kobiecy problem-prosze o rade

28.01.09, 19:13
Drogie Kobiety,
mieszkajac w UK nie moge tak po prostu pobiec do ginekologa, a do
GP, jakos z tym ...hmm nie wiem.
Chodzi o to, ze od drugiej polowy cyklu mam dziwne uplawy/plamienia
w sumie nie wiem co, bo nigdy zadnych problemow "tam" nie mialam.
Sa to plamienia widoczne na bieliznie koloru bialego i uczucie
wilgoci. Nie sprawia mi to w zasadzie zadnego problemu tzn. nic nie
boli/piecze/swedzi. nie jest tego duzo i jest bezwonne.
Nie biore i nie bralam ostatnio zadnych lekow.
Boje sie jednak, ze to moze byc jakas infekcja, grzybica itp.
Jest to podobne do sluzu, ktory miewam przed miesiaczka, tylko
teraz jest tego wiecej i dluzej trwa.
nie wiem, czy poczekac jeszcze troche czy co robic. Boje sie, zeby
nie bylo gorzej.

jo-will
    • pyza_uk Re: kobiecy problem-prosze o rade 28.01.09, 19:28
      Hej, nie ma sie czego wstydzic! Idz do GP i powiedz ze masz vaginal discharge,
      ale ze nie czujesz dyskomfortu. Ew. mozesz sie udac do apteki i tam zasiegnac
      pomocy. jesli podejrzewasz grzybice, to popros w aptece cos na 'thrush' - moga
      cie wtedy zapytac o objawy, i pewnie zapytaja czy wolisz krem, czy tabletke. Ja
      kiedys mialam podobny problem, sama nieczego nie zauwazylam, tylko gin przy
      badaniu, i kazal sie udac do apteki i poprosic o tabletke - dostala 1 lub 2,
      sama juz nie pamietam.
      Tutaj mozesz poczytac, szczegolnie ostatnia linijka, nt. uplawow:
      www.womenshealthlondon.org.uk/leaflets/thrush/thrush.html
      • jo-will Re: kobiecy problem-prosze o rade 28.01.09, 19:44
        dziekuje pyza!
        Tak, tylko ja nie jestem pewna czy to jest ten "thrush" bo nie mam
        zadnych objawow opisanych w Twoim linku.
        Przyznam,ze jestem bardzo anty-chemiczna, wiec nie chce sobie
        aplikowac czegos, co moze wcale nie jest konieczne. Poza tym, do
        apteki ..hm, wstydliwy problem, bo moj angielski nie jest az taki
        dobry. Musialabym z mezem isc, a on sie wstydzi o takich rzeczach.
        No gdybym chociaz byla pewna, ze to jest ten 'thrush'...
        Moze poczekam jednak, za 3 mies. jade do PL to odwiedze swojego
        ginka.
        • pyza_uk Re: kobiecy problem-prosze o rade 28.01.09, 20:22
          Thrush to jest rodzaj grzybicy, spowodowany przez drozdze. To dosc czesto
          spotykane schorzenie, moze sie pojawiac 'na dole' i 'na gorze'. Te tabletki
          podawane w aptece reguluja naturalny rozwoj drozdzy w organizmieludzkim, wiec
          nie powinny zaszkodzic. Ale nie jestem ekspertwm, wiec dlatego napisalam, abys
          sie dowiedziala w aptece. W podanym przez mnie linku na samym dole pisza, ze u
          kazdej osoby objawy moga byc inne - poczawszy od obrzeku i sedze ia, silnych
          uplawow, a u niektorych moga byc tylko nieznaczne uplawy bez zadnych innych
          objawow. To naprawde nic wstydliwego! Nie wynika to z braku higieny, czy jakis
          podejrzanych kontaktow seks. Po polsku nazywa sie to plesniawka.
          Tak sobie mysle - moze u ciebie to jakis problem hormonalny? jesli pojawia sie w
          okreslonym momencie cyklu? A moze ciaza?
          Jasne, nie biez nic na wlasna reke, ale nie wstydz sie z tym isc do GP - lekarze
          sa naprawde do tego przyzwyczajeni. A jesli mieszkasz w duzym miescie to mozesz
          sie udac do Family Planning Clinic (chyba tak to sie nazywa) - tam mozesz
          poprosic o kontrole ginekologiczna.
          • jo-will Re: kobiecy problem-prosze o rade 28.01.09, 21:01
            Dziekuje Pyza!
            W sieci szukalam raczej hasel grzybica a nie plesniawka, dlatego z
            tym "thrush" cos mi nie pasowalo. Teraz zamierzam poczytac lekture
            z plesniawka w tle:-)
            Poczekam jeszcze pare dni, do okresu, bo gdzies czytalam, ze
            czasami miesiaczka 'wyplukuje' jakies tam infekcje.
            Test ciazowy tez robilam, wyszedl negatywny, ale moze za wczesnie.
            Za kilka dni cos sie wyjasni, jak nie - to pojde do apteki.
            Dziekuje, bo chyba dodalas mi odwagi ;-)
            • karolkowa1 Re: kobiecy problem-prosze o rade 28.01.09, 21:14
              Tez tak mialam,ze przed okresem uplawy sie nasilaly.Czasami konczylo
              sie to infekcja niestety.Wszystko minelo jak zmienilam zmykle mydlo
              na Lactacyd.Jak zaczniesz czuc dyskomfort albo bedziesz miala inne
              ojawy to idz do GP.
              Pozdrawiam.
            • duende1 Re: kobiecy problem-prosze o rade 28.01.09, 21:23
              jo-will, moze to bedzie glupia sugestia z mojej strony...ale czy to
              nie jest po prostu sluz plodny...??
              jesli jest bezwonny i nie odczuwasz przy tym zadnego dyskomfortu ani
              pieczenia...
              • agnieszka.lucas Re: kobiecy problem-prosze o rade 28.01.09, 22:03
                duende1 napisała:

                > jo-will, moze to bedzie glupia sugestia z mojej strony...ale czy
                to
                > nie jest po prostu sluz plodny...??
                > jesli jest bezwonny i nie odczuwasz przy tym zadnego dyskomfortu
                ani
                > pieczenia...
                >

                tez tak pomyslalam,
                A
                • ukasia Re: kobiecy problem-prosze o rade 28.01.09, 23:18
                  agnieszka.lucas napisała:

                  > duende1 napisała:
                  >
                  > > jo-will, moze to bedzie glupia sugestia z mojej strony...ale czy
                  > to
                  > > nie jest po prostu sluz plodny...??
                  > > jesli jest bezwonny i nie odczuwasz przy tym zadnego dyskomfortu
                  > ani
                  > > pieczenia...
                  > >
                  >
                  > tez tak pomyslalam,

                  I ja,
                  śluz - to moje pierwsze skojarzenie.
                  • mama5plus Re: kobiecy problem-prosze o rade 29.01.09, 00:40
                    > >
                    > > tez tak pomyslalam,
                    >
                    > I ja,
                    > śluz - to moje pierwsze skojarzenie.



                    hehe, i ja :)
              • jo-will Re: kobiecy problem-prosze o rade 29.01.09, 08:43
                zdecydowanie nie! jak pisalam, sluz zaczal sie w drugiej polowie
                cyklu, po sluzie plodnym. jest on podobny (identyczny?) do tego
                nieplodnego, tylko dluzej trwa i jest go wiecej.
                • gypsi Re: kobiecy problem-prosze o rade 29.01.09, 10:53
                  Bo to nie jest sluz plodny tylko sluz II fazy cyklu - gestszy, bialawy lub
                  zoltawy. Jesli nie masz zadnych dolegliwosci, mozesz to zostawic i chronic
                  bielizne wkladkami. Jesli masz jakiekolwiek watpliwosci - do GP na wymaz (HVS).
          • anabell-1 Re: kobiecy problem-prosze o rade 29.01.09, 17:41
            A grzybica pochwy może wystąpić też u kobiety np. po
            antybiotykoterapi.
            Brałaś może ostatnio jakiś antybiotyk ?
            • jo-will Re: kobiecy problem-prosze o rade 29.01.09, 19:17
              ostatni antybiotyk jakies pol roku temu. Od tego czasu zadnych
              lekow. Ale teraz sobie przypomnialam, ze ostatnio sporo
              sie 'faszerowalam' czosnkiem, zeby ustrzec sie od grypy.
              Moze to od czosnku?
              Tylko, ze mi to nadal jakos na grzybice nie wyglada...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja