nsc23 23.04.09, 21:10 czemu w naglowku forum UK jest uzywane zamiennie z Anglia? Przeciez to nie to samo. Taka mala rzecz, a jednak drazni, szczegolnie jak mieszka sie w Szkocji ;) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mysz2006 Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 21:51 nsc23 napisała: > czemu w naglowku forum UK jest uzywane zamiennie z Anglia? Przeciez to nie to > samo. > Taka mala rzecz, a jednak drazni, szczegolnie jak mieszka sie w Szkocji ;) a nie myla Ci sie czasem 2 fora: forum Matki Polki w UK i Polki w Anglii ;-P Odpowiedz Link
jaleo Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 22:01 Kiedys poruszylam podobna kwestie na sasiednim forum, i mnie "uswiadomiono", ze w jez. polskim slowa "angielski" i "brytyjski" oraz "Anglia" i "Wielka Brytania" znacza to samo i sa uzywane zamiennie. Troche mnie to zdziwilo, ale nie bede sie klocic, w koncu dluzej mieszkam poza Polska niz w Polsce i nie jestem ekspertem w temacie codziennego jezyka. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 22:04 angielski i brytyjski to to samo? A w zyciu. Brytyjski to rowniez szkocki, walijski, irlandzki, angielski to angielski. Potocznie moze i jest to to samo, ale jak ktos pyta mnie co tam w Anglii, to mowie, ze nie wiem, bo dawno nie bylam, natomiast jak pyta co tam w Wielkiej Brytanii, to moge opowiedziec, bo wiem ;) Odpowiedz Link
golfstrom Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 22:10 Wiesz, muszę chyba cos dopowiedzieć. Nadal uważam, że w potocznym języku polskim określenia "Anglia" i "Wielka Brytnia" uzywane są wymiennie. Ale chyba już rozumiem, czemu to na Ciebie tak działa. Mam koleżankę w Krakowie, która za kazdym razem, gdy sie widzimy, pyta "Aga, no i jak Ci w tym Londynie?", mając na myśli "Anglię" czyli "Wielką Brytanię". I ja wtedy odczuwam podobne rozeźlenie, jak Ty. Widzę szansę na kompromis. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 22:18 golfstrom, ze strony swojej rodziny i znajomych spotkalam sie tylko z takim uzyciem slowa Anglia ze strony ludzi, ktorzy - mowiac oglednie - nie sa orlami z geografii, albo nie za bardzo ich to tak naprawde interesuje, a pytaja przez niby-grzecznosc (bo tak wypada, etc). Teraz w Szkocji to pol biedy, jak mieszkalam w Walii, to 90% towarzystwa nie wiedzialo, ze jest taki kraj, ani gdzie sie znajduje (bylo to przed Unia). Odpowiedz Link
golfstrom Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 05:26 Ja jednak obstaję przy swoim i nagłówki na forum są dla mnie potwierdzeniem mojej tezy. Rozumiem, że masz silniejsze ode mnie poczucie, że "Anglia" to nie jest "UK", ale czy miałaś je również, gdy mieszkałaś w Polsce? Podejrzewam, że gdybym nie mieszkała w Anglii, tylko w Szkocji lub Walii, dużo szybciej wyzbyłabym się tego nawyku językowego. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 08:46 golfstrom - nie wiem, nie pamietam mowiac szczerze. Wydaje mi sie, ze tak. To znaczy uzywanie slowa UK na Anglie jest moim zdaniem ok, bo w koncu to poniekad prawda, natomiast uzywanie slowa Anglia na cale Wyspy jest po prostu nieprawdziwe, nigdy tak nie robilam (nawet w PL), natomiast czy draznilo mnie u innych? Nie pamietam. Zreszta jak bylam w PL to tez bylam 'brytofilem' - startowalam nawet w jakis konkursach - wiec pewnie mnie to draznilo. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 22:36 No nie. Cytaty z naglowka: Zapraszamy wszystkie MATKI W ANGLII do uczestnictwa Angielska podstawowka ... Edukacja domowa w Anglii Jeszcze te dwa ostatnie rozumiem, moze tematy sa rzeczywiscie tylko dotyczace Anglii, ale czemu zapraszamy tylko matki w Anglii? :) Odpowiedz Link
mysz2006 Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 22:56 ok, I think you made your point. Widac bardzo Ci to lezy na sercu, wiec nie pozostaje Ci nic innego, jak poprosic Wyspowamatke, zalozycielke, zeby dopisala w naglowku 'zapraszamy' jeszcze Szkocje, Walie i Irlandie Polnocna albo zmienila 'Anglie' na UK. Nie sadze, zeby tworzac to forum zalozycielka miala zamiar byc niedokladna, czy zeby zeby celowo nie uwzglednila Sz, W i IP aby kogos urazic czy obrazic. Sadze ze powodem bylo to, ze najwieksza ilosc Polakow przebywala, przebywa i pewnie przebywac bedzie w Anglii - ot stad napisane to co napisane. Napisz do Wyspowejmatki - na pewno twoja prosbe o korekte uwzgledni. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 23:00 Nie lezy mi to az tak bardzo na sercu, nie czuje sie urazona. Po prostu sie zastanawiam. Widze, ze i tak wiekszosc z Was mieszka w Anglii, zdzwilo mnie tylko zamienne stosowanie UK i Anglia. Jak widac nie wszystkich to drazni. I nie mialam tu nic do udowodnienia, ot czyste rozmyslania o co chodzi. Odpowiedz Link
mysz2006 Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 23:25 kiedy to forum bylo zakladane, pewnie nie dla wszystkich obcokrajowcow bylo tak klarowne dla co dokladnie sklada sie na UK, ostatecznie devolucja parlamentu w zarowno w Walii jak i Szkocji nastapila dopiero 10 lat temu i to stanowilo prawdziwa urzedowa separacje, ale i tez nie calkowita. Nawet wsrod autochtonow, dopiero od kilku lat postrzega sie Szkocje i Walie jako odrebne (lecz i tak niezupelnie niezalezne) kraje (poza wyjatkiem na cele mistrzostw Rugby) i uprzednio byly postrzegane jako rejony. Szkopul w podziale UK na A, W i Sz polega na tym, ze te kraje nigdy raczej nie beda mogly funkcjonowac autonomicznie i niezaleznie od reszty, bo sie raczej nie utrzymaja. Nie ma formalnych granic miedzy 3 krajami glownej wyspy, a wiec trudno sobie wyobrazic komus, ze jedzie do innego panstwa, zwlaszcza gdy wszedzie sie mowi tym samym jezykiem. Z IP juz latwiej, bo dzieli ja od glownej wyspy woda. Ale Ty to pewnie wszystko i tak wiesz. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 23.04.09, 23:33 Mysz, nie za bardzo rozumiem, czemu w kolejnym poscie jestes uszczypliwa. Nie wiem wszystkiego, zadalam pytanie, wydawalo mi sie to po prostu dziwne - osobiscie nie uzywam tych slow zamiennie, myslalam, ze skoro ktos mieszka na Wyspach to rowniez wie, jak silne jest tu jednak poczucie tej odrebnosci. Biorac pod uwage, ze nigdy nie mieszkalam w Anglii, mieszkalam natomiast w Walii i Szkocji, gdzie to poczucie odrebnosci czuje sie jednak na kazdym kroku chyba nic dziwnego, ze uzywanie terminow 'UK' i 'Anglia' mnie dziwi? Zadalam pytanie, myslalam, ze otrzymam odpowiedz, a nie zlosliwosci - nie rozumiem po co sie wysilasz na sarkazm. Odpowiedz Link
cherrie Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 08:56 Ja rowniez uwazam, ze osoby mieszkajace w Anglii nie czuja tej odrebnosci, bo poprostu nie maja takiej potrzeby: moga powiedziec jade do Anglii lub do UK i jest to poprawnie. Problem zaczyna sie gdy ktos pochodzi nie z Anglii. Ja mieszkam w Irlandii Pln. i tubylcy jadac np.do Londynu czesto mowia, ze jada za granice! Poza tym, jeszcze dzisiaj po 4 latach pobytu w NI spotykam sie z tym, ze ktos ze znajomych czy rodziny pyta sie mnie "jak tam w Anglii" gdzie ja zawsze nie omieszkam wpomniec, ze mieszkam w NI. Przyznaje, ze kiedys w PL Anglia/UK to bylo dla mnie to samo. Teraz jednak juz wiem, ze UK to przeciez Zjednoczone Krolestwo W.Brytanii (Anglia, Walia, Szkocja, Man)i Irlandii Polnocnej= cztery kraje, o mniejszej lub wiekszej ale jednak odrebnosci... Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 08:58 cherrie, u mnie jest podobnie - czesc ludzi nadal pyta 'co tam w Anglii', a mieszkam tu juz 6 lat! Wnioskuje z tego, ze nie zalezy im na odpowiedzi na to pytanie, tylko tak sobie pytaja, bo wypada. Niezmiennie jednak poprawiam ludzi i mowie, ze w Anglii nie mieszkam. Odpowiedz Link
mysz2006 Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 10:04 musisz mnie oswiecic co jest w mojej wypowiedzi uszczypliwego lub sarkastycznego. Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 10:07 na przyklad wyrazenie 'ok, i think you made your point'. Jak rowniez zdanie 'no, ale i tak pewnie wszystko wiesz'. Mozliwe, ze bez przekazu pozawerbalnego zle odczytalam Twoje intencje, ale oba Twoje posty dla mnie sa uszczypliwe. Odpowiedz Link
mysz2006 Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 10:20 dopatrujesz sie czegos czego nie ma - moze nerwy albo podwyzszony stan czujnosci przed egzaminem? Spoko i good luck! Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 10:22 To przepraszam w takim razie :) Czasem ciezko ocenic intencje mowiacego bez tonu glosu, etc. Odpowiedz Link
golfstrom Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 12:49 Uff, wlasnie wyslalam swoje zaliczenie. Mam wrażenie, że popisalam straszne bzdury. Ale znow poczulam smak studenckiego życia (nie spalam cała noc :D ) Więc hcc nie wiem czy co dobrego wyniknie z mojej pisniny - to Tobie tez życzę powodzenia :) Odpowiedz Link
nsc23 Re: Tak sie zastanawiam... 24.04.09, 13:31 Golfstrom, dzieki. Ja wlasnie dzis pisze ostatni egzamin na drodze do mojego BSc, prace mam do oddania w poniedzialek (pierwszy draft). Generalnie to juz sie nie moge doczekac, az bedzie po wszystkim :) Odpowiedz Link