domama
11.09.08, 19:15
Moja corka od 3 dni chodzi do przedszkola,jest jedynym
dzieckiem,ktore nie mowi po angielsku.Pierwszego dnia panie
zadzwonily do mnie po 30 min,ze mala placze.Wczoraj wytrzymala cala
2,5 h sesje,ale dzis byl tel.po 2h,ze placze.wszelkie tlumaczenia,
sa nieskuteczne.Mala powiedziala,ze wie jak zaplacze to mama
przyjdzie i dlatego placze.W poniedzialek zaczynam zajecia i przed
poludniem mala bedzie przez 2h z opiekunkami,a po poludniu 2,5 h w
przedszkolu.zaczynam sie bac,ze nie podolam tej sytuacji.Jak
przekonac tego malego uparciucha?