problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL

24.09.08, 20:24


mieszkam w uk,w londynie.w 2006r urodzil sie moj syn,ze wzgledow
przeroznych chcialam go zarejetrowac w Polsce,aby pozniej go
zameldowac,aby zdobyl PESEL i wreszcie 5 letni paszport w Polskim
konsulacie.wyslalam poswiadczone przez konsula dokumnty mojej
mamie,problem dla pani w polsce to to ze obok miejsca
szpitala,Nortwich park nie ma napisane LONDYN, to jest na gorze i
pani mi nie wierzy ze to LONDYN.za wniosku dokladnie napislam
Londyn.dzwonilam do brent coucil czy by mi wyjatku nie zrobili i nie
dopisali londyn to zaczeli sie smiac,powiedzieli zeby pani z polski
zadzwonila do nich jesli nie wierzy ze to w londynie,zadzwonialm do
polski pani powiedziala ze dzwonic nie bedzie i chce na papierze ze
ten szpital to w londynie,powiedziala ze skoro nie dadza nowego aktu
urodzenia to niech mi taki dokument wydadza,cos w stylu OSWIADCZAM
ZE TEN I TEN SZPITAL ZNAJDUJE SIE W LONDYNIE,wiecie co,naprawde
zadzwonilam,mysle sobie a noz widelec moze wypisz-wysmiali
mnie,pytacie czy sie dziwie-nie. czy ktos z Was moze mi doradzic
co ja moge zrobic aby tej pani udowodnic?juz nie mam sily na polska
biurokracje,pani nie zadzwoni do konsulatu,nie zadzwopni do
urzedu,ma byc na papierze.blagam

    • aznar33 Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 24.09.08, 21:00
      > cos w stylu OSWIADCZAM
      > ZE TEN I TEN SZPITAL ZNAJDUJE SIE W LONDYNIE,wiecie co,naprawde
      > zadzwonilam,mysle sobie a noz widelec moze wypisz-wysmiali
      > mnie,pytacie czy sie dziwie-nie.


      A ja się bardzo dziwię. Takie zachowanie jest co najmniej nieuprzejme i nie w
      angielskim stylu. Niewykluczone, że trafiłaś na jakiegoś obcokrajowca, których
      jest w NHS pełno.

      Moja rada - zadzwoń jeszcze raz (albo najlepiej pójdź osobiście) i powiedz, że z
      przyczyn formalnych potrzebne Ci takie zaświadczenie, że wiesz, że to śmieszne,
      ale jest Ci to koniecznie niezbędne.
      Nalegaj i nie daj się zbyć.
      • firankowa Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 24.09.08, 21:09
        dla scislosci-dzwonilam do brent council,nie do szpitala.ja juz
        niczemu sie nie dziwie,wszyscy mi sie smieja w nos..ale dziekuje,za
        podpowiedz.
        • monika_i Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 24.09.08, 21:45
          mozesz zrobic tez drugie tlumaczenie aktu urodzenia i poprosic
          tlumacza o adnotacje, ze brent to dzielnica londynu...
          • vierablu Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 24.09.08, 21:59
            A moze dolaczyc do dokumentow mape...
            Poza tym jest przy tym Brent jakis kod pocztowy?
    • dag78 Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 00:22
      w brencie w urzedzie stanu cywilnego, tam tez rejestruje sie
      narodziny pracowala kilka lat temu polka bodajze bozena-ale nie
      jestem 100% pewna popros ja jesli inaczej sie nie da:))

      Ja w Pl musialam napisac swoje oswiadczenie ze ta i ta
      dzielnica/szpital znajduje sie w londynie i tam tez urodzilo sie
      dziecko. Nie mialam zadnych problemow, a pani w zupelnosci to
      oswiadczenie wystarczylo.
      a swoja droga trafilas na jedna z tych suuuper uprzejmych polskich
      urzedniczek:))
      • firankowa Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 09:03
        dziewczyny,bardzo dziekuje,za podpowiedzi,zlozylam skarge do
        Radomia,zobaczymy moze cos sie ruszy.Ja juz napisalam na podaniu o
        umiejscowienie aktu,ze dziecko urodzilo sie w Londynie,pismo i
        podpis jest poswiadczone konsularnie,tutaj w Londynie.Pani w Radomiu
        powiedziala,ze kazdy moze tak napisac a ona potrzebuje DOKUMENT ze
        ten szpital jest gdzie jest.glowa mala normalnie,ile ja sie nerwow
        naszarpie,nie mowiac juz o mojej mamie tam na miejscu ktora musi
        sluchac tlumaczen tamtej pani twarz w twarz..jade dzisiaj osobiscie
        do brent council,moze zalatwie jakies `zaswiadczenie`.pozdrawiam.
        • maleczytaniecouk Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 09:18
          firankowa - trzymam kciuki. niestety ciągle się zdarzają takie fajne panie. Ja
          mam ostatnio tez problem z taką pania tylko że w polskim urzędzie skarbowym i
          jak tłumaczę tutaj to oni się śmieją i mówi że jak urzędnik w polsce mógł tak
          powiedzieć.... Także rozumiem i kciuki trzymam!
          • bebe52 Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 11:13
            Ze mną było podobnie pani w urzędzie nie przyjęła aktów moich dzieci bo nie
            odpowiadało jej to że nie mam ślubu z ojcem dzieci że 6 lat mieszkam za granicą
            i niby potrzebuje jakis papierek o moim meldunku w Pl mimo iż go mam,problem był
            też z wyrobieniem numeru pesel do którego nawet wniosków nie mogliśmy złożyć.
            Tak że będac 2 tygodnie w Pl jedyne co załatwiłam to przetłumaczyłam akty
            urodzenia i straciłam mnóstwo czasu i nerwów na kłucenie się z wręcz przemiłą panią.
            Teraz chcąc wyrobić szkrabom paszporty musialabym pojechac na 1.5 miesiąca do Pl
            bez dzieci co nie w chodzi grę.
            Czy można wszystko wyrobić przez nasz konsulat bez potrzeby wyjeżdżania?
            Jeśli ktoś wie proszę o każdą radę
            • pyza_uk Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 11:33
              Bebe - a te 6 lat to w UK mieszkasz? Legalnie? Bo jesli tak, to moze latwiej ci
              sie bedzie ubiegac o obywatelsto i paszporty brytyjskie? Jest to opcja drozsza,
              ale mniej nerwowa.
              Wydaje mi sie, ze dziewczyny zalatwialy wszystko przez konsulat. Zaraz pobawie
              sie w detektywa, bo dziecko w przedszkolu, to mam chwile na lenistwo.
              • pyza_uk Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 11:40
                Wylada na to, ze akt urodzenia trzeba umiejscowic w PL, nie da sie przez konsulat...
                Powodzenia dziewczyny.
                • migotka_bober Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 11:46
                  mi na wstepie pani urzedniczka powiedziala w gminie zebytlumacz
                  przysiegly napisal ze dziecko sie urodzilo w londynie,,
                  tak tez zrobil, napisal w nawiasie ze w londynie obok miejscowosci
                  podanej na akcie urodzenia,,,
                  i problemow nie bylo,
                  pojawily sie gdy sie okazalo ze peselu nie dostane bo nie ma dziecko
                  meldunku w pl,a moj tato wlasciciel domu nie moze go zameldowac bo w
                  anglii jest,,,

                  ja sie dziwie ze w stanach te bomby, powinny byc pod samorzadami
                  terytorialnymi w pl :P
                  • pyza_uk Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 12:09
                    Migotka - nie potrzeba meldunku w PL aby otrzymac pesel, panie urzedniczki
                    bzdury wygaduja, ale niestety, trudno te bzdury przeskoczyc. Wrzuc sobie PESEL w
                    wyszukiwake, poczytaj jak sie to zalatwia bez meldunku (przez konsulat lub
                    ministerstwo w PL); tutaj watek z 2006, nie wiem, na ile aktualny:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=48389229&v=2&s=0
                    • maleczytaniecouk Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 25.09.08, 18:39
                      dobrze wiedzieć ja byłam pewna że meldunek potrzebny bo mi też tak pani w
                      urzedzie powiedziała...
                    • m0nalisa z peselem to prawda 26.09.08, 00:45
                      dowiadywalam sie ostatnio i pisalam tutaj.
                      nie trzeba miec meldunku, zlbo przez konsulat, albo pisac do warszawy- chiciaz
                      pani w wawie zaprzecza ze osobiscie nie (dzwonilam) niektore dziewczyny tak
                      wlasnie zalatwily.
                      ta urzedowa dezinformacja jest koszmarna
                      • m0nalisa o tu pisalam 26.09.08, 00:47
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=84487763
              • bebe52 Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 30.09.08, 12:03
                Tak jestem tu 6 lat legalnie i właśnie ubiegamy sie o paszporty brytyjskie mam
                nadzieje ze wszystko pojdzie po mojej mysli i w miare bez stresu :)
        • 7oz Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 26.09.08, 00:25
          Ja też nie mogłam się dogadać z osobą upoważnioną do wydawania
          paszportów, choć u mnie chodziło o co innego ale się wykłucałam i
          wylądowąłam u szefa Pana, który nie chciał mi wystawić polskiego
          aktu urodzenia. Szef wydziału okazał się być przmiłym człowiekiem i
          sam mi ten akt wystawił. Tak więc dobrze zrobiłaś z tą skargą, życze
          powodzenia a swoją drogą to wyjść z podziwu nie mogę nad głupotą i
          złośliwością takich babsztyli.
    • black-cod Re: problem z zarejstrowaniem ang. aktu ur. w PL 02.10.08, 12:27
      akurat w tamtym m-cu bylam zlozyc wniosek o paszport dla mojego dziecka w
      konsulacie,stalam za polska para ktora rowniez skladala wniosek o tymczasowy
      paszport dla dziecka...
      Pani w okienku byla bardzo mila i powiedziala do nich ze z racji tego ze na
      'birth certificate'nie ma wpisane Londyn tylko jest dzielnica Londynu moga
      wystawic pismo potwierdzajace ze takowaz dzielnica znajduje sie w
      Londynie.Mowila rowniez o problemach z rejestracja w Polsce dlatego wystawiaja
      taki dokument...Udaj sie do konsulatu, napewno Ci pomoga.Pozdrawiam...
Pełna wersja