gypsi
02.12.08, 11:51
Zasypalo nas w gorkach, na prawie nowych oponach nie dalam rady wyjechac nawet
z podworka na ulice. Szkola zamknieta, przychodnia zamknieta (nie tylko ja nie
dojechalam), autobusy i pociagi nie jezdza, M60 i M62 kawalkami nadal stoja...
Niespodziewane wolne, co by tu z tak pieknie rozpoczetym dniem? :)