psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka.

31.01.09, 18:20

mam problem
moj synek ma zaledwie 18 miesiecy a juz przedni zabek sie psuje.
zaczal sie psuc zaraz po pierwszych urodzinach myslalam ze to
zejdzie ale robi sie wieksze, nie ma dziurytylko jast taka ciemna
kropka. a pomyslec ze on nie ma jeszcze wszystkich zebow.


jakies pomysly co to moze byc.
    • kingaolsz Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 31.01.09, 18:39
      A bylas juz u dentysty? ( zakladam, ze nie skoro pytasz :/ - a powinnas pojsc do
      lekarza jak tylko cos sie zaczelo dziac)
      • edytataraszkiewicz Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 31.01.09, 18:45
        Wyglada to na prochnice.
        • annaolejnik Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 31.01.09, 23:59
          Jesli w UK to nic nie da. Tutaj sie nie leczy zebow melcznych tylko
          wyrywa i to tez jak juz boli, bo niszczy rozklad zebow w szczece.
          Tak przynajmniej twierdzilo 2 dentystow w sprawie mojego synka.
          W Polsce to samo, bo dziecko za male i nie umie wspolpracowac z
          dentysta. Takze nici.
          • aniaheasley Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 01.02.09, 10:03
            Leczy sie, leczy zeby mleczne w UK.
    • golfstrom Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 01.02.09, 12:12
      Rozpoczynający się ubytek.

      1. Idź do dentysty na przegląd i zapytaj o możliwości leczenia.

      2. (Prawdopodobnie) zmień dietę dziecka. Nie wiem, jak ona w waszym
      przypadku wygląda, ale odstaw soczki lub mocno rozcieńczaj je wodą;
      nie dawaj słodyczy, a jesli już musisz, to raz na jakiś czas (np. po
      obiedzie w niedzielę, ale tylko po obiedzie, a nie od obiadu do
      kolacji).

      3. Wyrabiaj w dziecku nawyk mycia zębów rano i wieczorem. Ząbki
      powinno się zacząć myć od momentu, gdy się pojawią.
      • a.hysa Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 01.02.09, 12:47
        No wlasnie dieta mojego dziecka jest bez slodyczy i soczkow, ja nie
        jestem zwolennikiem zapychania dziecka, sloduczami ciastkami, etc,
        soczkow tez malo podaje. przewaznie pije wode, je duzo owocow i
        wazym, pije duzo mleka, nadal jest na piersi, je duzo jogurtow, o
        ogolnie zdrowe jedzenie ma w djecie,

        zabki tez myjemy reguralnie, stad moje zdziwienie, no nic pozostaje
        mi isc do dendyzty choc watpie aby tutaj w uk mi cokolwiek
        poradzili, bo watpie aby leczyli mleczaki tutaj?
        • mama-123 Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 01.02.09, 13:11
          Mojej corki kolezanka miala fatalnie zniszczone mleczaki. KOniec
          koncow diagnoza byla taka, ze przedluzone karmienie piersia to
          spowodowalo. Dentysta powiedzial, ze niekotrym dzieciom mleko
          potrafi zapsuc zeby (zdaje sie , ze to skrobia jest w mleku). Mysle,
          ze moze warto to przemyslec, poszukaj jeszcze na necie. Slyszy sie o
          prochnicy butelkowej, pewnie tez i ssanie piersi moze rzeczywiscie
          przyczynic sie do ubytkow na zebach.
          • mama5plus Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 01.02.09, 13:50
            diagnoza byla taka, ze przedluzone karmienie piersia to
            > spowodowalo. Dentysta powiedzial, ze niekotrym dzieciom mleko
            > potrafi zapsuc zeby (zdaje sie , ze to skrobia jest w mleku).

            zadna diagnoza z prawdziwego zdarzenia nie mogla byc taka gdyz nie
            ma podstaw ku temu by twierdzic ze karmienie piersia niszczy zeby.

            `Before the use of the baby bottle, dental decay in baby teeth was
            rare. Two dentists, Dr. Brian Palmer and Dr. Harold Torney, have
            done extensive research on human skulls (from 500-1000 years ago) in
            their study of tooth decay in children. Of course these children
            were breastfed, probably for an extended length of time. Their
            research has led them to conclude that breastfeeding does not cause
            tooth decay.`

            Reszta (bardzo ciekawa) tutaj:

            www.kellymom.com/bf/older-baby/tooth-decay.html

            Rownie dobrze to mogla byc dieta, antybiotyki przyjmowane nawet
            przed pojawieniem sie zebow czy ich zawiazkow (przez matke w czasie
            ciazy), dieta matki i wiele innych czynnikow
            • kingaolsz Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 01.02.09, 14:08
              Oczywiscie, ze mleczaki sie leczy i zaklada plomby.
              Trzeba jednak sie pofatygowac do dentysty, zeby udzielil informacji i cos zrobil
              - no i dentysta w UK dla dzieci jest darmowy, wiec nie widze powodu, zeby z tym
              zwlekac do czasu problemu.
              • gosiarom05 Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 02.02.09, 18:36
                Byłam z 3-letnią córką u dentysty, gdyż zauważyłam, że ma sporą dziurkę w dolnej "piątce". Doktor powiedział, że nie leczy się zębów u tak małych dzieci i kazał nam przyjść jak córka będzie miała 6-7 lat. Będąc w Polsce poszłam do dentysty, zaleczył bez problemu, 5 minut i po kłopocie.
                • aniaheasley Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 03.02.09, 13:02
                  Moja 3latka miala wlasnie dziure tez w piatce, i zaleczyli, w
                  Londynie, 5 minut i po klopocie tez.
            • mama-123 Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 02.02.09, 15:52
              Tak, taka wlasnie byla diagnoza dentysty. Stwierdzil, ze w
              niektorych przypadkach dlugie karmienie peirsia moze to spowodowac.
              Zreszta mozna tez troche przeczytac o tym tutaj:
              Yes, nursing caries can be caused by long term breast feeding. The
              condition is especially noticed when the nursing infant or young
              child is allowed to sleep at the breast.
              In the interest of dental health, it is advisable to get the child
              to take liquids from a cup after one year. If nursing continues, the
              child should never be allowed to fall asleep while feeding. Sweet
              liquids, of course, should be completely avoided in the bottle.

              inek do tego: www.drbrucebaker.com/qna.php#11

              nie zachecam do przerywania karmienia piersia, ale moze do
              zemyslenia czy np dziecko nie jest karmione w nocy i to dlugo. moze
              to akurat sie dzieje.
          • basiak36 Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 01.02.09, 16:24
            mama-123 napisała:

            > Mojej corki kolezanka miala fatalnie zniszczone mleczaki. KOniec
            > koncow diagnoza byla taka, ze przedluzone karmienie piersia to
            > spowodowalo.

            Niezmiernie rzadki przypadek musialby to byc. Dziecko ssajac piers ma ja gleboko
            w buzi i mleko omija zeby. Chyba ze cala noc spi z piersia w buzi non stop. Sam
            pokarm zawiera substancje ktore zwalczaja prochnice.

            Zreszta byla mowa o tym ze jednak dostaje soczki?
            Tak samo warto przyjrzec sie temu jakie np czy dostaje te slodkie kaszki dla
            niemowlat, rusks, rodzynki itp.
          • murasaki33 Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 03.02.09, 20:47
            W mleku kobiecy jest laktoza, nie skrobia.
        • golfstrom Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 01.02.09, 16:42
          Moze przejrzyj jeszcze raz etykiety - np. ile cukru jest w jogurtach?

          No i radzilabym Ci zrobic dokladne rozeznanie, co do wybranego
          dentysty. Bo sa tacy, ktorzy maja swietna reke do dzieci i to Ci
          przewaznie beda chcieli leczyc, zamiast usuwac.

          My robimy plomby na mleczakach, choc przyznam, ze nie przypominam
          sobie, zebysmy plombowali tak mlode zeby.
    • murasaki33 Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 03.02.09, 20:49
      Hi Hysa i jak, czy udalo Ci sie trafic na fajnego i majacego
      zrozumienie dla sprawy dentyste?
      • mamakostka Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 03.02.09, 23:22
        U nas w klinice, jak ktos trafnie zauwazyl- zalecza sie zeby u
        maluchow a nie leczy sie. tzn zalepie sie to bialym materialem, zeby
        nie gromadzilo sie jedzienie itp
        Uwazam, ze to nie zalezy od dentysty. Jesli maluch juz chce
        wspolpracowac (a u 2-3 latkow to prawie nie jest mozliwe) to nigdy
        nie ma pewnosci czy w czasie wiercenia maluch sie nie wyrwie a tym
        moze sobie narobic wiele szkody. Chocby dentysta byl nie wiem jak
        mily to nie obejdzie tego. A nie wiem tez czy warto dziecko wysylac
        na sedation (o ile nie ma bolu zeba). U nas dentysci odsylaja do
        znieczulenia dozylnego dzieci, u ktorych wspolpraca jest kiepska.ja
        bym sie raczej nie zdecydowala na to z powodu zrobienia jednej
        plomby.
        Wiec czasem BRAK LECZENIA nie oznacza zlosliwosci czy niekompetencji
        dentysty ale jest oszczedzeniem dziecku stresu (zastrzyk,
        wiercenie...trauma na cale zycie) bez potrzeby. jak to mowia gra nie
        warta swieczki.
        Pozdrawiam
        • mama5plus Re: psujacy sie zabek u 18 miesieczniaka. 04.02.09, 14:23
          Wiec czasem BRAK LECZENIA nie oznacza zlosliwosci czy
          niekompetencji
          > dentysty ale jest oszczedzeniem dziecku stresu (zastrzyk,
          > wiercenie...trauma na cale zycie) bez potrzeby. jak to mowia gra
          nie
          > warta swieczki.


          Tez tak to rozumiem. Ze o to chodzi, nie o widzimisie dentysty.

          W tym wieku chyba trudno przeprowadzic cos takiego jak wiercenie
          czy nawet zaklejanie bo to bodajze tez jakiejs manipulacji wymaga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja