Jak spędzić Swięta "samotnie"....?

18.12.08, 01:50
i przy okazji nie zwariować. W tym roku będziemy tylko my dwoje i dziecko i
niestety ta perspektywa strasznie mnie smuci, żeby nie powiedzieć załamuje.
Nawet nie mamy polskiej telewizji, więc nie posłucham polskich kolęd, programu
swiątecznego nie zobaczę. Chodzę tylko i płaczę, bo zapowiadają mi się
najsmutniejsze i najbardziej samotne Swięta w życiu. Macie jakies pomysły,
może własne doswiadczenia jak przetrwać Swięta bez rodziny, żeby jedank były w
miarę miłym czasem? Będę wdzięczna za wszystkie rady.
Dziękuję
    • izabelski Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 02:12
      muzyke mozesz sciagnac z netu :-)
    • aula27 o! Izabelski ty też jeszcze nie spisz? 18.12.08, 02:58
      A tak wogóle to ja też jestem Izabela. Strasznie dużo na tym forum Izabelek z
      tego co zauważyłam.

      Pozdrawiam
      • carmelaxxx Re: o! Izabelski ty też jeszcze nie spisz? 18.12.08, 07:19
        czy wesole swieta beda czy smutne to nie zalezy w ile osob je spedzicie ale jak
        :) Zeby nie byc tylko we 3 , urzadzamy wigilnie ze znajomymi ktorzy tez by mieli
        byc sami , wiec bedzie wesolo i milo:)
        • maleczytaniecouk Re: o! Izabelski ty też jeszcze nie spisz? 18.12.08, 08:57
          ja też jestem Izabela :)
          my też bedziemy we trójkę. zapraszamy znajomych na wigilię. w sobotę mamy
          christmas party.
          do rodziny do Polski zawsze można zadzwonić , Polski film i muzykę z internetu
          ściągnąć... A może jakiś wędrowiec do was zawita?
          nie uwierzycie ale nam się zdarzyło dwa lata temu. co prawda to był znajomy ale
          tak mu się dziwnie w życiu ułożyło, że nagle z polski zawitał do na s na święta!
      • izabelski Re: o! Izabelski ty też jeszcze nie spisz? 18.12.08, 11:14
        ano ogladnelam Desperate Housewifes na 4+1, potem koncowke programu
        Louis Theroux o wiezieniu w US i tak sie pozno zrobilo :-)
    • dag78 Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 09:41
      Samotnie?? jestescie 3 osobowa rodzina! masz dziecko, meza..nie mow
      prosze ze jestes samotna.
      Jest wielu ludzi ktorzy naprawde sa sami na swiecie i wiele by dali
      za ta twoja 'samotnosc'.
      pisze ci to bo musisz dostrzec jasniejsze strony sytuacji:0 Moja
      Mama w czasie naszych 1 swiat tutaj powiedziala mi to samo:)
      Na GG pewnie za niedlugo a moze juz uruchomia zakladke z koledami na
      pewno na necie bedzie wiele stacji nadajacej koledy no i pasterka w
      polkim kosciele:) bedzie dobrze skup sie na przygotowaniach, kup
      piekna choinke, zrob z dziecieciem ozdoby, ciasteczka.. i zrob
      wszystko aby dla twojego dziecka te swieta byly tak samo milym
      wspomnieniem jak i dla ciebie twoje swieta wczesniejsze.. WESOLYCH
      SWIAT:))
      • aniaheasley Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 09:43
        ha ha Dag, napisalysmy to samo w tym samym momencie :-)
    • aniaheasley Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 09:42
      Wiesz co.....otworzylam ten watek bo myslalam, ze naprawde bedziesz
      sama w Swieta, wtedy trzeba by Ci pomoc, co na pewno by sie na tym
      super forum udalo.
      Ale jezeli bedziesz z mezem i z dzieckiem, to sorry, ale nie moge
      jakos Ci wspolczuc. Wiesz ile osob daloby bardzo wiele zeby byc w
      Twojej sytuacji. I wiesz ile osob marzy o wlasnie takich cichych
      rodzinnych, romantycznych (!) Swietach.
      Sprobuj to wykorzystac na plus, jestes pania domu, masz jeszcze
      tydzien czasu, zadzialaj, zrob jakies czary, zeby te Swieta ze
      smutnych (??) staly sie we wspomnieniach magicznymi.
    • nulki Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 10:09
      Moze po prostu spedzcie ten czas razem robiac to, co lubicie, a na
      co nie zawsze macie czas? Spacery, wspolne gry i zabawy :-),
      ogladanie filmow...czasami trudno znalezc na to czas w codziennej
      gonitwie. Zaproscie znajomych. Pozdrawiam!
    • gypsi Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 11:24
      Jesli myslisz o swietach spedzanych z dzieckiem i mezem, ze beda samotne, to czy
      nie jest to robota dla psychologa?
      A z polskiej telewizji - czyzbys tesknila za sztandarowym numerem (jak go kiedys
      nie puszcza, to swiat nie bedzie) pt. "Kevin sam w domu"? ;)))

      Ja i w Polsce spedzalam niektore swieta tylko w "podstawowej komorce spolecznej"
      i wcale nie bylo gorzej niz w czasie swiat spedzanych u ktorychs z rodzicow.
      To od Ciebie zalezy, jak sie bedziesz czula w te swieta, jesli we trojke Ci "za
      luzno" to moze zapros kogos, kto spedzalby je sam? Wam bedzie razniej, a i dobry
      uczynek zrobisz:)
    • glasscraft Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 11:45
      aula27 napisała:

      > W tym roku będziemy tylko my dwoje i dziecko i niestety ta
      perspektywa strasznie mnie smuci, żeby nie powiedzieć załamuje.

      Macie jakies pomysły, może własne doswiadczenia jak przetrwać Swięta
      bez rodziny..

      Wybacz, ale Ty chyba nie masz pojecia o wyobrazeniu. Piszesz, ze
      jest Was dwoje i dziecko i jednoczesnie, ze swieta beda bez
      rodziny??? A oni to nie Twoja rodzina? Jestes troszeczke samolubna
      zaczynajac taki watek, bo zarowno w UK jak i w Polsce bedzie cala
      masa samotnych ludzi w te swieta - to znaczy, osob ktore spedza
      swieta bez nikogo... to jest samotnosc a nie brak polskiej
      telewizji.
      Jest Was troje, cieszcze sie ze macie siebie i mozecie swieta
      spedzic razem, gdziekolwiek jestescie (ja tak "samotnie" spedzam
      swieta od lat - rozmawiajac z rodzicami przez telefon na Wigilie i
      do glowy mi nie przyszlo nigdy sie zalamywac).

      A jezeli troje nie wystarcza to moze zapros prawdziwie samotne osoby
      do siebie albo pomoz:
      www.saddestnumber.org.uk/the-facts.aspx
      Ufff... to dluga tyrada ale mnie troche zezloscilas :-)
      Wesolych Swiat!!!
    • gosiash Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 12:07
      O matko i corko. Popatrz na to z innej perspektywy. Tak jak ktos juz
      tu napisal: cichych, spokojnych swiat! Ja wprawdzie w duzym gronie
      bede spedzala, ale moze wlasnie dlatego marza mi sie takie spokojne
      Swieta tylko w czworke. Chyba jestem w druga strone samolubna.
      Wreszcie moglabym miec meza w domu troszke dluzej i wlasnie
      moglibysmy ogladac telewizje, siedziec w pizamach do poludnia i w
      ogole robic cokolwiek nie przejmujac sie ze tlum ludzi przewala sie
      przez mieszkanie. A co do telewizji to ja wlasnie zaluje, ze nie
      bede w UK, bo taaaakie fajne programy zapowiadaja. A niestety w
      Polsce nie mozna przez komputer ogladac. skubancy wiedza ze sie z
      zagranicy lacze ;) Wesolych Swiat :)
      • jaleo Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 14:48
        gosiash napisała:


        > Wreszcie moglabym miec meza w domu troszke dluzej i wlasnie
        > moglibysmy ogladac telewizje, siedziec w pizamach do poludnia i w
        > ogole robic cokolwiek nie przejmujac sie ze tlum ludzi przewala
        sie
        > przez mieszkanie.

        U mnie to samo - w Wigilie bedzie u mnie 11 osob na kolacji, a w
        pierwszy dzien swiat na obiedzie 9 osob. I tak jest mniej wiecej co
        roku - mnie sie marza swieta kiedy bedziemy tylko we czworke :-)
        Nawet sie zastanawialismy w tym roku, czy sie gdzies w Szkocji nie
        zaszyc z dala od cywilizacji...
    • igooska Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 12:48
      A ja się nawet ciesze ze będziemy tylko 2+2.Wszystko ugotuje sama i będzie
      fajnie.Po 10 cudownych Wigiliach u teściowej wreszcie mogę się wykazać:)Pewnie
      ze fajnie by było z calutka rodzina ale pierwszy raz będzie spokój ,nie będzie u
      nas pospiechu latania patrzenia na zegarek bo najpierw do teściowej a potem do
      moich a i do domu już dzieciaki chcą....a tu późno ,człowiek nażarty i by się
      już położył:)Te święta będą inne i ja się ciesze ale już sobie obiecałam ze do
      Polski w Wigilie nie dzwonie ...
    • ewmag Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 14:27
      > może własne doswiadczenia jak przetrwać Swięta bez rodziny, żeby
      jedank były w
      > miarę miłym czasem? Będę wdzięczna za wszystkie rady.

      Bedac ze swoja najblizsza rodzina czujesz sie "samotnie" i
      twierdzisz, ze to beda swieta bez rodziny?! I tesknisz za polska
      telewizja?!
      Skoro prosisz o rade, to tylko jedna przychodzi do glowy: zacznij
      myslec o swoich najblizszych jak o rodzinie, moze przestawi Ci sie
      troche chociaz system wartosci i docenisz wlasnie to, ze jestes z
      nimi w swieta. I na codzien.
      Ja spedze swieta z mezem i synkiem:-D I to lubie:-)
      • w_iika Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 14:43
        A my w końcu spędzimy Święta "samotnie", sami z dziećmi. Już sie nie mogę
        doczekać :)
        • edytataraszkiewicz Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 14:48
          Ja tez sie ciesze,bo spedzamy swieta z dziecmi,jedna samotna osobe
          zaprosilismy.
          A kevina z checia obejrzymy po raz kolejny...dzieciaki tak lubia ten
          film pomimo tego,ze posiadamy go tez w domowej kolekcjii:-)

          Jestem taka sobie tradycjonalistka...
    • marcia113 Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 14:53
      naskoczyłyście na dziewczynę jakby jakąś zbrodnie popełniła! Proponuję wyładować
      się na przygotowywaniu potraw wigilijnych a nie na forum!
      Trzeba czasem pomyśleć i zrozumieć że ludzie mają różne uczucia i
      przyzwyczajenia i dla niektórych święta kojarzą się z 20 osobową rodziną przy
      wigilijnym stole, śmiechy wujków, narzekanie ciotek, pełno dzieci latających w
      okół stołu, jak ktoś zawsze tak spędzał święta to nie ma co się dziwić że smutno
      mu że w tym roku będą to "cichsze" dni z dzieckiem i mężem! Bo dziecko i mąż są
      na co dzień
      • glasscraft Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 15:05
        Nikt nie naskakuje to po pierwsze, a po drugie po to jest forum,
        zeby .... "naskakiwac" :-)))))
        Zbrodni nie popelnila, kazdemu wolno sie czuc jak sie tylko chce na
        swieta i przez caly rok, tyle z uzalanie sie nad soba
        i "samotnoscia" oraz brakiem rodziny wtedy, gdy ma sie swieta z
        rodzina (ciekawe jak by sie czula, gdyby nagle tych na codzien
        obecnych meza i dziecka nagla zabraklo) to lekka przesada. Cichsze
        dni w swieta to nie samotne swieta!!!
    • golfstrom Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 15:18
      1. Kolędy ściągnij sobie z netu. Ale jesli Ci się już teraz chce
      płakać, to bądź przygotowana, że przy "Bóg się rodzi" w wykonaniu
      Mazowsza zaczniesz ryczeć jak bóbr.
      2. Zrób coś, żeby Twoje dziecko nie wspominało świąt jako czasu
      rozpaczy, depresji i tęsknoty za "tą ważniejszą" rodziną (dzieci
      mają bardzo małe główki i wielkie serduszka, i jeśli widzą, że ktoś
      jest nieszczęśliwy mimo że tę osobę kochają, to biorą to bardzo do
      siebie).
      3. Sprawdź program świąteczny tutejszej telewizji - naprawdę może
      być coś ciekawego. A jak nie to wypożycz sobie z biblioteki serial,
      który chętnie z mężem razem obejrzycie.
    • klaudia020707 Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 15:41
      Głowa do góry:) Moje pierwsze święta w UK też były takie
      jakieś "smutne" bo daleko od rodzinnych stron, od najbliższych itd.
      Podejrzewam że to Twoje pierwsze święta spędzone z mężem i dzickiem:)
      Nie rozumiem za to oburzenia forumowiczek!
      Teraz będziemy spędzać trzeci raz święta w UK i uwierz mi z roku na
      rok jest coraz lepiej, człowiek już tak nie tęskni.
      Pierwsze święta spędzaliśmy ze znajomymi w większym gronie, drugie z
      bratem mojego męża i połroczna córeczką a tegoroczne tylko w trójkę
      i nie jest mi już tak przykro jak dwa lata temu.
      Rozumiem co przeżywasz, tęsknota jest straszna ale będzie lepiej:)za
      rok, za dwa zaczniesz inaczej do tego podchodzić:)
      Wesołych Świąt i nie załamuj się i nie płacz tylko postaraj się
      stworzyć miłą atmosferę w te święta!!!!
      • agazat Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 16:59
        Ja aule troche rozumiem. Przez wiele wiele lat swieta w PL to
        kilkanascie osob przy stole, trzy pokolenia, dzieciarnia biegajaca,
        duzo spiewania, rozmow i smiechu. Kiedy jednego roku tak sie
        zlozylo, ze na Wielkanoc bylo nas przy stole tylko czworo, nie
        bardzo wiedzielismy, co ze soba zrobic ... Tak jakos nieswiatecznie
        bylo. Ostatnie Boze Narodzenie przed przyjazdem tutaj - tylko ja i
        moi rodzice, z wyboru, i bylo wspaniale.

        W tym roku spedzamy swieta z siostra meza, jej dziecmi i partnerem,
        u nas w domu. I wcale sie nie przejmuje, wlosow nie rwe, podchodze
        do tego na spokojnie. Zredukowalismy wspolnie swiateczne menu, zeby
        nie spedzic pol dnia przy garach. Mysle o tym, jak fajnie bedzie
        piec mince pies z moja czterolatka i jak cudownie bedzie widziec jej
        mine kiedy zobaczy, ze Mikolaj przyniosl jej wymarzony kapelusz
        ksiezniczki :) Moze tez nareszcie zagramy z mezem w gre, ktora
        dostalam od niego na Gwiazdke jakies 2 lata temu, przy kieliszku
        porto. Z rodzicami i znajomymi pewnie porozmawiam przez telefon. A w
        Wigilie ugotuje tylko bigos i moze rybe, bo maz wraca dopiero
        wieczorem po tygodniu w pracy i nie mam motywacji, zeby wiecej
        gotowac.

        Kiedys nie wyobrazalam sobie, jak mozna na BN gdzies wyjechac i
        spedzac swiat w gronie rodzinnym przy suto zastawionym stole. Teraz
        wiem, ze swieta sa w nas i zabieramy je wszedzie ze soba.
      • aula27 Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 17:08
        Dziewczyny ja wiem, że nie jestem samotna tak dosłwonie, bo mam męża i dziecko,
        dlatego napisałam to słowo w cudzysłowie. Ale do tej pory moje Swięta to była
        Wigilia u rodziców, spotkania z różnymi ciotkami-klotkami i kuzynostwem, z całą
        gromadą serdecznych ludzi, których nie widuję często - wreszcie moglismy się
        sobą nacieszyć. W tym roku będzie tak "spokojnie", tak dziwnie. Będziemy mi
        brakować tego całego zamieszania i gwaru. Może to dlatego, że to mój pierwszy
        raz, muszę się przyzwyczaić. Dzięki wszystkim za odpowiedź.
        • glasscraft Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 17:23
          Oczywiscie, ze bedzie dziwnie, bo inaczej - tylko od Was zalezy
          jakie to beda swieta, nie spedzilam swiat z moimi rodzicami, bracmi
          ciotecznymi, ciotkami i wujkami od jakis 12 lat - moja tesciowa ma
          stwardnienie rozsiane, jest na wozku wiec to moje zadanie zeby robic
          swieta. I zawsze mamy mieszane polsko-szkockie - w malym gronie ale
          to nie znaczy, ze gorsze.
          Ubierzcie razem choinke, wigilia na trzy osoby - matko jak ja bym
          chciala na tylko trzy osoby gotowac :-). Sciagnij koledy z neta
          musicishere.com/artists/Trefler/Trefler_Plays_Polish_Xmas_Carols_Polskie_Koledy
          Albo posluchaj angielskich, sa naprawde bardzo ladne. Pamietaj, ze
          chociaz bez rodzicow spedzasz swieta ze swoimi kochanymi. Nie placz
          tylko gniec pierogi!!! Pozdrawiam serdecznie i zycze udanych swiat.
        • asica74 Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 19:23
          koledowo na polskiej stacji:
          www.polskastacja.pl/
    • emi-82 Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 17:00
      Ja mam w perspektywie takie same swieta a raczej podobne, bo
      pierwsze z mezem i nienarodzona jeszcze corcia, ale pierwsze bez
      moich siostr i rodzicow i o ile staralam sie cos 'wykombinowac' na
      poczatku tak od pewnego czasu planuje i szykuje nasze pierwsze
      swieta :) przez to, ze nie bedzie moich rodzicow (Polakow) to mam
      niepowtarzalna okazje wymyslic nasz wlasny sposob na swieta.. Bo w
      tym roku to od nas zalezy czy bedzie po polsku, szkocku, czy
      po 'mezowemu' :) no i bedzie polska Wigilia, Szkocki obiad w
      pierwszy dzien swiat i mezowy obiad w drugi dzien swiat(albo rolady
      wolowe z kluskami slaskimi - jeszcze zobaczymy na co ciezarna ja
      bede miec ochote :))
      Bardziej samotny bedzie sie czul moj maz, ale to dlatego, ze tesc
      zmarl na poczatku grudnia i to beda pierwsze swieta ze swiadomoscia,
      ze juz go nie ma..
      • yoskaiga Do Aula 27 18.12.08, 17:47
        Nadziei, by Cię nie opuszczała
        Radości, by Cię rozweselała
        Miłości, by obrodziła
        Dobroci, by zawsze była
        Wesołych Świąt! Niech nadchodzący rok obfituje w same pozytywne zdarzenia, czego Tobie i Twoim bliskim życzę z całego serca.

        PS
        Głowa do góry nie taki diabeł straszy jak go malują :)))
      • igooska Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 18:28
        Mnie właśnie tez cieszy ze zrobię pierwsza wigilie po mojemu tzn takie jedzenie
        które chce a nie które wypada.Nie będzie karpia bo nie lubimy ,upiekę kasztany
        ,i pierogi pieczone z ciasta drożdżowego.Chciałabym żeby jakieś dania które
        zrobię zostały nasza tradycja i tak jak jedliśmy w PL u teściowej dania które
        były na stole od czasy jak teściowa była młoda to te będą tylko moje i żeby moje
        dzieci do nich tęskniły jak mnie już nie będzie.Taka tylko moja Tradycja mi się
        marzy!
        • golfstrom Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 18.12.08, 20:37
          Amen :)

          Wczoraj piekłam ciasteczka, które zawsze na święta piecze moja
          ciocia. Mąż juz je uwielbia. Synek jeszcze doceni ;)
          • annaolejnik Re: Jak spędzić Swięta "samotnie"....? 19.12.08, 00:15
            Rozumiem Cie i to bardzo dobrze! W zeszlym roku mialam tak samo!
            Tylko maz, ja i dziecko. Nie wiem, moze nawet smutniej, bo maz
            musial na noc isc do pracy w Wigile, a ja w pierwszy i drugi dzien
            swiat na cale 12 godzin. Bylo nam smutno, bo poprzednie swieta
            spedzalismy z kims - wprawdzie znajomymi, ale jednak jacys ludzie
            byli. W zeszlym roku wyjechali wszyscy.
            Staralismy sie jednak, by byl to piekny czas dla malego. Ubralismy
            choinke, kupilismy oplatek, pierogi, reszte zrobilam sama. Byly
            pieknie opakowane prezenty, koledy z internetu i spiewalismy razem z
            nimi, zadzwonilismy do rodziny....
            A kilka dni pozniej razem mielismy wolne i zrobilismy takie
            swiateczne dni, z kosciolem i koledami.
            Nie martw sie! Przezyjecie! Postarajcie sie zrobic co w Waszej mocy,
            by dziecko sie cieszylo, a i Wam bedzie lzej.
            • aula27 Dziękuję za linka do kolęd... 19.12.08, 01:17
              za słowa otuchy, pocieszenie, wszelki rady i też "potrząśniecie" mną. Szczerze -
              nie znoszę jak się na kogokolwiek najeżdża na forum, ale czasami czyjs
              niewyparzony jęzor stawia człowieka do pionu. W końcu "twardym trzeba być, nie
              miętkim" jak to ktos mówił.

              • aga.joanna Re: Dziękuję za linka do kolęd... 19.12.08, 15:21
                Ja proponuje super stacje radiowa w necie z koledami albo polska muza, maja
                wiele opcji do wyboru, na pewno umili wam czas przy wigilii
                www.polskastacja.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja