Czy(m) zageszczacie mleko?

12.10.08, 21:04
Synek ma 8,5 mies. i dwa zeby. Chce go odzwyczaic od ostatniego jedzenia (okolo 22.30, przez sen). Oprocz wiekszej ilosci jedzenia w dzien, pomyslalam, ze moge mu dawac po kapieli zageszczone mleko.
Poczatkowo wymyslilam, ze mozna mu dosypywac owsianki Hippa, ale teraz mam watpliwosci, bo mimo ze owsianka nie jest slodzona, to cukry stanowia okolo 30%. Co prawda staramy sie myc zeby, ale nie jestem pewna, czy dodatkowa dawka cukry to naprawde to, czego dziecko potrzebuje na dobry, dlugi sen. No i nie wiem, co robic :/

Napiszcie, prosze, jakie macie sposoby.
    • gusia260 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 12.10.08, 21:21
      Ja mleko zagęszczam kleikiem ryżowym.
      • agnies80 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 09:55
        nie zagęszczam. też już mamy dwa ząbki, ale szczęśliwie się złożyło, że akurat gdy wyszły Kinia przestała pić w nocy. mam próbkę mleka na noc, ale tam też jest dodany cukier, więc go nie daję. myślę, że najlepiej będzie, jak spróbujesz tak jak gusia mleko z baby rice
        • paola_k2 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 12:43
          Ja zageszczalam kleikiem kukurydzianym lub ryzowym (nie kaszka bo
          slodzona).
          • golfstrom Dzięki dziewczyny. 13.10.08, 12:47
            Spróbujemy z kleikiem. Mleko na noc u nas jakoś nie zadziałało.
    • mama-123 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 12:56
      CHyba nie jest zbyt zdrowe zageszczanie mleka. JEsli juz to moze
      przygotuj maly posilek na przed snem a potem umyj troszke zeby.
      Poza tym zageszczane mleko zapewne podaje sie z mutelki, pomysl o
      zebach malucha (prochnica butelkowa czy cos takiego).
      Pomysl tez, ze w tym dziecko moze ale nie musi sie budzic w nocy.
      Nie sadze, zeby zageszczanie mleka poprawilo jeho sen. Z tego co
      pamietam, to ja pewnie od czasu do czasu w tym wieku jeszcze raz
      karmilam w nocy, choc ogolnie coraz mniej.
      • mama5plus Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 13:03
        > Nie sadze, zeby zageszczanie mleka poprawilo jeho sen

        No jesli wierzyc Montiemu i wszelkim badaniom nad cukrzyca to wrecz
        przeciwnie. Kaszki wszelkie i kleiki jako weglowodany o wysokim IG,
        przetworzone na dodatek, zwlaszcza w kombinacji z tluszczem zawartym
        w mleku mocno podbijaja poziom cukru (czyli sie dziecko tez wybudza
        bo dostaje kupe energii) a nastepnie nastepuje jego gwaltowny opad
        i znowu apetyt wzrasta.
        O zebach juz nie mowie bo jednak samo mleko ma mniej wegli niz to
        wymieszane z typowo weglowodanowa kaszka czy kleikiem
        • jaleo Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 13:07
          Ja tez nie zageszczalam dzieciom nigdy mleka. W ogole dzieci od 6
          mies w zwyz "przyuczalam" do picia z kubka, nie z butelki, ktora -
          jak Mama123 pisze wyzej - nie jest zdrowa na zeby.
          • gusia260 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 13:12
            Jeśli chodzi o picie z kubka to herbatka czy soczek to jak
            najbardziej ale mleko to ja jej daje z butelki. A jeśli chodzi o
            zęby to dziecko powinno pić tylko wode rzadnych herbatek czy soczków
            bo zawierają cukry. Ale ja sądze że mają również witaminy i w małych
            ilościach nie powinny zaraz dać próchnicy.
      • gusia260 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 13:08
        Moja córeczka ma 11 miesięcy i mleko w nocy daje jej z butelki bo
        jak innaczej. Chciałabym żeby przestała sie budzić w nocy ale jest
        tak przyzwyczajona. Przecież nie zabronie jej jeść i będe słuchac
        jak w nocy płacze, a tak zje i dalej śpi.
        • mama5plus Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 13:23

          Chciałabym żeby przestała sie budzić w nocy ale jest
          > tak przyzwyczajona. Przecież nie zabronie jej jeść i będe słuchac
          > jak w nocy płacze, a tak zje i dalej śpi.

          Twoja sprawa, twoje dziecko i jego zeby i zdrowie oczywiscie
          ale dziecko w tym wieku budzace sie na niby jedzenie, moze w
          rzeczywistosci potrzebowac po prostu picia (woda w kubeczku do
          ktorej picia mozna usiasc przeciez) Moze potrzebowac tez zupelnie
          czegos innego. Mianowicie rutyny i malej pomocy przyz asypianiu.
          Jelsi mala nauczona jest ze zasypia czy wycisza sie ssac butle to
          mozna jej pomoc znalezc inny pomocny przy tym sposob bo
          niekoniecznie to musi ozbnaczac glod. jedne dzieci przytulaja sie do
          ulubionego misia i zasypiaja, inne sprawdzaja ze otoczenie jest
          jakie byc powinne i to je uspojaka i wycisza, jeszcze inne musza
          ssac smoka, butle czy kciuka ale to nie znaczy ze nie da sie tego
          czyms innym zastapic. U nas pomagalo przytulenie, u corki wlaczona
          lagodna muzyka do ktorej byla przyzwyczajona. U najmlodszego krotki
          masaz, wlasciwie smyranie po pleckach. Oczywiscie w pierwszej chwili
          (czyli przez pierwsze 2-3 noce0 reagowal placzem na te zmiane
          (zaczal sie budzic na piers po tym jak przesypial noce) ale po
          wykluczeniu glodu ( porzadne posilki w ciagu dnia i solidna
          kolacja), pragnienia proponowalam wode i tylko pierwszej nocy plakal
          z 5 minut po czym przyszedl, przytulil sie i poprosil o masaz :)
          Z czasem (krotkim) nawet ten masaz byl zbedny. Ewidentnie dodatkowe
          karmienie dawalo mu energie wiec mniej mu sie spac chcialo ;-P i
          budzil sie czesciej

      • golfstrom Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 21:21
        Ale ja wlasnie o posilku przedsennym mowie - tym zaraz po kapieli. Poza tym nie
        wydaje mi sie, zeby zageszczanie mleka wplywalo na zeby, jesli sie te zeby myje
        - w koncu mycie zebow powinno dzialac tak samo na kazdy typ jedzenia.

        Nie jestem pewna, ale wydaje mi sie, ze po prostu przez ostatnie noce
        przegrzalam malego. Niepotrzebnie wkladalam mu spiocha. Noc wczesniej w ogole
        przesadzilam, bo pod spiocha wlozylam mu body. No ale wydawalo mi sie, ze noce
        chlodne itd... Tymczasem wczoraj mlody spal w samym bodziaku i obudzil sie
        dopiero kolo 4, co jest do przyjecia ;) Tzn. nie jest odchylem od jego normy.

        Oczywiscie staram sie podchodzic do tego z rozsadnie, z, ze tak powiem, otwartym
        umyslem, tzn. bralam pod uwage skok rozwojowy, kolejne zeby i przegrzanie wlasnie.
    • mama5plus Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 13:09
      Co
      > prawda staramy sie myc zeby, ale nie jestem pewna, czy dodatkowa
      dawka cukry t
      > o naprawde to, czego dziecko potrzebuje na dobry, dlugi sen. No i
      nie wiem, co
      > robic :/
      >
      > Napiszcie, prosze, jakie macie sposoby.

      Sprobuj mu w ciagu dnia dawac solidne posilki o fregularnych porach
      plus zapewnic sporo aktywnosci i swiezego powietrza by sie dotlenil
      dobrze. Solidna ale lekkostrawna kolacja. Moze byc jakas zupa.
      Niekoniecznie kaszki, klieki.
      Wywietrzyc sypialnie przed snem. Ciepla kapiel, zabki, wyciszenie.

      I jesli sie obudzi po tym, to podawac wode.
      I zobaczysz jak bedzie.
      Twoj synek jest jeszcze maly i, jak ktos napisal, moze nadal
      potrzebowac tej dodatkowej dawki mleka. MSZ lepsze samo mleko no
      zageszczane, nawet jesli przed snem i bez mycia zabkow.
      • migotka_bober Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 14:25
        ja od dawna dosypuje kaszke polska, ale bezmleczna bo mam alergika w
        dodatku niejadek,,,,nie ma czego zazdroscic:)
      • golfstrom Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 21:32
        > Sprobuj mu w ciagu dnia dawac solidne posilki o fregularnych porach
        > plus zapewnic sporo aktywnosci i swiezego powietrza by sie dotlenil
        > dobrze.

        Maly ma ustalona rutyne, posilki sadze, ze solidne, bo do oporu a czasem nawet wiecej ;) Bukamy sie codzien naokolo jeziora. Mirek to mala sprezyna, wiec caly czas jest w ruchu :)

        > Wywietrzyc sypialnie przed snem. Ciepla kapiel, zabki, wyciszenie.

        Zwykle sypiamy przy otwartym oknie. Tylko w te noce, co sie zaczal budzic, zamknelam (bo myslalam, ze zimno... ) Rutyne kapielowa tez mamy dosc przyjazna.

        > I jesli sie obudzi po tym, to podawac wode.
        Podaje od jakiegos czasu, wlasnie w kubku.

        W sumie ja sobie zdaje sprawe, ze taki maly bobas ma prawo do nieregularnosci. No ale wiecie jak to jest - jak sie czlowiek przyzwyczai, ze tak do 5, 6 ma te kilka godzin nieprzerwanego snu, to mu sie optem trudno cofnac o te pare krokow :))
    • basiak36 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 18:30
      Moze jakis nieslodki kleik ryzowy?
      Plus kolacja z zawartoscia weglowodanow, czyli makaron itp.
      Ja taka kolacje daje coreczce ok 17tej, a potem juz tylko mleko, tzn karmie pare
      razy w nocy piersia.
    • d.hassenpflug Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 18:56
      Dawalam kaszki bobovity, badz kleiki badz 4 grain porridge Plum'a [polecam].
      Ostatni posilek ma okolo 19.30, od jakis 4 - 5 miesiecy. Od dwoch mies staram
      sie nie zageszczac mleka i podawac np. mleko w kubeczku, aczkolwiek to tez
      zalezy jak dziecko mi je.
      Teraz akurat kiepsko bo mu ida czworki.
      Wydaje mi sie ze jezeli dobrze zje w ciagu dnia, solidny posilek po poludniu +
      kolacja, to samo mleko na noc w zupelnosci wystarczy. Nie ma co tez za bardzo
      obciazac zoladka.
      • mama5plus Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 20:45

        d.hassenpflug tez przy okazji zwrocila uwage na wazna rzecz.
        Mianowicie przy zabkowaniu dziecko moze sie dodatkowo budzic i nie
        musi to miec nic wspolnego z glodem a po prostu z dyskomfortem zw z
        bolem czy swedzeniem dziasel. Wtedy przystawianie do pieros nardzo
        np pomaga. Nie wiem co w przypadku dzieci karmionych butelka
        • panixx Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 21:15
          Mam 8-mies niejadka. Obojetnie, czy zageszczam mleko, czy nie,
          maluch i tak budzi sie w nocy na jedzenie.
          Zageszczalam kleikiem ryzowym lub kaszkami Plum.
          Nie jestem w stanie wmusic wiecej jedzenia za dnia. Kubeczkiem tylko
          sie bawi, wiec dalej poje z butli, bo inaczej nic by nie zjadl.
      • golfstrom Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 21:42
        Szczerze mowiac, nie kojarze tego Pluma :/ Ale rozejrze sie lepiej nastepnym razem.

        Niedawno wprowadzilam mlodemu owsianke na sniadanie. Troche sie obawialam, ze
        zacznie grymasic (tak jak grymasil przy sloiczkach), ale o dziwo zasmakowal i
        wcina chetnie :)
    • ewag12 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 21:59
      Czy Wasze dzieci chetnie pija wode, moj syn nie chcial i mala tez
      nie chce. Podawac mimo to az "zalapie" czy podawac soczki?
      • migotka_bober Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 13.10.08, 22:04
        moj od poczatku lubi wode, nie daje nic innego,chyba ze chory to
        herbatki ziolowe, w lecie pil soczki rozmajane woda i wode
      • mama5plus Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 14.10.08, 11:03
        Ja nie wprowadzalam soczkow wiec nie mialy wyboru ;-)
        wode dostawaly najpierw lyzeczka ale to juz gdy byly starsze i
        zaczelam im wprowadzac normalne jedzenie. Pozniej z kubeczka. Kiedy
        z pierworodna bylismy w Polsce moja mama byla zbulwersowana ze po
        pierwsze dziecko nie dopajane( miala 3-4 mies), po drugie o jakiej
        wodzie ja mowie?? Przeciez dzieciom to sie podaje slodzony glukoza
        rumianek albo slomkowa czarna herbatke! :-/
        Ja podobno przez 9 miesiecy na piersi bylam ale teraz to sie
        zastanawiam ile na tej piersi a ile i od kiedy na slomkowej herbatce
        i liznieciach poczakow i innych `normalnych` pokarmow ;-)
        A propos napojow... starszaki ( z 11 latka wlacznie) do tej pory
        preferuja wode. Herbaty nie pija. Baaaaardzo okazjonalnie kakao.
        Ziolowe (prawdziwe, nie hippa zadnego) przy chorobie czyli rzadko.
        Sok to raczej u kogos albo u nas przy gosciach do obiadu (no bo
        gosci nie bedziemy nawracac ;) )A witaminy ze swiezych owocow po
        czubek kokardy maja :)
      • d.hassenpflug Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 15.10.08, 12:30
        moja larwa pluje woda, probowalam nauczyc od malego - nie chce i juz. pozostaja
        mi rozcienczane soki i wody smakowe.
      • m0nalisa Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 15.10.08, 13:39
        ewa mi tez sie wydawalo ze nie chce, dawalam mu herbatki, potem np herbatke z
        rumianku dla dzieci, kiedys zabraklo i dalam mu wode i okazalo sie ze jemu wsio
        ryba. pije bo pic mu sie chce a co? to juz obojetne. wiec teraz zadnych
        herbatek- woda i juz.
    • ewag12 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 15.10.08, 13:46
      Poszlam za Wasza rada i jesli juz to tylko woda. Ne bede dawac
      soczkow wiec powinna sie przyzwyczaic. Ciekawe jak dlugo bo moj syn
      jest maniakiem picia sokow...w ogole uwielbia pic, pije bardzo duzo.
    • gusia260 Re: Czy(m) zageszczacie mleko? 15.10.08, 14:00
      Ja teraz kupiłam mleko już z kleikiem więc nie trzeba zagęszczać:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja