedyne moje dziecko ktore w tym wieku ( 2 l) byloby w stanie
            odpowiedziec na pytanie to ile jest tych kaczuszek :)
            Choc starszaki tez liczyly w tym wieku i mniej lub bardziej ale
            lubily sluchac gdy im sie czytalo.
            On jest wogole zafascynowany liczbami ;)

            Dla rozwoju dziecka i pracy nad koncentracja lepsze sa wlasnie
            cwiczenia sluchowe. Kasety audio tez. Np przed snem, do poduszki.
            Swietna sprawa. Natomiast unikanie albo spore ograniczanie tv, video.
            Gdzies byl ciekawy artykul na ten temat. Moze nawet mam go gdzies
            to wrzuce.

            Wiele jeszcze zalezy od rodzaju pamieci i stylu uczenia jaki
            dziecko reprezentuje ale na tym etapie dobrze jest rozwijac droge
            audio.
            • dag78 Re: koncentracja 3 latki 04.07.08, 11:49
              o tototo mamo5plus, to wlasnie mnie zmylilo. E tak jak twoj Junior
              odkad zaczela mowic ok 1,5-2 po pierwsze nigdy nie uzywala mowy
              dzieciecej, oczywiscie nie wymawiala i dalej ma problemy z
              niektorymi slowami ale nie tworzyla nowych tylko starala sie jak
              mogla wypowiadac normalne wyrazy.
              zna kolory, ksztalty, liczy, rozroznia litery i cyfry, zna
              zwierzatka i wie jakie dzwieki wydaja..no moze oprocz ptaszkow i
              egzotycznych.
              Ksiazeczki rozpoznaje po okladce i dokladnie powtarza ich tytuly,
              poprawia mnie jak cos pomine w trakcie czytania.
              W domu porozumiewamy sie tylko po PL, idac do przedszkola rozumiala
              ale nie mowila..teraz mowi, panie sie smieja i mowia ze ma straszny
              glod na wiedze - powtarza za nimi jak papuzka i zaaz wprowadza nowe
              slowko do glowkowego slowniczka:))
              Teraz jest na etapie udawania ze jest nauczycielka:)mowi mi np co
              mamy spiewac i jakie ruchy wykonywac:)mowi czego sie nauczyla,
              opowiada o swoim dniu - poniewaz z maluchem takze zaczelam chodzic
              na M&T spotkania wiec pyta jak my sie bawilismy itp.
              Dlatego mnie zmylila:))tzn sprawila ze zapomnialam o tym ze jest
              malutka 3 letnia dziewczynka i ma jeszcze sporo do nauki:P
            • dag78 jeszcze 1 pytanie 04.07.08, 11:56
              po odpowiedziach na 'dziecko' jestem troszke zmieszana, czy naprawde
              zadna z Mam nie siedzi i nie uczy swoich dzieci??
              ja ucze i pokazuje np jak trzymac kredke czy olowek, jak kolorowac
              zeby nie wyjezdzac poza linie - to pokazuje, nie wymagam bo wiem ze
              jeszcze nie czas ale pokazuje jak nalezy to robic
              Jak nasladowac kreseczki i stworzyc linie, jak pisac
              literki,cyferki..nie tylko na papierze ale na piasku, woda na
              ogrodowych kaflach..
              czy nikt tego nie robi??
              moze ja rzeczywiscie jak powiedziala jedna z mam na 'dziecko'jestem
              terrorystka:))??
              • mama5plus Re: jeszcze 1 pytanie 04.07.08, 13:12
                dag78 napisała:

                > po odpowiedziach na 'dziecko' jestem troszke zmieszana, czy
                naprawde
                > zadna z Mam nie siedzi i nie uczy swoich dzieci??

                Dag, a jakie odpowiedzi otrzymalas na `dziecku`?
                To, o czym piszesz to jest dla mnie duza frajda z pokazywania
                dzieciom swiata.
                Poczynajac od sposobu trzymania kredki, a konczac...kto wie na
                czym... :) bo przeciez wiele jeszcze przed nami.

                W niedziele cala szostka idzie z tata na spotkanie pszczelarskie i
                piatka przynajmniej ma zamiar wdziac kombinezony (maja w klubie
                takie dla dzieci) i asystowac z pelnym zaangazowaniem.
                Junior tez by chcial ale nie wiem czy go wpuszcza ;) wiec bede w
                pogotowiu by go w razie czego pocieszyc. ;)

                Ja mam co najmniej 3 takie egzemplarze jak Twoja coreczka ktore
                wczesnie zaczely mowic , przy czym najmlodszy ma chyba wyjatkowa
                pamiec sluchowa. Tez wczesnie(przed rokiem) zaczal mowic i nigdy nie
                mial wlasnego jezyka tylko ten bardzo dorosly. Ma ogromny zasob
                slownictwa i ciagle cos nowego chlonie. Poczynajac od takich
                `cennych` informacji jak imiona wszystkich bohaterow-lokomotyw w
                ksiazeczkach `Thomas`a` ;) a konczac na nazwach robali i ptactwa w
                ogrodzie ( to zasluga rodzenstwa z tymi zainteresowaniami ktore mu
                nie mowilo `o ptaszek` a konkretnie jaki to ten ptaszek i po czym go
                poznac ;)
                Nie wymawia g i k jeszcze ale uzywa slownictwa bardzo
                sofistykowanego jak to pradziadek okreslil. ;)
                Moja najstarsza corka miala swoj wlasny jezyk chyba jeszcze w wieku
                3 lat. To podobno domena humanistow podczas gdy nasladownictwo
                jezyka doroslych jest typowe dla zdecydowanych sluchowcow i umyslow
                scislych. I mniej wiecej taki jest rozklad sil obecnie - ona z
                zamilowania humanistka, umysl scisly, jesli musi :) Reszta raczej w
                kierunku scislym ma zainteresowania choc tez rozna tfuuurczosc
                literacja uprawiaja niektorzy. :)

                Nie przejmuj sie tym co inne mamy robia. Bawcie sie dobrze, bez
                stresu i presji bo wazne by to zabawa i frajda dla Was obu byla.

        • dag78 Re: koncentracja 3 latki 04.07.08, 11:33
          bajeczki czytamy, potem opowiadamy a takze tworzymy swoje:)
          wrocilismy do spiewania kolysanek..od poczatku tygodnia.
          Zabawy ma swoje do ktorych czasem zostaje zaproszona np w misiowe
          miasteczko
          Rutyna jest wprowadzona od momentu urodzenia ze zmianami oczywiscie
          w miare rosniecia..np.juz nie chodzi spac o 6.30 tylko o 7.30 a
          poprzedzone jest to kapiela i czytaniem bajeczki + kolysanka.
          Zabawki...tych chyba ma za duzo!poczekam do grudnia i poprosze o
          wybranie zabawek ktore chcialaby podarowac innym dzieciom..dlaczego
          do grudnia?bo bedzie mi latwiej uargumentowac ze wzgledu na swieta i
          mikolaja..:)
    • gypsi Re: koncentracja 3 latki 04.07.08, 11:57
      Daj sie dziecku rozwijac we wlasnym tempie, dopasowuj zabawy pod dziecko, nie na
      odwrot. Daj dziecku przewodzic w wymyslaniu zabaw, przy okazji mozesz
      "przemycac" liczenie, kolory, itp.
      Mnie sie wydaje dziwne oczekiwanie przez przedszkole od 3-latka, zeby potrafil
      usiedziec na miejscu i skupic "na zawolanie". Zwlaszcza wtedy, kiedy nie ma na
      to ochoty.

      Moze siegnij po materialy o rozwoju dziecka, bedziesz wiedziala czego mozna sie
      spodziewac i na co liczyc wraz z uplywem czasu?

      • dag78 Re: koncentracja 3 latki 04.07.08, 12:23
        to nie jest skupienie na zawolanie, maja plan wg ktorego dzialaja,
        zajecia sa czescia codziennej rutyny np sa zajecia plastyczne,
        robia kartki, rysunki czy cos co wymaga siedzenia - mala usiadzie
        ale po minucie ucieka
        Nie bronie jej ani ja ani nauczycielki bawic sie w to co chce, jest
        dokladnie jak mowisz wymysla sama zabawy i mnie czy dzieci do nich
        zaprasza albo nie wtedy bawi sie sama, z lalkami, misiami czy jakas
        inna zabawka..tyle ze mysle ze powolne i regularne zachecanie jej do
        5 min posiedzenia i wykonania czegos w skupieniu jej nie
        zaszkodza..a moze jest inaczej?
        nie narzucam jej swojego tempa,sama pytala o literki widzac napis z
        nazwa ulicy czy lliterke na klocku..pokazuje jej wiele rzeczy, wodze
        jej raczka po kreseczkach laczac je w calosc ale to nie znaczy ze
        wymagam zeby od razu je wykonywala samodzielnie
        naprawde zaczynam sie czuc jak terrorysta!:((
        • gypsi Re: koncentracja 3 latki 04.07.08, 12:31
          Nie widzialam Twoich ostatnich postow odpisujac, wcale nie jestes terrorystka!
          Robisz wlasciwe rzeczy, pod dziecko.

          Ja bym sprobowala "wyniuchac", dlaczego ucieka po minucie? Nudzi sie? Jest nieco
          nadpobudliwa i nie potrafi usiedziec? Indywidualistka?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja