Wstydliwy problem medyczny

26.08.08, 13:58
Okazalo sie,ze moje poltoraroczne dziecie ma grzybice paznokcia. Bardzo mnie
to zaskoczylo, bo my mamy czyste stopy i paznokcie.
Fakt, wynajmujemy mieszkanie (w sypilaniach jest wykladzina), ale ja raczej
naleze do tych ostroznych i wszyscy biegamy w domu w kapciach lub skarpetach.
Chociaz kilka razy przylapalam malych jak zdejmowali buty i biegali boso po
mieszkaniu. Ale tylko do jednego syna sie to przypaletalo.

W kazdym razie poszlam z tym do lekarza i tu czekala mnie kolejna
niespodzianka, bo mi powiedzial, zeby to lepiej zostawic i tylko pilowac
paznokcie. Nie przepisal mu nic.

Naprawde nic sie tu na grzybice paznokci nie podaje? Znalazlam w Bootsie
Lamisilat i sprey na athlete's foot. kupic? nadaje sie na takie mlode nozki?

z gory dzieki za porady
    • liley11 Re: Wstydliwy problem medyczny 26.08.08, 14:06
      taaa, nic nie robic tylko czekac....az grzybica obejmie cala
      stope.... cholera jasna!

      No nie moglam sie powstrzymac od komentarza!

      Lekarzem nie jestem, ale nie zawahalabym sie uzyc spray-u. Zwlaszcza
      Ze Twoj dziec duzy juz. Poza tym w Boots w aptece zapytaj
      sprzedawczynie, one maja wiedze pozwalajaca dawac porady. Tutaj w UK
      chyba to nie jest raczej wstydliwy problem, bo widzialam wiele
      paznokci zainfekowanych grzybem (nawet u rak! ) i nikt sie z tym nie
      kryje... moze to powod do dumy narodowej?
      • lee.loo Re: Wstydliwy problem medyczny 26.08.08, 14:19
        liley11 napisała:

        > taaa, nic nie robic tylko czekac....az grzybica obejmie cala
        > stope.... cholera jasna!
        tez tak sobie pomyslalam, ale,ze z grzybca nie mialam nigdy do czynienia to
        pozwolilam sobie zaufac lekarzowi, ktory stwerdzil,ze przy tej infekcji tzreba
        byc bardzo ciepliwym (bo musi odrosnac zdrowy paznokiec) a do tego czasu zaleca
        pilowanie

        Tylko mi to spac nie daje,zeby tak sobie czekac bez zadnej kuracji. Poszlam wiec
        do bootsa ale tam tyle maci kremow spreyow, ze nie wiem co wybrac.

        i co? dla nas tez kupic i profilaktycznie smarowac/sprejowac? czy tylko
        "zainfekowanemu" synowi dawac?
    • gypsi Re: Wstydliwy problem medyczny 26.08.08, 14:29
      Spray nie pomoze, wiec sobie daruj od razu.
      Na paznokcie tylko Loceryl w lakierze (od 12 r.z.) lub inne leki
      przeciwgrzybicze doustnie (nie ma licencji u dzieci, aczkolwiek mozna stosowac u
      dzieci powyzej 1 roku, jesli wskazane ze wzgledu na rozleglosc lub "ciezkosc"
      infekcji).
      Ze wzgledu na wiek dziecka i zajecie tylko jednego paznokcia, prawdopodobnie
      zaden GP nie bedzie chcial niczego przepisac (dzialania uboczne), ewentualnie
      odwazny dermatolog. Pytanie, czy jest sens?
      • lee.loo Re: Wstydliwy problem medyczny 26.08.08, 15:02
        Dzieki gysi za info. Czyli uwazasz,ze kuracja lekami przeciwgrzybicznymi u
        malych dzieci przynosi wiecej szkod niz korzysci?

        Mlody, co prawda, nie ma jakiejs rozleglej grzybicy, ale obiee sa dwa pazury
        prawej stopy. Paluch, (zaczerwienienie w miejscu skad wyrasta paznokiec a plytka
        wyglada jakby popekane na milion kawaleczkow lusterko ) oraz srodkowy palec
        czarna i rozdwojona koncowka paznokcia (tak od polowy), troche zazolkniety.

        No kurcze boje sie,ze to sie przerzuci na inne paluhcy, a nie daj boze na druga
        noge i nas.

        A moze jaks diete przeciwgrzybiczna zastosowac? gotowac skarpetki?

        Kurcze, moja wiedza na ten temat jest tylko i wylacznie wygooglowana i troche
        mnie przeraza kilkuletnia walka z tym dziadostwem. Tym bardziej,ze maly nie da
        sie tam w ogole dotknac.
        • leyla76 Re: Wstydliwy problem medyczny 26.08.08, 16:36
          grzybica cos okropnego. sama przez to przechodzilam. corka zlapala nie wiem
          skad,lekarz stwierdzil, ze to przenosza zwierzeta. pytalsie czy czaasem nie
          bylismy na jakiejs farmie,czy przypadkiem nie mamy kotka. na poczatku corka
          miala zaczerwienienia to na buzi, to na brzuszku, to na rece. takie czerwone
          plamy z otoczka, suche i swedzace. dostalismy masc, na recepte lamisil. pomagalo
          nietety doraznie, bo po jakims czasie znowu sie pojawialo. najgorsze, ze objelo
          to tez nas no i przenioslo sie corce na wlosy. nikt z tym nic praktycznie nie
          robil, oprocz przepisywania kremu. w koncu po tym jak corka stracila wlosy na
          polowie glowy, zarzadalam wizyty u dermatologa. aby dostac sie szybciej
          poprosilam o prywatna wizyte. corka dostala Gliseofulvin, po uprzednim badaniu
          krwi. brala lek przez 8 tyg. i mialo rozwiazac problem. grzybica wrocila
          dokladnie po roku, znowu na glowce. polecialam do GP z miejsca. skierowali nas
          znowu do dermatologa. trafilismy tym razem na bardzo fajna pania dermatolog,
          ktora zajela sie problemem dosc wnikliwie. stwierdzila, ze leczeniemtrzeba objac
          cala rodzine, bo pewnie zarazamy sie jeden od drugiego. kazala codziennie prac
          reczniki, bielizne, posciel, az do rozwiazania problemu. corka znowu dostala ten
          sam lek, tyle ze o wiele wieksza dawke. jak narazie mamy spokoj, i mam nadzieje
          ze grzybica do nas nie wroci.
          tobie radze badz stanowcza,zarzadaj wizyty u dermatologa. samo na pewno sie nie
          wyleczy, a moze i byc nawet gorzej.
          powodzenia
          • leyla76 Re: Wstydliwy problem medyczny 26.08.08, 16:37
            powinnam jeszcze dodac, ze corka miala wtedy 4 lata.
          • lee.loo Re: Wstydliwy problem medyczny 27.08.08, 17:52
            Bylam dzis jeszcze raz u GP. Niestety lekarz nie widzi az takiego problemu z
            tymi pazokciami,zeby nas wyslac do dermatologa.

            Na razie przepisal trosyd -nail solution (lakier na pazokcie) i kazal sie za
            bardzo nie martwic (za 3 miesiace samo przejdzie).

            Powiem Ci leyla,ze mnie bardzo przestraszlas wizja niewyleczonej grzybicy. A tu,
            kurcze, nie wiem co zrobic (oprocz smarowania pazokci). czyli co? mamy czekac,
            az sie nam na wlosy i skore przerzuci?

            I tak sobie mysle,ze moze to od zwierzakow przeszlo na synka. Bylismy na farmie,
            a kilka dni potem zobaczylam te paskudne paznokcie (tylko u niego to sa nogi, a
            przeciez mial skarpetki i buty)?
            • gypsi Re: Wstydliwy problem medyczny 27.08.08, 18:42
              Grzybica opisana przez poprzedniczke, to najpewniej grzybica drobnozarodnikowa,
              dotyczaca skory oraz skory glowy.
              Jest wywolana innymi grzybami niz najczestsza grzybica paznokci, wiec spokojnie.

              Poza tym grzybica paznokci nie rozwija sie w kilka dni, a znacznie dluzej,
              paznokiec rosnie i do 18 miesiecy (tyle zwykle trwa pozbywanie sie grzyba przy
              leczeniu doustnym), dlatego lekarz powiedzial, ze za 3 miesiace przejdzie
              (najkrotszy mozliwy okres odrostu zdrowego paznokcia).

              Grzybica paznokci moze towarzyszyc grzybicy skory, ale zeby roznosila sie w
              druga strone, na skore i skore glowy, to szczerze mowiac nie slyszalam, co
              najwyzej moze zajac skore w najblizszej okolicy paznokcia, ale to najczesciej u
              ludzi z innymi chorobami, np. cukrzyca.

              Co mozesz jeszcze? Zmien dziecku skarpetki i buty, bo zarodniki moga przezyc
              pranie. Chyba ze masz mozliwosc zdobycia formaldehydu, wtedy mozna zawiazac buty
              w worku plastikowym i zdezynfekowac.
              • liley11 Lomatko! To na farmie mozna sie zarazic grzybem??? 27.08.08, 21:22
                Jutro wybieramy sie na farme !!!
                Jak uwazac, zeby sie nie zarazic?
                • gypsi Re: Lomatko! To na farmie mozna sie zarazic grzyb 27.08.08, 21:48
                  Rece dokladnie myc po kontakcie ze zwierzetami.
                  • liley11 Re: Lomatko! To na farmie mozna sie zarazic grzyb 28.08.08, 13:42
                    Dziekuje:)
    • mama_marty Re: Wstydliwy problem medyczny 30.08.08, 21:22
      Również nie słyszałam by grzybica sama przechodziła, a jakoś nie mogę sobie
      wyobrazić by wyrósł nowy zdrowy paznokieć jeśli jest zainfekowany grzybicą. Wraz
      z odrostem paznokcia grzybek będzie infekował go nadal. Ja polecam środek
      naturalny, leczenie trwa dłużej, ale nie ma skutków ubocznych, tylko trzeba o
      tym pamiętać i chociaż dwa razy dziennie nakładać na paznokcie i poczekać z
      zakładaniem skarpetek aż wsiąknie. A jest to żel z aloesu.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja