kapelusz i slub/wesele

09.08.08, 20:29
Kobitki postanowilam poszalec i kupilam sobie kapelusz do mojej
kreacji na slub w rodzinie ale w Polsce. Jest mi z nim dobrze do
twarzy i pasuje do kreacji ale mam takie obiekcje czy to pasuje do
takiej ceremonii w Polsce. tutaj w Anglii to wiadomo kapelusz to
niezbedna czesc stroju ale w Polsce wiadomo nie pojawia sie zbyt
czesto. Napiszcie co sadzicie czy to nie bedzie jakies dziwne, ze
wloze ten kapelusz? I jeszcze tak praktycznie: w kosciele mam go na
glowie jasne a jak potem sie jedzie na wesele to jak to wyglada?
Pozdrawiam
    • eballieu Re: kapelusz i slub/wesele 09.08.08, 21:17
      Zasada byla taka - jesli najblizsza rodzina, czytaj matki Mlodych
      nie maja nakryc na glowach, to nikt z gosci nie powinien nakrywac
      glowy.

      Kapelusz zaklada sie do kosciola. Kiedy sie zdejmuje - obserwujesz
      kiedy zdejmie go najblizsza rodzina Mlodych. Ale u Ciebie tego nie
      bedzie, wiec powinnas go zdjac po toascie powitalnym w domu
      weselnym, restauracji (tradycyjnie chyba na poslkim weselu/przyjeciu
      jest ten toast zanim zasiadzie sie do stolow, kidy Mlodych wita sie
      chlebem/sola i gosciom rozdaje po lampce "szampana dorato";-) ).
      Absolutnie nie zasiasc w nim do stolu;-)
      Jesli jednak miedzy kosciolem, a zasiasciem do stolu bedzie jakis
      mini bankiet na stojaco, to mozesz sobie pozwolic na ten czas na
      pozostanie w nakryciu glowy.

      Udanej zabawy.

      Ja bym zaszalala i zabawila sie w kapeluszu;-)
      • agarem Re: kapelusz i slub/wesele 10.08.08, 11:38
        Dzieki za odpowiedz (jakie masz zrodlo informacji?)hm troche mnie
        zbilas z pantalyku bo jestem przekonana ze rodzina panstwa mlodych
        nie bedzie miala kapeluszy wiec czuje niepewnosc co do tego
        szalenstwa. Nie chcialabym popelnic gafy.
        • mamumilu Re: kapelusz i slub/wesele 10.08.08, 13:35
          łączę się w bólu ;) - też chciałam się wybrać na wesele w kapeluszu - pięknie
          pasuje do kreacji i jest mi w nim bardzo do twarzy, ale NIESTETY nie ma tego
          zwyczju w Polsce i czułabym się jednak nieswojo, pomimo że zwykle nie przejmuję
          się co sobie ludzie pomyślą. Zachodzi podejrzenie, że ludzie zamaist zwracać
          największą uwagę na Młodych, zwracaliby uwage na mój kapelusz, więc z wielkim
          żalem sobie odpuściłam. Proponowałam nawet kapelusz Matce Młodego (mojej przy
          okzaji;) ) i Matce Chrzestnej, ale nie zdecydowały się :(
          No chyba, że wybierasz się na wesele w porze, kiedy nakrycia głowy, będą już jak
          najbardziej na miejscu - tyle, ze wtedy ozdobny letni kapelusz tez nie będzie
          pasował.
      • gypsi o/t eballieu 10.08.08, 14:11
        Witaj ponownie - rozpakowana juz? A ile do rozwiazania zostalo?
        Pozdrawiam:)
    • pyza_uk Re: kapelusz i slub/wesele 10.08.08, 15:41
      Niestety, nie wiem jakie sa zwyczaje dot. zakladania/zdejmowania kapelusza na
      slubie/weselu w PL, ale moge cie zapewniec, ze sa one obecnie b.popularne (moze
      nie koniecznie na tzw. wiejskich weselac - bez urazy, ale coraz wiecej kobiet
      traktuje ten dodatek do stroju na rowni z torebka). Udanej zabawy!
      • mamumilu Re: kapelusz i slub/wesele 10.08.08, 20:59
        hmm - ciekawych rzeczy można się dowiedzieć - mam w tym roku 3 wesela w tym
        jedno "wielkopańskie" a żadne "wiejskie" i na każdym kapelusz wzbudziłby
        zainteresowanie :)
        ale zapytam u żródła - mój brat kręci wesela w Poznaniu i będzie wiedział
        najlepiej ile kobiet przychodzi w kapeluszach - dam znać jutro :)
        • agarem Re: kapelusz i slub/wesele 10.08.08, 21:25
          dziewczyny dzieki za Wasze sugestie. Ale widze, ze zdania sa
          podzielone. Co do pory to slub jest w sierpniu w duzym miescie w PL.
          Mimo, ze bardzo sie sobie podobam w tym kapeluszu, nie chcialabym
          byc niedelikatna w stosunku do mlodozencow. RATUNKU - oddac
          kapelusz?
          • gypsi Re: kapelusz i slub/wesele 10.08.08, 23:03
            No co Ty, nie oddawaj, zwlaszcza jsli Ci ladnie:) Najwyzej beda Ci za plecami
            gadac, ze Ci sie w tej Anglii w d... z dobrobytu przewrocilo;)))
            Myslisz, ze w Polsce, poza niedobitkami znajacymi prawdziwy, a nie discopolowy
            savoir-vivre, ktos zna zasade podana przez Eballieu?
            • eballieu Re: kapelusz i slub/wesele 10.08.08, 23:25
              Ja ta zasade znam z kontynentu.
              Gypsi do rozwiazania zostalo mi 15 dni. Rozwiazywac bedzie mnie 3
              lekarzy. Jedna nawet pracowala jako gin w UK przez 6 lat i wrocila
              do Belgii rok temu. Byla w szoku, kiedy zobaczyla zapiski mojej
              angielskiej poloznej o tym, ze wskazan do cc nie widzi.
              • gypsi Eballieu 11.08.08, 00:25
                No to powodzenia, szczesliwego rozwiazania:)

                Ja mam taki wstret do wszelkich interwencji chirurgicznych, ze jakby mi ktos
                cesarke zalecil, to bym chyba uszami wypchnela, zeby mnie tylko nie cieli;)
                No ale na mnie sie nie goi jak na psie, wrecz przeciwnie:(
                Poszlam wyrznac pieprza, bo haczyl o ramiaczko, to teraz mam bliznowca. Ktory
                haczy o ramiaczko, taka jego mac;)
          • mamumilu Re: kapelusz i slub/wesele 10.08.08, 23:49
            własnie dostałam odpowiedź - przez ostanti rok zdarzyło mu się widzieć raz jedna
            matkę w kapeluszu i raz jedna babcię ( he he - to akurat była moja, bo ona bez
            kapelusza akurat nigdzie się nie rusza ;) )
            a na wiejskich weselach to on na pewno nie kręci jak sam stwierdził ;)

            ale jak Gypsi napisała - jak Ci nie zależy i to nie jest wesele kogoś bliskiego,
            to najwyżej tak sobie pomyślą :) - ja nie mogę, bo własnej bliskiej rodzinie
            tego nie zrobię :)
    • gypsi dziewczynki 11.08.08, 00:20
      Przed wojna (druga) bez nakrycia glowy wolno bylo wyjsc z domu tylko kobiecie z
      najniszej klasy, np. sluzacej, robotnicy, itp. Ale i one staraly sie rownac w
      gore i cos na glowe zakladac. Owczesne emancypantki owszem, wychodzily z gola
      glowa, zdejmowaly staniki, palily papierosy, ale to byl ciagle szok i margines.
      Tak, kiedys kapelusz byl norma, nie dziwactwem...
      • agarem Re: dziewczynki 11.08.08, 08:30
        no wiec zakladam go. Poinformowalam sie w internecie i z tego co
        wyczytalam, to kapelusz jest coraz bardziej trendy w PL, na takich
        imprezach jak slub, komunia, chrzest.Wiec byc moze bedzie to jakas
        ekstrawagancja dla niektorych, ale mam nadzieje, ze pozytywna.
        Dzieki dziewczyny za wasze wypowiedzi.
        • maleczytaniecouk Re: dziewczynki 11.08.08, 13:34
          gratuluję decyzji! ja też bym nałożyła! apropos na własny ślub nałożyłam
          kapelusz, trzymałam to w tajemnicy bo wiedziałam jak moi rodzice zareagują...
          ale jak się okazało że ciocie babcie tip są zachwycone to rodzice odpuścili, że
          welonu nie miałam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja