Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziecmi?

05.05.09, 20:17
Niby glupie pytanie, ale moze nie az takie glupie. Wiadomo, mamy z dziecmi
mozna spotkac na mum and toddlers, w parkach, na roznych zajeciach, tatusiowie
przychodza tez na rozne sporty, mozna poznac przez przedszkole, kosciol. Ale z
naszego doswiadczenia wynika ze z tego wlasnie nic nie wynika. Gada sie o
pogodzie, zdawkowo, jesli w ogole. Nasz maly na troche znajomych z pre-school,
chodzi na muzyke (dwie grupy), mini rugby, ale wlasciwie nie mamy angielskich
znajomych z dziecmi z ktorymi mozna by sie umowic na wspolny wypad, spacer,
zaprosic na kawe, itp.

Czy macie jakies doswiadczenia w tej materii? Sa rozne meetupy, ale prawie
wylacznie w Londynie i prawie wylacznie dla single parents. Tatusiowie jak sie
spotykaja to tez raz na miesiac, czy w ogle mozna w ten sposob z kims sie
zaprzyjaznic? W sieci tez nie znalezlismy zadnej grupy. W sasiedztwie wszyscy
maja male dzieci, ale z tego tez nic nie wynika, bo przeciez nie zaprosimy
nikogo do domu, bo pomysla ze jacys wariaci albo nawiedzeni.... Jak tak dalej
pojdzie to maly bedzie mial tylko polskich, francuskich i niemieckich
znajomych, przynajmniej do czasu az sie z kims zaprzyjazni w szkole za pare lat.

Wlasciwie to wcale sie nie dziwie rodzinom imigrantow z calego swiata, ktorzy
zyja w swoich gettach, gdzie przynajmniej czuja sie bezpiecznie wsrod znajomych..
    • golfstrom Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 05.05.09, 20:43
      Możesz jeszcze zapisać się do NCT i zacząć chodzić na ich różne
      spotkania (coffee mornings na ten przykład). ALbo możesz się
      zarejestrowac na netmums.co.uk (chyba taki jest adres) - tam często
      można znaleźć 'anonse' rodziców, którzy szukają pokrewnych dusz.

      ALe piszę to wszystko bez większego przekonania. Bo o ile potrafię
      bez większych problemów nawiązywać znajomości pozadziecięce, to ani
      na kursie masazu dla niemowlaków, ani na playgrupie nie udało mi się
      nawiązać żadnej znajomości. Nawet próbowałam się zaprzyjaźniać z
      dziewczyną (Rosjanką) z mojego kursu na OU (urodziła w grudniu) ale
      nigdy nie przejawiła rzeczywistego zainteresowania.

      Może to ze mną jest coś nie tak :/
    • wubbzy Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 05.05.09, 22:14
      Mam ten sam problem. Miałam bardzo duży kontakt z Anglikami w pracy
      i mimo, że nawiązałam tam bardzo fajne znajomości to nigdy z nikim
      nie spotkałam się po pracy, w weekend itp, ani nawet nie dzwoniłam
      na pogaduszki. Z jedną koleżanką co prawda wymieniłam się numerami
      telefonu i miałyśmy się umówić w weekend z dziećmi ale nic z tego
      nie wyszło. Teraz jestem na macirzyńskim i chodzę gdzie się da - na
      kurs masażu, na baby cafe, na spotkania rodziców, na zajęcia
      muzyczne z dziećmi... i nic. :/ Oni chyba po prostu już tacy są,
      cięzko nawiązaują przyjażnie, bliższe znajomości, a może po prostu
      nie chca ich nawiązywać z Polakami? Nie mam pojęcia z czego to
      wynika.
      • lucasa Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 05.05.09, 23:39
        My najwiecej znajomosci z Anglikami (nie, zeby niewiadomo jak duzo)
        nawiazalismy przez kosciol. Wlasnie od coniedzielnych zadawkowych
        zdan przeszlo do "moze wpadniecie na kawe". Wiec jest do kogo
        zadzwonic jak pada deszcz i nie chce sie ruszac z domu. W Londynie
        tez sporo osob poznalismy tak przez rekolekcje. Mamy tez "swoja"
        grupke, z ktora spotykamy sie comiesiac, i od spotkan grupowych
        przeszlismy do prywatnych. Poznalam tez sporo osob (ale nie rodzin z
        dziemi) przez pomoc w kosciele protestanckim przy przygotowaniu
        roznych zajec dla dzieci. Z jedna grupa pan, ktore tam poznalam
        spotykam sie juz 3 rok raz w miesiacu aby robic karteczki (i
        poplotkowac czy herbatce). Te ostatnie nie sa przyjaciolkami, ale
        dobrze jest miec taka stala grupe,

        Jedna z najblizszych mi osob w UK byl moj pierwszy szef - ale nie
        wiem czy to sie liczy, bo on Irlandczyk :). On mi troche ojcowal, a
        do tej pory z nikim sie tyle sie tutaj nie nagadalam co z nim... i
        nikt mnie tak dobrze tutaj nie zna (oprocz meza hihi).

        To nie przyjaznie - ale mamy bardzo dobre stosunki z sasiadami.
        Podejrzewam, ze skoncza sie tak szybko jak szybko jedna ze stron sie
        przeprowadzi. Ale jakos nie brakuje mi kontaktow (czasami to tylko
        czasu brakuje aby sie ze wszystkim spotkac!).

        W ogole mam wrazenie, ze w malej miescowosci wystarczy poznac kilka
        osob, a potem kazda nowo-poznana osoba zna juz kogos kogo my znamy.

        Z playgroup to w sumie blizej poznalam sie tylko z jedna angielska
        mama z ktora sie spotykalysmy i dzwonilysmy do siebie (reszta to
        czasami udawala, ze potem mnie nie poznawala na miescie, mimo, ze
        regularnie chodzilysmy na te same urodziny!). Potem dzieci nasze
        poszly do roznych szkol, wiec jakos naturalnie kontakt sie urwal
        (poza sporadycznym). Do tej pory mam teorie, ze jak ktos sie do
        ciebie usmiecha na play group to na 99% jest to nie-Angielka :)))

        A po osmiu latach w UK nadal uwazam, ze te prawdziwe przyjaznie sa z
        Polski (teraz to juz pietnasto (i wiecej) - letnie!!!). Nie da sie
        tutaj nadrobic comiesiecznych wedrowek gorskich, przegadanych nocy
        do rana, siedzenia przy ognisku i wycia SDM/Wolnej Grupy Bukowiny do
        ksiezyca, i ogolnie wspolnych przezyc gdy mialo sie czasu pod
        dostatkiem.
        A
    • mama5plus Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 05.05.09, 23:53
      Najfajniejsze i najblizsze ze szkoly rodzenia i baby clinic.
      Niestety teraz juz na odleglosc ale nadal jestesmy w kontakcie i od
      czasu do czasu sie spotykamy.
      Poza tym z pracy meza, przez lokalna strone dla rodzicow i przez
      klub edukacyjny.
      No i rodzina, znajomi meza-tubylca oczywiscie, ale to juz sila
      rzeczy.

      • edgar2005 Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 06.05.09, 11:51
        Na szkole rodzenia to bedziemy musieli poczekac :) ale fakt wiem ze niektore
        mamy z preschool znaja sie wlasnie ze szkoly rodzenia (choc tez raczej zdawkowo
        ze soba rozmawiaja przy odbiorze dzieci).

        Netmums juz probowalam, z mizernym skutkiem, bo kontakt szybko sie urwal.
        Odezwala sie tez lokalna "dzialaczka" (m.in. jest na preschool committee), ze
        lepiej trafic nie moglismy, ze tacy wspaniali ludzie, szkola, ze witamy, och i
        ach, ale jakos sie z nie udalo spotkac na kawe, zwlaszcza ze weekendy nie
        wchodzily w jej przypadku w rachube.

        Nam chodzi nie tyle o znajomosci z Anglikami, bo bez nich tez mozna zyc, ale o
        przyjaznie dla dziecka, rowniez ze wzgledow jezykowo/kulturowych. Zeby sie razem
        w piasku pobawic, pobiegac, pobawic w domu.

        Poza tym myslimy o edukacji i mamy takie pomysly zeby organizowac rozne
        dodatkowe zajecia, np. francuski, narty, moze angielski/elocution, gdzie
        najlepsza jest mala grupka dobrze znajacych sie dzieci. Ale u nas nawet nie ma
        lokalnej strony dla rodzicow, nawet na Facebooku nie ma. A moze taka zalozyc?
        Tylko czy nie potraktuja tego jako wychodzenia przed szereg?

        W angielskim loklanym kosciele kiedys bylismy, ale jakos tach chlodem powialo,
        wiec chodzimy do polskiego. Zobacze jeszcze NCT. Idelane bylyby jakies
        organizacje/charities, gdzie ludzie sie dosc czesto spotykaja i cos wspolnie robia.

        Mama5plus, a co to za klub edukacyjny, jesli mozna wiedziec?
        • mama5plus Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 06.05.09, 12:33
          Mysle ze zalezy czego szukacie i jak wielkie macie zapotrzebowanie
          na te kontakty.
          Normalnie dla lokalnych, pomiedzy spotkaniami rodzinnymi, z
          przyjaciolmi i znajomymi jeszcze z dziecinstwa, z pracy jesli sie
          takie nawiazuja, czasem sasiedzkimi, czesto wlasnie ze szkoly
          rodzenia, chca_czy_nie_chca, birthday parties na ktore jest dziecko
          zapraszane, pozaszkolnymi roznymi... rzeczywiscie trudno gdzies
          wcisnac jeszcze nowe znajomosci i stad, przypuszczam, brak
          entuzjazmu, motywacji

          Moj program dnia, tygodnia jest tak wypelniony( w week-endy
          spotkania rodzinne, ze znajomymi, w tygodniu te zw z zajeciami
          dzieci,ich zyciem, codzienne sprawy) ze tez nie bardzo mam jak
          jeszcze cos do niego dodac, wiec np umawiamy sie od wiekow z
          lokalnymi mamami polskimi ale nic z tego nie wynika bo albo jednej,
          albo innej nie po drodze.
          Mi pewnie najbardziej. Zwlaszcza ze polowa tuzina osobistej
          progenitury nie jest specjalnie zdesperowana w temacie towarzyskim (
          bo w znacznym stopniu samowystarczalna pod tym wzgledem) wiec tez
          nie naciska.

          Nawet te opcje ktore mamy sa dla nas w nadmiarze a co dopiero nowe.
          Podejrzewam ze inni tubylcy czy poltubylcy moga miec podobnie.
          Juz ustalony krag towarzyski. Zwlaszcza jesli mieszkaja w danym
          miejscu od dawna, maja rodzina w poblizu itd.

          Natomiast 100% przeflancowane osoby/rodziny czy przyjezdni z innego
          miasta cierpia na niedobory i najlatwiej je pewnie uzupelnic wsrod
          sobie podobnych czyli rowniez przyjezdnych, wspolrodakow czy innych
          imigrantow ktorzy sa z daleka od wlasnej rodziny, starych przyjaciol
          i znajomosci i wykorzenieni i szukaja tego zastepstwa intensywnie.
          Stad uczucie ze najlatwiej z innymi cudzoziemcami/rodakami sie
          zaprzyjaznic ;)
      • edgar2005 Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 06.05.09, 12:00
        Czasem mysle, ze moze z nami cos nie tak, ale jak sie czyta posty, to widac, ze
        to chyba kulturowe:

        Z netmums:
        Hi, im Kat, i've got an 8 months old daughter. Me and my boyfriend (now husband)
        moved to Maidenhead 1.5 years ago, but i haven't managed to make any
        friendships. I'm getting depressed sitting with the little one all the time, so
        it would be great to talk to someone and go to the park with other mummies. :)
        I'd love to hear from you!:D
        • mama5plus Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 06.05.09, 12:50
          Hi, im Kat, i've got an 8 months old daughter. Me and my boyfriend
          (now husband
          > )
          > moved to Maidenhead 1.5 years ago, but i haven't managed to make
          any
          > friendships. I'm getting depressed sitting with the little one all
          the time, so
          > it would be great to talk to someone and go to the park with other
          mummies. :)
          > I'd love to hear from you!:D

          No to jest klasyczny przyklad tego o czym mowilam.
          I nie dotyczy wylacznie imigrantow.
          Wystarczy sie przeprowadzic z miasta do miasta, zostawic za soba
          rodzine, starych znajomych a lokalni maja juz swoj krag rodzinno-
          towarzyski i tez nie chca wciskac na sile i dla sztuki nowych
          relacji (bo gdzie i kiedy?)

          Podobnie mielismy lata temu przeprowadzajac sie z Cardiff na
          walijska wies gdzie sami `tambylcy` na nowym osiedlu mieszkali i
          oscylowali mdzy spotkaniami rodzinnymi a grillem ze starymi
          znajomymi.
          Jasne, starszy, samotny pan mieszkajacy 2 domy dalej byl
          zainteresowany nawiazywaniem nowych znajomosci no ale mowimy o
          rodzinach z dziecmi w podobnym wieku.
          My mielismy wtedy znajomych z Cardiff (nadal blisko wiec moglismy
          sie spotykac)

          Bez innych opcji w takich okolicznosciach trzeba po prostu
          rozgladac sie za ludzmi w podobnej sytuacji. Jak widac, sa rowniez
          Brytyjczycy ktorzy sie przeprowadzaja i odnajduja w nowej okolicy
          wiec potrzeby maja te same.
          • edgar2005 Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 06.05.09, 13:06
            Gdyby cos takiego bylo w UK:
            familyigloo.com
            • jofin Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 06.05.09, 13:53
              Szczerze mowiac, podziwiam Wasza wytrwalosc i determinacje.

              Rozumiem ,ze poszukujecie towarzystwa dla Waszego syna, wiec
              1. oczywiscie szkola jest pierwszym miejscem, gdzie nawiazuje
              dziecko blizsze kontatky z rowiesnikami. Wiec najlepiej by bylo
              gdyby byla w okolicy Waszego zamieszkania. Latwiej jest wtedy
              spotkac sie polekcjach, czy na palcu zabaw, czy tez samemu
              zorganizowac tzw tea u siebie w domu i zaprosci kolege do siebie. Bo
              wlasnie zapraszanie koelgow po lekcjach jest to najpopularniejsza
              forma nawiazywania blizszych przyjazni u dzieci a tez czasem i wsrod
              rodzicow. Np. kedy odbieram swoje dziecko , najczesciej jestem
              zapraszana przez matki na kawe czy herbate i jest to okazja do
              blizszego poznania sie i zaprzyjaznienia i oczywiscie vice versa.

              2. Birthday parties. Gdy to Ty organizujesz, niezaleznie od tego
              gdzie, zrob miejsce dla rodzicow. Niektorzy , szczegolnie gdy sa to
              male dzieci, nie zostawiaja dzieci samych , ale zostaja na kawe i na
              pogaduszki. i tu znowu masz mozliwosc poznania bliszego niektorych
              rodzicow. I znowu, gdy Twoj syn jest zapraszany, przygotuj sie na
              to, by zostac razem z nim i tez bedziesz miala czas by kogos
              poznac.

              3.W mojej szkole w piatki rano jest organizowany klub dla matek,
              ktore chca poznac inne matki w szkole. Poszukaj, moze i u Ciebie
              jest cos takiego, jesli nie, mozesz podsunac pomysl dyrektorce
              szkoly, by szkola taki klub zorganizowala. Niektore matki sporo
              czerpia z tych spotkan.

              4. lokalne biblioteki organizuja raz w tygodniu spotaknia dla
              dzieci . Tu tez jest mozliwosc poznania kogos ciekawego.
              Poszukaj,jaka oferte ma Twoja biblioteka.

              5. W wiekszosci szkol tutaj w Anglii istnieja organizacje rodzicow,
              ktorych zadaniem jest zbieranie pieniedzy na szkole i
              organizowanie imprez dla dzieci. jest to rowniez bardzo dobra forma
              poznania innych matek dzieci, z tej samej szkoly, do ktorej chodzi
              Twoj syn, jak rowniez czesto i dzieci spotykaja sie wtedy po
              lekcjach, gdyz matki czy ojcowie cos wspolnie dla szkoly organizuja.

              To na razie wsyzstko, co mi przychodzi do glowy.



              • edgar2005 Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 06.05.09, 15:14
                Dzieki za rady. Wytrwalosci i determinacji w istocie trzeba duzo :) Maly ma 4
                lata i jest w pre-school, niestety tylko part-time, a w szkole full-time bedzie
                dopiero za ponad rok. Szkola jest za rogiem i w okolicy masa rodzicow z dziecmi,
                jednak pukac do nikogo do domu nie bedziemy. Na placu zabaw nie da sie nikogo
                poznac, zreszta maly nawet troche unika grup dzieci - to pewnie przez brak
                blizszych kontaktow poza pre-school. Cale szczescie ze maly chodzi do opiekunki
                2 razy w tygodniu, razem z kolezanka z preschool, wiec sie przyjaznia (ale
                rodzicow wciaz nie znamy, mimo ze z ojcem chwile kiedys gadalismy). Birthday
                party bedziemy organizowac za miesiac, wlasnie glownie z tego powodu. Obawiamy
                sie ze nikt nie przyjdzie, bo zaproszenia rozdane, a jeszcze nikt nie
                odpowiedzial na RSVP. Pre-school i szkola czasem organizuja jakies spotkania,
                ale bardzo sporadycznie. PTAs czasam jakies movie nights, itp, ale to za
                rok-dwa, no i bez dzieci. Raz-dwa razy w roku jakies fair. W bibliotece sa story
                times, 30 min, ale nie bardzo wiem jak mozna przy tej okazji kogos poznac, mozna
                co najwyzej wymienic uprzejmosci i usmiechy. Generalnie, jak sie juz kogos zna
                to mozna te znajomosci poglebiac, ale od czegos trzeba zaczac.
                Jakos damy rade, bedziemy sie spotykac z Niemcami, Francuzami i oczywscie z
                Polakami :)
                • gosiash Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 07.05.09, 22:59
                  Co do kosciola, to jak zdazalo mi sie chodzic do polskiego wieki
                  temu to tam chlodem wialo. W angielskim nigdy mi sie to nie
                  przydazylo.
                  Generalnie to mysle, ze wyluzowac sie, nie wszystko od razu.
                  Najwazniejsze to regularnie chodzic na spotkania i rozmawiac z
                  rodzicami. Pre-school juz jest dobry, bo dzieci chodza tam dosc
                  regularnie, wiec ciagle sa te same osoby. Jak rozmawiajac z kims
                  zauwazysz, ze dobrze Wam sie rozmawia, to nie ma problemu zeby
                  zaproponowac, aby Cie mama odwiedzila, zeby sie dzieci mogly
                  pobawic. Zwlaszcza, ze pre-school to jest tylko 2,5 godzinnki, wiec
                  jest jeszcze duzo dnia na zabawe ;) No i takiego malego dziecka
                  raczej sie samego nie zostawia, wiec i mama bedzie musiala przyjsc.
                  To nie jest prawda, ze Anglicy nas nie lubia lub nie chca sie z nami
                  przyjaznic bo my jestesmy z Polski. Czesto jest tak, ze sie sami
                  izolujemy, nawet nieswiadomie. No bo jak jest inna mama Polka to
                  zaczynamy 'petlowac' po Polsku, no to jak ma nas mama Angielka
                  zrozumiec? To w sumie dziala w obie strony. My myslimy, ze 'tubylcy'
                  nie chca sie znami przyjaznic, a 'tubylcy' mysla ze my sie z nimi
                  nie chcemy integrowac.
                  Co do urodzin to warto na jakies 2 tygodnie przed podejsc i po
                  prostu zapytac, czy dziecko przyjdzie, czy nie. Chyba napisalas, ze
                  jeszcze miesiac do imprezy, ja bym nieoczekiwala, ze ktos sie
                  zdeklaruje co bedzie za miesiac robil ;) A i jezeli wiesz, ze np.
                  zaproszona osoba ma rodzenstwo w podobnym wieku, to (jezeli masz
                  miejsce) moze warto zaproponowac mamie, zeby i rodzenstwo
                  przyprowadzila. Moze tak byc, ze np. mama nie ma z kim zostawic 5
                  miesiecznego malucha, zeby pojsc z 4latkiem na urodziny. Taki maluch
                  nie bedzie Wam przeszkadzal, a Ty mozesz uzyskac odpowiedz na tak.
    • basiak36 Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 07.05.09, 23:25
      U nas czesc znajomosci tutejszych to pare osob ktore poznalam z studiow. Reszta
      przez prace, a potem przez zajecia szkoly rodzenia z NCT, i w ten sposob juz
      troche lat temu nawiazalo nam sie 4 rodzinne przyjaznie, takie bliskie. Poza tym
      te przyjaznie zaowocowaly kolejnymi, bo spotykamy sie razem czesto, na
      urodzinach, uroczystosciach rodzinnych itp.
      Tyle ze troche czasu to trwa. I troche przyjec trzeba zorganizowac:))
      A potem doszli sasiedzi, bo mieszkamy na 'wsi' i sasiedztwo jest takie raczej
      zasiedziale lokalnie i chetne do kontaktow:)
      • mamaliv Re: Gdzie mozna poznac angielskie rodziny z dziec 08.05.09, 11:06
        Przez ponad 4 lata zaprzyjaznilam sie z dwiema Angielkami, obydwie maja nieco ponad 60 lat :) Reszta to takie luzne nic nie znaczace znajomosci z przedszkola synka. Mamy tez bardzo fajnych sasiadow, ktorzy nawet zaprosili nas na swoja 50 -tke do lokalu i zawsze sa bardzo pomocni ale bliska przyjazni bym tego nie nazwala. Prawdziwych przyjaciol mam w Polsce bo jak juz mama5plus pieknie napisala, na te przyjaznie pracowalo sie wiele lat.
Pełna wersja