cesarka po operacji zeza

13.01.09, 18:03
Witam! Mam takie pytanie, niedawno dowiedziałam się, że jestem w drugiej
ciąży. Pierwsza była w Polsce i tam też rodziłam poprzez cięcie cesarskie
czego powodem była przebyta operacja zeza obu oczu. Tutaj u lekarza jeszcze
nie byłam. Ale chciałabym zapytać czy ktoś może miał albo zna podobną sytuację
i czy jest to tutaj wskazaniem do cesarki, bo słyszałam, że tutaj nie chcą
robić cesarki ze względów okulistycznych. Nie chodzi o to, że boję się rodzić
siłami natury, a o to żeby mi zez nie powrócił, bo przeraża mnie sama myśl o
tym. A skoro okulista w I ciąży w Polsce stwierdził, że lepiej nie ryzykować
siłami natury to chyba jakieś niebezpieczeństwo jest...Bardzo proszę o
odpowiedź jeśli ktoś zetknął się z czymś takim, bo już sama nie wiem rodzić
tutaj czy wracać do Polski???
    • gypsi Re: cesarka po operacji zeza 13.01.09, 19:03
      sa scisle kryteria, porozmawiaj z polozna
    • vereena Re: cesarka po operacji zeza 15.01.09, 10:23
      Tusiu, jeśli już raz miałaś cesarkę, będziesz mogła sama zdecydować o tym, jak chcesz rodzić. Położna lub lekarz przedstawi Ci wszystkie za i przeciw odnośnie cesarki i porodu naturalnego, ale decyzję zostawi Tobie. Tak przynajmniej było w dwóch szpitalach, w których się mną opiekowano.

      Pozdrowienia,
      Vereena
    • tusiazab Re: cesarka po operacji zeza 15.01.09, 20:17
      Dzięki za odzew. Jak spotkam się z położną to jeszcze porozmawiam z nią o tym.
      Pozdrawiam...
    • dag_dag Re: cesarka po operacji zeza 15.01.09, 20:36
      W PL miałam cesarkę z powodu miednicowego ułożenia dziecka, także z żadnych
      poważnych wskazań medycznych. Teraz, w tej ciąży tutejszej, nie mam więc żadnych
      wskazań do drugiej cc, mogłabym rodzić sn. Już na pierwszej wizycie, chyba w
      8tc, położna zapytała mnie jak chcę żeby dziecko przyszło na świat i wybrałam od
      razu cc. Bez żadnego "ale" wpisano mi w książkę zaplanowane cięcie i nawet
      chciała wówczas już umówić termin. Po dyskusji zgodziła się ze mną, że lepiej
      jednak jak poczekać aż się akcja zacznie i wtedy zrobić cięcie. Także w książce
      mam wpisany mój wybór, bez daty. Od tamtej pory miałam już z pięć spotkań z
      lekarzami, pytano mnie tylko czy zdania nie zmieniłam, nikt nie kwestionował
      mojej decyzji, ani nie mówił co lepsze, co gorsze. Mój wybór. Najpewniej też
      masz taki ;)
Pełna wersja