alergia?

19.04.09, 21:51
nie myslalam, ze kiedykolwiek uzyje tego slowa co do swojego
dziecka...
pytanie do mam co sie troche znaja na tych sprawach.
napisze od poczatku.
Dominike karmilam piersia do 14 miesiaca plus pila juz tez
modyfikowane. nie bylam nigdy na zadnej diecie, jadlam wszystko
podczas karmienia i Dominice nic nie bylo. jak przestalam karmic
zaczela chodzic rowniez do zlobka, no i do tego szly zeby. jej kupy
z juz takich foremnych staly sie znowy zadkie. trwalo to ok 3
miesiecy kiedy zaczelam sie martwic. w lutym bylam u lekarza no i
zmienilam mleko i jogurty na sojowe. kupy nadal byle jakie, moze
ciut lepsze. jakies 3-4 (?) tygodnie temu zauwazylam na plecach taka
mala wysypke. ale jakos sie nie przejelam. jednak ona sie powieksza.
w zeszlym tygodniu bylam ze soba u lekarza i od razy spytalam sie o
Mala. powiedzialam, ze zmienilam mleko z sojowego na bezlaktozowe.
kazal czekac i obserwowac. jednak wczoraj zauwazylam, ze wysypka
zaczyna pojawiac sie pod pachami. teraz to juz sie przestraszylam na
serio. bo jak lekarz powiedzial o egzemie i sobie w googlach
wrzucilam to sie przerazilam. wyczytalam tez, ze przy alergii na
laktoze nalezy wyeliminowac jajko, pomidory i cytrusy. Dominika jajo
z pomidorem wcina co 2 dzien. jedna z niewielu rzeczy jakie ladnie
je. no dobra zakladajac, ze teraz juz nie bede jej dawac, to co w
zamian robic na kolacje? kanapek nie lubi, rozklada je na czesci
pierwsze, szynke moze i zje, chleb gorzej.
wogole w zlobku chyba je lepiej niz w domu, no ale tam daja jej inne
jedzenie.
pytanie mam, czy myslicie, ze to alergia? jak tak to na co?
    • maleczytaniecouk Re: alergia? 20.04.09, 08:56
      agg3 a może zmieniałaś ostatnio proszek, płyn do prania? Moja koleżanka niby nic
      zmieniła proszek z sypkiego na tabletki (tej samej firmy) i jej dziecie dostało
      uczulenia. Kilka tygodni temu zaczęło się robic wiosenne więc może trawy? My
      obydwie momentalnie reagujemy na wiosnę. Nie mówiąc, że Laura nie je mleka,
      selera itp.
      A może jakis preparat w przedszkolu, np coś do czyszczenia dywanów?
      Nie jest łątwo odnależć co to jest jeżeli jest to alergia ale jak już wiesz co
      to życie się staje nieco łatwiejsze :)
    • murasaki33 Re: alergia? 20.04.09, 10:00
      Z mojego doswiadczenia z moja corka powiem, ze Twoja nie powinna
      miec raczej problemu z laktoza. Bo skoro byla tyle miesiecy na
      piersi i nic sie nie dzialo, to nie w laktozie problem. Bo laktoza
      jest i w mleku kobiecym i w modyfikowanym. A Twoja pila oba i bylo
      ok. Moja, gdy skonczyla miesiac zaczelam miec zielone, wodniste,
      spienione kupki, czasem z zylkami krwi. To byla nietolerancja
      laktozy z mojego mleka. Poniewaz nie chciala absolutnie pic
      nutramingenu ani sojowego, zostalam przy piersi. Problem ustapil po
      ok 4-5 mies. zgodnie z zaleceniem alergologa wstrzymalam sie z
      podawaniem mleka do roku. Potem zaczela jesc jogutry, kefir, zolty
      ser. Powoli i w malych ilosciach. Wysypek nie miala, czasem brzydkie
      policzki, ale zauwazylam, ze wiele dzieci je ma, najczesciej
      jesienia/zima.
      teraz ma 2 lata i 6 mies i choc nie pije mleka krowiego, je nabial i
      wydaje sie, ze wszystko jest ok.
      Zmienilas mleko na sojowe - pmietaj o tym, ze soja moze byc tak samo
      silnym alergenem. Nie zmienialabym tych mlek tak co chwile, moze
      odstaw w ogole mleko i podawaj jej np jogurt.Poza tym sa mleka na
      recepte, lecznicze, o tym powinna powiedziec Ci GP i zaproponowac
      jakies sensowne rozwiazanie. Wg mojej alergolog jogurty sa ok.
      Rowniez pre/probiotyki. Ja podawalam je przez pol roku, nie wiem czy
      pomoglo w wychodzeniu z tej nietolerancji, ale nie zaszkodzilo:)
      Nigdy nie slyszalam, ze jajko czy pomidor ma cos wspolnego z alergia
      na laktoze. Oba produkty moga oczywiscie uczulac, ale skoro do tej
      pory zjadala bez problemu, to nie eliminowalbym ich.
      Moze to dziwne, ale skoro problem zbiegl sie z pojsciem do zlobka,
      to moze z tym to wiazac, moze to na tle emocjonalnym, zawsze to duza
      zmiana dla malucha. Moze w tamtejszysz posilakch jest cos nowego dla
      niej, jakis jeden skladnik? Pogadaj z osobami, ktore sa
      odpowiedzialne tam za posilki. No i ostatnia sprawa - moze zmienilas
      proszek do prania, jej mydelko?
      Nie wpadaj od razu w wir mysli o egzemie. Sprobuj jakichs kosmetykow
      dla dzieci z problemami skornymi. Ja od zawsze uzywam Oilatum
      Junior - olejek do kapieli i mydelko, ktorym tez myje jej wlosy i
      tyle.
      Moze skup sie na jej menu, sprawdz co je, zapisz sobie, po czym ma
      te brzydkie kupy, czy codziennie czy czasem - wiec po czym, zwroc
      uwage.
    • mama5plus Re: alergia? 20.04.09, 11:52
      ja dodam jeszcze ze `alergie` moga sie ujawniac w specyficznych przypadkach. Np
      jesli skora przesuszona ( po zimie i miesiacach z ogrzewaniem wysuszajacym
      powietrze to bardzo prawdopodobne- moje niealergiczne dziecko reakcje skorne
      mialo wlasnie w koncowce zimy, na poczatku wiosny), i/lub jesli sa jakies
      niedobory mineralowe/witaminowe
      Wtedy podatnosc wzrasta bo organizm oslabiony
    • gypsi Re: alergia? 20.04.09, 11:52
      To raczej nie jajko i nie pomidory, tylko rzeczywiscie chyba nabial ja
      rozluznia. Mleko sojowe tez moze tak dzialac, u wrazliwych dzieci nawet
      czekolada (lecytyna sojowa jako zageszczacz) moze dawac objawy.
      Ale niekoniecznie laktoza szkodzi, bialko mleka predzej. Sprobuj ograniczyc
      nabial do "przerobionego", tzn. twarog, ser, maslo, jogurt naturalny mieszany z
      owowcami i zobacz co sie bedzie dzialo.
      • maleczytaniecouk Re: alergia? 20.04.09, 16:00
        ja nie wiedziałam, że w czekoladzie jest uzywany sojowy zagęszczacz. W każdej
        czy tylko w niektórych?
        Mój maluch ma uczulenie na czekolade, ale podejrzewam, że to kakao bo mleko
        sojowe pije ze smakiem.
        tak jak ktoś już radził zapisywanie to dobry sposób. ja zanim dotarłam co uczula
        Lurę codziennie zapisywała co jadła i jakie miała kupy i skórę.
        • gypsi Re: alergia? 20.04.09, 16:21
          W prawie kazdej. Czytaj skladniki, czesto jest "emulsifier - soya lecithin" albo
          numer E cos tam - niestety, nie pamietam.
    • agg3 Re: alergia? 20.04.09, 21:10
      DZIEKI dziewczyny za odzew!
      Bylam dzis znowu u GP. Przepisal masc (nie podam nazwy bo recepte w
      samochodzie zostawilam)i powiedzial, ze smarowac miejsca zaatakowane
      egzma. Mowil tez, ze to moze byc na tle alergicznym (ze wiosna,
      pylenie ble ble....). Ostatnio mowil, ze to moze wystepowac przy
      alergii na laktoze. Teraz to juz sama nie wiem. Jego corka ma taka
      alergie wiec pomijajac to, ze jest lekarzem ma "to" na codzien w
      domu. Powiedzial (zreszta zawsze to mowi), ze Dominika za dobrze
      wyglada i jest za energetyczna (troche gabinet mu przestawila :-) )
      na "chore" dziecko.
      Nie wiem co myslec, nie mialam nigdy takich problemow czy
      watpliwosci dotyczacych zdrowia Malej.
      Kazda z Was co napisala ma racje. Jednak Dominika jest wybrdna jesli
      chodzi o menu. niby wszystko je, ale zalezy od Jej humoru (grrrr).

      Wiecie co, mam jeszcze kilka puszek tego mleka SMA lactofree wiec
      bede je podawac i smarowac ta mascia. Zobacze czy cos sie zmieni.
      Mam nadzieje, ze ta wysypka to tylko "na wiosne", a wczesniejsze
      objawy byly przypadkowe i nie maja nic wspolnego ze soba.
      Ciezko prowadzic Jej diete, bo zlobek tego nie dopilnuje. Same
      wiecie co oni tu serwuja. I tak maja zakazane podawanie niektorych
      rzeczy.

      heee ale sie rozpisalam, zakrecilam... ufff
      • liley11 agg3 20.04.09, 21:30
        Witaj,
        MOja corka teraz 17 miesieczna miala od pocztaku problem z tzw
        egzema... Pomocy malo dostalam tutaj od GP czy nawet pediatrow. Sama
        sie "szkolilam" na inernecie i chyba przeszlam sama siebie.
        Zauwazylam tylko, ze jak egzema zaczela sie rozprzestrzeniac na cale
        cialo, to juz tak pozostala. Nie ustapila z zaatakowanych miejsc.
        Wiec radze Ci sprobowac powstrzymac egzeme odpowiednia dieta (ja tu
        juz nie doradze,a le podam Ci linki do poczytania), organiczeniem do
        minimum chemii - w srodkach pioracych i myjacych - nie uzywam wcale
        lub naturalne. Do prania kule - byla juz mowa na tym forum. Kapiel w
        czystej wodzie. Miejsca zmienione smaruje mascia scaldex z PL, ale
        tylko wtedy kiedy swedza (wyznaje poglad ze skora sama powinna sie
        leczyc) wczesniej uzywalam Hopes relief masc z ziol. Kupiona online
        w UK. Dostalam link tu na tym forum ok rok temu. Przyjzyj sie masci
        ktora dostalas od GP - czy nie jest to masc sterydowa i poszukaj
        informacji na necie jak je nalezy stosowac ..i jakie skutki uboczne.
        To co na skorze, to tylko symptom. Przyczyne nalezy leczyc, a nie
        skutek.

        Tutaj mas zlink do moim zdaniem najpelniejszych informacji na jednej
        www:

        www.allergy-clinic.co.uk/
        U mojej corki okazalo sie ze to nie jest alergia tylko nietolerancja
        pokarmowa. Mozesz swojej zrobic testy na nietolerancje - zupelnie
        bezbolesne - moja sie bawila i nie zauwazyla ze to jakies testy.
        Przynajmniej bedziesz wiedziala, czy to nietolerancja i na co.

        ja robilam u tej pani : www.cknutrition.co.uk/

        ona tez doskonale doradzila mi odnosnie diety (99% juz sama
        wiedzialam, wiec oceniamjej wiedze , na podstawie moich "studiow")

        powodzenia
Pełna wersja