jak długo jeszcze czekać!!

09.12.08, 13:17

czy któras z was drogie mamy wie jak długo trzeba czekać na
benefity zwykły child benefit ja cekam już 6 mies. dziecko urodzone
tu , a kolezanka 8 mies na benefit na dzieci które sa w Polsce co
robić gdzie dzwonić, podobno częsta wymówka to że sprawa utkwiła w
Polsce (sprawa kolezanki) jak przez to przebrnąć pomóżcie.
    • velvet35 Re: jak długo jeszcze czekać!! 09.12.08, 13:31
      Nie da sie tego zalatwic. czekac, czekac, czekac. Wiem, ze to
      trudne, bo pieniadze potrzebne, ale tak to niestety wyglada.
      • marcia113 Re: jak długo jeszcze czekać!! 09.12.08, 13:49
        ostatnio sie z mezem wlasnie zastanawialismy jak to jest, my na zasilki
        czekalismy 3 lata temu ok 4 tygodni, tydzien temu zmienily nam sie zarobki,
        poinformowalismy telefonicznie o zmianie, mienely 4 dni, loguje sie na konto a
        tu juz wyrownanie, decyzja pewnie przyjdzie lada dzien. Za to mamy 4 roznych
        znajomych którzy czekaja przynajmniej pare miesiecy. My zalatwiamy wszystko
        sami. Oni albo prosza o tlumacza, albo dzwoni za nich ktos znajomy i tlumaczy.
        Zastanawia Nas czy olewaja obcokrajowcow ktorzy srednio czuja sie z angielskim?
        • benignusia Re: jak długo jeszcze czekać!! 09.12.08, 19:13
          na dzieci urodzone w Polsce czekalam 9 tygodni.a mowili ze do 12 sie
          czeka,faktycznie nie potrzebowalismy tłumacza,załatwialiśmy
          sami.Kolezanka urodzila tu synka rok temu i przed 2 m-cami przyszla
          jej nadplata i juz normalnie placa,ale nieumiala sie dogadac,cos źle
          wypisała musiała wysyłać raz jeszcze....
          • kami_rekinek Re: jak długo jeszcze czekać!! 09.12.08, 22:37
            My tez czekamy 9 tygodni teraz i jak dzwonilismy to powiedzieli nam ze gora 12
            tygodni. Czekamy cierpliwie. A juz sie podpytalam wsrod brytyjskich znajomych i
            mowili ze przysylaja do 12. No tyle ze my tez mamy obywatelstwo brytyjskie. Nie
            wiem czy to robi jakas roznice ;/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja