Czy to legalne? Praca ?

10.02.09, 18:38
Pytalam na Polkach w Anglii ale jakos to forum od paru dni/tygodni
jakies ciche jest.
Moze ktos tutaj wie?


Szczerze mowiac jak dla mnie to smierdzi, ale pytam was bo jednak w
przepisach dot pracy i urlopow nie jestem ekspertem.
Pracuje w mojej firmie od kwietnia 2008. Mamy przyznane rocznie 20
dni platnego urlopu, ktory naliczaja wlasnie od 1 kwietnia kazdego
roku. W zwiazku z tym w zeszlym roku zeby urlop wziac musialam go-
jak to mowi moja ksiegowa 'zbudowac' czyli w miare im dluzej
pracowalam, moglam sobie wziac po kilka dni. Ok, no problem.

Od tego kwietnia znowu przysluguje nam 20 dni, prawda? No wiec
chcialam poprosic o urlop w okolicach Wielkiej Nocy, tzn od 1 do 12
kwietnia. Bo sadzilam ze po roku pracy przysluguje mi juz 20 a nie
ze musze go od nowa budowac? Chcialam wziac tylko 8 platnych dni, bo
tak sa 2 Bank Holiday wiec ladnie mi sie wszystko pokrywalo i
wychodzily z tego 2 tygodnie.

Ksiegowa dzis powiedziala ze nie moga dac mi tego platnego, gdyz
firma jest w slabej kondycji ( bo jest ) niedawno robili redundancy
( bo robili ), jest mozliwe kolejne chociaz robia wszystko zeby tak
sie nie stalo i nawet jesli zostane do tego kwietna albo i dluzej to
mi nie moga dac platnego urlopu.
Why?????

Czyzby sie zabezpieczali zeby za duzo pracownikowi nie zaplacic,
jesli np. kilka dni po tym urlopie beda musieli dac mu
wypowiedzenie?
Wg mnie to jakos tak nielegalnie brzmi ale moze jest tu ktos kto wie
wiecej niz ja?

Dodam ze to wymysl ksiegowej ktora niestety nie umiala wypelnic
prostego druku pracownikowi ( ilosc godzin , wynarodzenie, od kiedy
do kiedy pracuje- SERIO! )
    • pyza_uk Re: Czy to legalne? Praca ? 10.02.09, 19:10
      Lipcowa - jesli nie macie jakis specjalnych przepisow wewn. to sprawama sie tak:
      jak chcesz sie wybrac na urlop to musisz o tym poinformowac pracodawce w
      wyprzedzeniem dwukrotnie dluzszym niz dlugosc twojego urlopu (czyli jak chcesz
      zniknac na tydzien, to musisz o tym uprzedzic przynajmniej na 2 tyg. przed
      planowanym urlopem); pracodawca moze, ale NIE MUSI wyrazic zgody na twoj urlop -
      jesli sie nie zgadza, musi cie o tym poinformowac z wyprzedzeniem tak dlugim,
      jak dlugosc twojego urlopu, czyli jesli planowalas 3 tyg. urlopu to musza ci
      odmowic przyznania urlopu przynajmniej na 3 tyg wczesniej niz planowana data
      rozpoczecia urlopu. Natomiast nie mam pojecia, czy pracodawca musi sie
      pracownikowi tlumaczyc z powodow dla ktorych odmawia przyznania urlopu. Nie
      wiem, czy odpowiedzialam na twoje pytanie wyczerpujaco, moze inni cos dodadza.

      www.direct.gov.uk/en/Employment/Employees/Timeoffandholidays/DG_10034711
      You have to give your employer twice as much notice as the length of holiday you
      want to take (so you should have given 6 weeks’ notice of your intention to take
      3 weeks’ holiday). Your employer is entitled to refuse permission, provided that
      it gives you with the same notice as the length of holiday you want to take (so
      it should have told you 3 weeks before the time you wanted your holiday to start).
      • 18_lipcowa1 pyza !!! 10.02.09, 19:20
        alez on sie zgadza na urlop, tylko nie na platny. ja sie pytam
        dlaczego, skoro mi przysluguje? nie podoba mi sie to po prostu.
        • pyza_uk Re: pyza !!! 10.02.09, 19:46
          A to przepraszam, zrozumialam, ze w ogole nie chca ci dac urlopu...

          U niektorych pracodawcow jest tak, ze musisz przepracowac pelen rok, aby nabyc
          prawa do urlopu (u niektorych np. tylko 6 mies.) - musisz sprawdzic regulamin
          firmy w tym przypadku. Nie piszesz dokladnie od kiedy jestes zatrudniona, jesli
          od 1 kwietnia to dziwna ta odmowa, tym bardziej, ze jak piszesz na urlop
          bezplatny sie zgadzaja. Zakladajac, ze pracujesz od 1/04 tudziez spelniasz
          warunki dot. minimalnego okresu pracy do nabycia urlopu platnego - czy ksiegowy
          jest najwyzsza wladza u was? nie mozesz zapytac w dziale HR, manager lub w
          zwiazkach zawodowych, jesli macie?
          • 18_lipcowa1 Re: pyza !!! 10.02.09, 19:55

            > U niektorych pracodawcow jest tak, ze musisz przepracowac pelen
            rok, aby nabyc
            > prawa do urlopu (u niektorych np. tylko 6 mies.) - musisz
            sprawdzic regulamin
            > firmy w tym przypadku. Nie piszesz dokladnie od kiedy jestes
            zatrudniona, jesli
            > od 1 kwietnia to dziwna ta odmowa, tym bardziej, ze jak piszesz na
            urlop
            > bezplatny sie zgadzaja.


            Tak przepracowalam juz rok i po roku nalezy sie ten urlop.


            Zakladajac, ze pracujesz od 1/04 tudziez spelniasz
            > warunki dot. minimalnego okresu pracy do nabycia urlopu platnego -
            czy ksiegowy
            > jest najwyzsza wladza u was?


            Niestety tak. Ona sama decyduje o wielu rzeczach, mysle ze nawet
            szef nie wie o jej pomysle.


            nie mozesz zapytac w dziale HR, manager lub w
            > zwiazkach zawodowych, jesli macie?

            Nie, za mala firma. Pozostaje mi pogadanie z szefem.
    • mysz2006 Re: Czy to legalne? Praca ? 10.02.09, 19:17
      firmie wszystko jedno czy dadza ci urlop platny czy nie, bo jesli nawet twoj etat ulegnie redukcji to odlicza ci za urlop z notice period. Ja na twoim miejscu bylabym wdzieczna, ze ksiegowa polslowkami daje ci do zrozumienia co sie w firmie bedzie dzialo.
      • 18_lipcowa1 Re: Czy to legalne? Praca ? 10.02.09, 19:25
        mysz2006 napisał:

        > firmie wszystko jedno czy dadza ci urlop platny czy nie, bo jesli
        nawet twoj et
        > at ulegnie redukcji to odlicza ci za urlop z notice period. Ja na
        twoim miejscu
        > bylabym wdzieczna, ze ksiegowa polslowkami daje ci do zrozumienia
        co sie w fir
        > mie bedzie dzialo.


        Jesli bedzie ok, to kiedy bede miala prawo wziac normalny platny
        urlop jesli nie od 1 kwietnia?
        • mysz2006 Re: Czy to legalne? Praca ? 10.02.09, 19:34
          zalezy od wewnetrzych zasad firmy, w niektorych firmach mozesz wziasc platny urlop ktory ci sie 'uzbieral' - czyli jesli u ciebie urlop sie zaczyna od 1 kwietnia do wielkanocy jescze ci sie zaden urlop nie nazbieral na rok 2009.
    • lucasa Re: Czy to legalne? Praca ? 10.02.09, 20:07
      18_lipcowa1 napisała:

      > Ksiegowa dzis powiedziala ze nie moga dac mi tego platnego, gdyz
      > firma jest w slabej kondycji ( bo jest ) niedawno robili
      redundancy
      > ( bo robili ), jest mozliwe kolejne chociaz robia wszystko zeby
      tak
      > sie nie stalo i nawet jesli zostane do tego kwietna albo i dluzej
      to
      > mi nie moga dac platnego urlopu.
      > Why?????

      czyli wyglada na to, ze szykuje sie redukcja i potem nie chca bawic
      sie w sciaganie pieniedzy z urlopow.
      ale nawet jakby nie bylo planowanej redukcji to wiem, ze w
      niektorych zakladach tak wlasnie robia: jezeli nie masz jeszcze
      urlopu naliczonego-naleznego (accrued) to placa Ci za tyle tylko dni
      ile CI sie nalezy. np. w kwietniu placa 20:12=1.66 dnia reszta
      urlopu bezplatna, potem w maju twoja pensja plus nastepne 1.66, w
      czerwcu tak samo itd, az do wyczerpaniach tych dni urlopowych, ktore
      sobie wzielas.

      w mojej starej pracy tak nie robili, ale jak odchodzilam to
      przymierzali sie do tego "systemu" dlatego, ze byla duza rotacja
      ludzi i duzo ludzi pracowalo jako na umowe czasowa.

      A
      • yadrall Re: Czy to legalne? Praca ? 10.02.09, 20:50
        Mysle,ze to jest legalne i niekoniecznie musi oznaczac redukcje w
        firmie. U nas to jest stosowane na codzien,a wzielo sie to stad,ze
        wielu polakow bralo np. 3 tygodnie urlopu w kwietniu fira za ten
        urlop placia,a delikwenci juz sie wiecej w UK nie pokazywali... Wiec
        teraz placa za urlop,kotory juz sie wypracowalo,w efekcie za
        ostatnie 2-3 dni placa w grudniu przed swietami.

        A, i dowiedz sie czy urlop naliczaja od kwietnia do kwietnia,bo u
        nas jest tak,ze w pierwszym roku pracy licza urop pro rata (znaczy
        proporcjonalnie do ilosci miesiecy pracy),a potem normalnie od
        stycznia do grudnia.
        • jaleo Re: Czy to legalne? Praca ? 11.02.09, 10:24
          Mysz ma racje - niektorzy pracodawcy pozwalaja wziac urlop tylko
          wtedy, kiedy jest "accrued" czyli uzbierany. Jesli masz,
          przykladowo, 24 dni platnego urlopu w roku i rok urlopowy jest od 1
          kwietnia, wtedy "zbierasz" 24/12 urlopu miesiecznie. I tak np. pod
          koniec kwietnia mozesz wziac tylko 2 dni, bo tyle masz "uzbierane",
          pod koniec maja 4 dni (o ile nie wykorzystalas w kwietniu) i tak
          dalej. Jest to calkowicie legalne, i chroni pracodawce przed
          sytuacja, kiedy np, pracownik w kwietniu bierze 2 tyg urlopu i potem
          odchodzi w sina dal.

          Nie wszyscy pracodawcy oczywiscie stosuja te zasade, ale jak maja
          spory obrot pracownikow, to czesto tak jest.
          • yadrall Re: Czy to legalne? Praca ? 11.02.09, 13:01
            Niezupelnie tak :) Ja moge w kwietniu wziac i 3 tygdnie urlopu,ale
            firma zaplaci mi w tym czasie tylko za 4/12 urlopu rocznego,a reszte
            w pozniejszym terminie (u nas urlop sie nalicza zawsze od 1.01,wiec
            kwiecien to 4 miesiac).
Pełna wersja